Teraz czytasz...
Jak gotować warzywa? Na parze czy w wodzie?
X Targi Ekostyl | reklama | Biokurier.pl
NaturaFood & BeEco | reklama | Biokurier.pl
X Targi Ekostyl | reklama | Biokurier.pl
NaturaFood & BeEco | reklama | Biokurier.pl
X Targi Ekostyl | reklama | Biokurier.pl
Bio Kurier

Jak gotować warzywa? Na parze czy w wodzie?

Najepszą metodą obróbki termicznej warzyw jest , znane już w starożytnych Chinach, gotowanie na parze. Wiąże się ono z mniejszym niż w przypadku innych metod ubytkiem witamin.

Dlaczego najlepiej gotować na parze?

Ubytek korzystnych składników jest wtedy zdecydowanie najmniejszy. Warzywa tracą niewiele witamin z grupy B i jedynie około 10% najwrażliwszej na temperaturę witaminy C, a nie od 30% wzwyż, jak w garnku z wodą (w takim przypadku świeży szpinak traci aż do 70% witaminy C). Warzywa zachowują też minerały, piękny kolor, kształt, nie wchłaniają tłuszczu, nie przypalają się.

Wystarczy składniki dania ułożyć na metalowym lub bambusowym sicie wkładanym do garnka i czekać. Warzywa, czy ryba smakują doskonale skropione sokiem z cytryny, olejem lub oliwą z oliwek. W ten sposób przyrządzać możemy też ziemniaki, różne kasze i ryż.

Przeczytaj więcej na temat walorów zdrowotnych warzyw w naszym dziale WARZYWA EKOLOGICZNE

A może parowar?

Można gotować także z wykorzystaniem nowoczesnego parowaru. W takim kilkupiętrowym, elektrycznym urządzeniu zrobimy, gotując na parze, cały obiad! Solimy pod koniec gotowania lub dopiero na talerzu. Można nie solić wcale, bo sama para wydobędzie sód z wielu potraw, za to wartościowym dodatkiem będą przyprawy ziołowe dodane na początku przyrządzania dania. Gotowanie na parze to idealny sposób gotowania dla osób z nadciśnieniem tętniczym, a także dla odchudzających się, bo ograniczamy spożycie tłuszczów do tych najszlachetniejszych i surowych olejów roślinnych, a eliminujemy niezdrowe tłuszcze trans powstające np. podczas długiego smażenia. Najtańsze parowary kosztują

Aby nie rozgotować produktów, należy pilnować czasu. Ryby będą gotowe już po 6-8 minutach, pulpety mięsne po 10-20, drób wymaga około 40 minut, natomiast ryż czy drobne kasze około pół godziny.

Na koniec ciekawostka. W jednym z badań naukowcy ocenili wpływ innych niż gotowanie na parze, metod gotowania (gotowanie „tradycyjne”, gotowanie w kuchence mikrofalowej, gotowanie ciśnieniowe, grill elektryczny, smażenie, pieczenie) na działanie antyoksydacyjne 20 warzyw.

Zobacz także


Karczoch był jedynym warzywem, które utrzymało wysoką zdolność  przeciwutleniającą po wszystkich metodach gotowania. Największe straty zaobserwowano u kalafiora po ugotowaniu w wodzie i kuchence mikrofalowej, grochu po ugotowaniu w wodzie, cukinii po gotowaniu i smażeniu.

Buraki, fasola szparagowa  i czosnek utrzymały działanie antyoksydacyjne po większości zabiegów kulinarnych. Boćwina i papryka traci wiele zdolności we wszystkich procesach. Seler, co ciekawe zwiększył zdolności antyoksydacyjne we wszystkich metodach gotowania, z wyjątkiem tego w wodzie, kiedy stracił 14%. Największe straty miał w tej dziedzinie czosnek (z wyjątkiem obróbki w kuchence mikrofalowej). Wśród warzyw, które zwiększyły zdolności antyoksydacyjne były jeszcze zielona fasola, seler, marchew i to po wszystkich metodach gotowania (oprócz zielonej fasoli po gotowaniu w wodzie). Kolejno więc grill elektryczny i kuchenka mikrofalowa zabierały najmniej właściwości antyoksydacyjnych, a gotowanie pod ciśnieniem (w szybkowarze) i w wodzie najwięcej. Smażenie zajęło miejsce pomiędzy.

Podsumowując, woda nie jest najlepszym przyjacielem kucharza, jeśli chodzi o przygotowanie warzyw. Jeśli już gotujemy w ten sposób, to nie za długo i w jak najmniejszej jej ilości.

Małgorzata Górska

View Comments (0)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Ten serwis używa cookies. Korzystając z niego wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Sprawdź naszą politykę prywatności.

Żadne materiały z tej strony nie mogą być jakikolwiek sposób powielane bez pisemnej zgody redakcji.