Pigwa czy pigwowiec? Jak je odróżnić?

Pigwa i pigwowiec to nie te same rośliny, choć ta druga bywa mylnie pigwą zwana. Jedna słodkawa, druga kwaśna. Jedna mrozoodporna, druga wrażliwa na chłód „jak mimoza” i wymagająca. Choć obie dają cenne owoce, warto wiedzieć, jak je rozpoznać i do czego można je wykorzystać.

Na pierwszy rzut oka: pigwa, a może pigwowiec?

Najprościej odróżnić je po wyglądzie. Pigwowiec (Chaenomeles) to krzew dorastający do 0,5-0,8 m wysokości, o pokroju płaskokulistym, z ciernistymi gałązkami, cienkimi, o małych listkach. Pochodzi z Chin i Japonii, a od 1874 roku uprawia się go w Europie.

Pigwa (Cydonia oblonga) jest natomiast drzewem. Kwiaty ma bardzo ozdobne, delikatne i malinowoczerwone, wielkości 3 cm, pełne lub półpełne, zebrane po kilka sztuk. Kwitnie w kwietniu i w maju, nasz ogród ozdabia pięknym kolorem już od wczesnej wiosny.

Pigwa jest rośliną miododajną. Jej owoce są żółte, aromatyczne, lekko spłaszczone, dojrzewają we wrześniu.


Owoce pigwowca, wielkości orzecha włoskiego, mają twardą skórkę, która jest lepka. Przed spożyciem wystarczy oczyścić je z nasion.
Nadają się na przetwory: kompoty, dżemy, galaretki, nalewki. Pigwowiec można pokroić w cienkie plasterki i użyć zamiast cytryny do herbaty. Ciekawostką jest fakt, że dawniej owoce te wkładano do szafy na bieliznę, by nadać jej ładny, delikatny zapach.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Owoce pigwowca najlepiej jest zebrać przed nadejściem przymrozków. Po przemrożeniu większość owoców spada na ziemię, gdzie nie powinny za długo leżeć. W przyrodzie nic jednak nie gnie. Jeśli o nich zapomnimy, staną się dobrym pokarmem dla ptaków.

Uprawa pigwowca

Odmiany pigwowca z reguły są odporne na mróz. Nie mają specjalnych wymagań co do gleby, preferują stanowiska słoneczne lub półcieniste. Roślinie nie jest straszna susza i zanieczyszczenie środowiska. Doskonale nadaje się do sadzenia w parkach i przydomowych ogrodach. Z powodzeniem można ją stosować do umacniania skarp, jako roślinę okrywową. Najlepiej wygląda, rosnąc w grupie.

Pigwa – któż ją widział?

Pigwa pospolita to niewielkie drzewo dorastające w naszym kraju do 3 metrów. Rodzi duże owoce, ma listki podobne do jabłoni. Podobnie jak pigwowiec, pochodzi z rodziny różowatych. Wiosną cieszy nas różowymi albo białymi kwiatami. I choć na jego pierwsze owoce możemy czekać nawet 4 lata, to jeden potrafi ważyć niemal kilogram!

Co można zrobić z cenną pigwą?

Pigwa owoce ma słodkie i bardzo aromatyczne. Nieprzetworzona jest kwaśniejsza, smak łagodnieje po ugotowaniu. Kto miał okazję jeść pigwę, wie, że to zupełnie inny owoc niż pigwowiec. Przetwory z pigwy będą łagodniejsze w smaku, o delikatnym aromacie. Są odpowiednie do ciast, na kompoty, dżemy, galaretki, nalewki. Pulpą można aromatyzować bazy do pieczeni, także z drobiu i jagnięciny.

Owoce pigwy warto zbierać we wrześniu i w październiku, a wszystkie o nieuszkodzonej skórce powinny dobrze przetrwać zimę. W spiżarni trzymajmy je z daleka od jabłek i gruszek oraz warzyw, by nie przeniknęły aromatem pigwy.

Owoce pigwy mają 15-20 mg witaminy C na 100 gramów, a więc więcej niż cytryna. Zawierają również wapń, fosfor, żelazo, potas, sód i miedź.

Owoce mają jeszcze słabo udokumentowane działanie antyalergiczne i przeciwzapalne. Ekstrakt z owoców i pestek naturaliści zalecają w kuracjach pęcherza moczowego i atopowego zapalenia skóry oraz w celu obniżenia poziomu cholesterolu we krwi.

Uprawa pigwy w ogrodzie

Pigwa jest trudniejsza w uprawie, bo wymaga dużo słońca i ciepła. Najkorzystniejsze warunki ma w południowo-zachodniej Polsce. Nie lubi ponadto wiatru i towarzystwa iglaków, które czerpią dużo wody. Odpowiada jej towarzystwo ziół i czosnku. Na zimę trzeba otulić pień i okryć ziemię, gdzie znajduje się płytki system korzeniowy. Bardzo dobrze znosi nawożenie obornikiem, więc zanim ją posadzimy, warto użyźnić dołek.

Małgorzata Górska

Brak postów do wyświetlenia