Nazewnictwo i opis produktów roślinnych. Komisja Europejska zrezygnowała z kontrowersyjnych zapisów prawnych

Poprawka 171 (AM171) miała wprowadzić liczne ograniczenia w komunikacji związane z produktami roślinny a przy bardzo restrykcyjnym stosowaniu doprowadzić nawet do absurdalnej sytuacji, w której producenci napojów roślinnych nie mogliby używać kartoników, gdyż kojarzą się z tradycyjnym mlekiem…

Nierówna konkurencja pomiędzy „zwykłymi” a roślinnymi produktami?

Wycofanie poprawki 171 nie oznacza jednak, że zniesione zostały wcześniejsze zapisy dotyczące żywności roślinnej. Nadal funkcjonuje zakaz posługiwania się w komunikacji terminem “mleko sojowe”, producenci mogą używać tylko formy “napój sojowy”. W podobnej sytuacji znajdują się firmy wytwarzające sery pochodzenia roślinnego, czy też masło orzechowe (wróć…. Kremy ;)). Więcej na ten temat: Nazwy masło orzechowe, mleko kokosowe zakazane. Jakie określenia je zastąpią?

Do odrzucenia poprawki 171 do rozporządzenia 1308/2013 wzywało Komisję Europejską i państwa członkowskie UE prawie 100 organizacji zrzeszonych przy Europejskim Sojuszu na Rzecz Żywności Pochodzenia Roślinnego (EAPF).

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Czy zakaz użycia słowa „masło”, „ser” jest ułatwieniem dla konsumentów?

Czy takie nazewnictwo pomaga konsumentom to sprawa bardzo dyskusyjna. Z każdym rokiem rośnie liczba osób zainteresowanych dietą roślinną – zarówno na stałe, jak i okazjonalnie. Firmy muszą też brać pod uwagę osoby z alergiami pokarmowymi, oraz ograniczające ilość cholesterolu w diecie z powodów zdrowotnych. Ci wszyscy konsumenci powinni być w stanie z łatwością znaleźć roślinne odpowiedniki znanych przez siebie produktów, bo ich właśnie szukają

– komentuje Iga Głażewska, dyrektorka polskiego oddziału Humane Society International (HSI), największej na świecie organizacji działającej na rzecz zwierząt.

Wegańskie burgery
Wegańskie burgery

Wegańskie (roślinne) produkty szturmem podbijają rynek

W Wielkiej Brytanii sprzedaż alternatyw mleka wzrosła w 2019 o 28,3%, a około jedna trzecia gospodarstw domowych w tym kraju kupuje mleka roślinne. Podobnie wygląda sytuacja w Polsce – według analiz Euromonitor, w 2020 r. wartość sprzedaży detalicznej roślinnych napojów (bez sprzedaży w gastronomii) wyniosła 82,8 mln zł, co oznacza wzrost o 21% w relacji rocznej.

Edyta Stępczyńska o mięsnych zamiennikach w wegańskiej diecie [wywiad]

Roślinne zamienniki mięsa i nabiału szturmem podbijają także rynek żywności ekologicznej.

Jeszcze pięć lat temu wegańska oferta sprowadzała się do dwóch wariantów tofu i pasztetów warzywnych. Dziś na rynku pojawia się szeroka paleta substytutów nabiału czy mięsa, po które z ciekawości, czy potrzeby odmienności kulinarnej, sięgają nie tylko weganie

– mówi Michał Bator z Zakwasowni, firmy specjalizującej się m.in. w wytwarzaniu ekologicznych produktów kiszonych.

 

Brak postów do wyświetlenia