Nowalijki? Bądź cierpliwy!

Nowalijki trzeba bardzo dokładnie myć i obierać
Nowalijki trzeba bardzo dokładnie myć i obierać

Po zimie wielu z nas jest spragnionych smaku świeżych warzyw. Nic tak nie smakuje jak kanapka z sałatą i rzodkiewką czy jajecznica ze szczypiorkiem. Czy jednak spożywanie nowalijek jest dobrym pomysłem?

Dostępne są wczesną wiosną. Nie tylko kolorowo prezentują się na talerzu, ale też bardzo dobrze smakują. Nowalijki, a więc młode warzywa pojawiające się po raz pierwszy w sezonie, można kupić od marca do maja. Sprzedawane są na lokalnych targach i w hipermarketach.

Ekologiczna uprawa sałaty

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Dzisiaj jednak młode warzywa nie cieszą tak jak kiedyś. Obecnie przez cały rok w sklepach kupić można świeżą sałatę, rzodkiewkę czy pomidory. Te jednak są sprowadzane z krajów o łagodniejszym klimacie, najczęściej z Hiszpanii, Włoch czy Izraela. Czy to oznacza, że są niezdrowe? Niekoniecznie. Są najczęściej uprawiane w gruncie, w takich samych warunkach agrotechnicznych i klimatycznych jak warzywa z polskiej produkcji. Podlegają też tym samym restrykcjom dotyczącym stosowania nawozów mineralnych oraz środków ochrony roślin. Ze względu na transport są jednak zbierane przed osiągnięciem dojrzałości (proces ten zachodzi albo w trakcie przewozu, albo w specjalnych dojrzewalniach).

Młode warzywa – ze szklarni czy z gruntu?

Niemal z każdej strony jesteśmy bombardowani informacjami o konieczności spożywania warzyw. Specjaliści zalecają jeść je do każdego posiłku, niezależnie od pory roku. Dawniej polska kuchnię charakteryzowała sezonowość. Na naszych talerzach pojawiły się produkty, jakie w danym okresie rosły na polach lub były odpowiednio przechowywane lub przetworzone (np. kiszonki). Dziś niemal wszystkimi darami natury możemy cieszyć się przez cały rok, niemniej wielu z nas decyduje się poczekać ze spożywaniem określonych warzyw. I tak też jest z nowalijkami, które w okresie wielkanocnym pojawiają się na lokalnych targach. Są bardzo pożądane, zwłaszcza jeśli ktoś przez całą zimę wstrzymuje się od zakupu importowanych warzyw. Czy jednak sięganie po nowalijki to dobry pomysł?

Wczesną wiosną młode warzywa uprawiane są w szklarniach. Rośliny mają w nich zapewnione specyficzne warunki klimatyczne, jak również ochronę przed wiatrem i mrozami. Niestety, brakuje im też naturalnego światła, co sprzyja gromadzeniu się w roślinie azotanów. I to one w przypadku nowalijek stanowią największe zagrożenie.

Szpinak w ogrodzie – jak uprawiać ekologicznie?

Co to są azotany?

Młode warzywa pobierają potrzebny im do prawidłowego wzrostu azot w sposób nieselektywny. A zatem wezmą go tyle, ile się im da, a nie tyle, ile potrzebują. A przy częstym zjawisku przenawożenia jest to ogromny problem.

Azotany (V) występują w roślinach, co jest zjawiskiem normalnym, m.in. jako konsekwencja nawożenia azotowego. Stosunkowo szybko są wydalane z organizmu i nie stanowią dla niego większego zagrożenia. W wyniku procesów zachodzących po zbiorze warzyw (przechowywanie, transport, przetwarzanie) oraz w przewodzie pokarmowym człowieka przekształcają się jednak w toksyczne azotany (III). Wykazują właściwości utleniające, przez co przyczyniają się do powstawania methemoglobiny. Tworzą też potencjalnie rakotwórcze nitrozoaminy, które kumulują się w organizmie.

Najwięcej azotanów jest w warzywach takich jak:

  • szpinak,
  • sałata,
  • kapusta,
  • marchew,
  • rzodkiewka,
  • buraki,
  • szczypior.

Najmniej azotanów notuje się w pomidorach i ogórkach.

Rzodkiewka w ekologicznym ogrodzie – jak uprawiać ją naturalnie?

Nie rezygnuj z nowalijek!

Nie chodzi jednak o to, by całkowicie rezygnować ze spożywania młodych warzyw. Te są w diecie pożądane. Nie tylko urozmaicają codzienne posiłki, ale też dostarczają wielu witamin i minerałów. Trzeba jednak zachować umiar. Podpowiadamy też, w jaki sposób wybierać nowalijki i jak je przechowywać.

  1. Wybierając warzywa, decydujmy się wyłącznie na zakup tych, które mają jędrna i gładką skórkę.
  2. Zwróć uwagę na liście, np. w przypadku rzodkiewek. Jeśli będą żółte, może to świadczyć o przenawożeniu warzywa.
  3. Kupuj nowalijki u zaufanego sprzedawcy lub bezpośrednio od rolnika. Nie bój się pytać o sposób uprawy. Osoby, które uprawiają warzywa w zgodzie z naturą, chętnie rozmawiają o swoich plonach.
  4. Bardzo starannie myj i obieraj nowalijki. Rób to bezpośrednio przed przygotowaniem posiłku. Pamiętaj, że azotany i azotyny rozpuszczają się w wodzie. Dokładne umycie czy półgodzinne moczenie sałaty obniża w niej zawartość azotanów o 20%.
  5. Starannie przechowuj warzywa. Owiń je wilgotną ściereczką lub papierowym ręcznikiem, włóż do lodówki. Nie kupuj nowalijek owiniętych w folię. Jeśli nie masz wyboru, usuń ją jak najszybciej.

Samodzielna uprawa nowalijek

Nic też nie stoi na przeszkodzie, by warzywa takie jak rzodkiewka, sałata czy szczypiorek uprawiać w ogródku lub na balkonie. Urosną nawet w niewielkiej doniczce. Są nie tylko zdrowsze (mamy pewność, że nie są nawożone), ale też dają wiele radości, zwłaszcza dzieciom, które mogą dbać o rośliny i obserwować ich wzrost. Minus jest tylko jeden – na plony trzeba poczekać.

Zapraszamy do lektury artykułów Martyny Cieślińskiej, absolwentki Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie i pasjonatki ogrodnictwa, która w naszym serwisie redaguje artykuły dotyczące ekologicznej uprawy warzyw.

Brak postów do wyświetlenia