Migdały, Can Lompart, oliwa czyli niekonwencjonalny sposób na zwiedzanie Majorki

 

Majorka – tak, tak, właśnie tam- wbrew pozorom – poza ofertami turystyki masowej znaleźć można ciekawe miejsca, dla tych którzy chcą odpoczywać poszukując nowych smaków, także w wersji eko. Przeczytajcie pierwszy odcinek Wyjazdowych Piątków w Biokurierze 🙂 

Pociąg do cytrusów

Jak wiadomo czasy się zmieniają, nic nie stoi w miejscu i jak jeszcze pół wieku temu „Czerwony Piorun” służył do transportu z okolic Soller pomarańczy i cytryn do Palmy tak, teraz wybudowanych w 1912 r. wąski torach mkną elektryczne wagoniki z turystami. W trakcie niespełna 30-kilometrowej podróży można podziwiać plantacje oliwek, migdałów oraz cytrusów, oraz krajobrazy (w trakcie ok.40-minutowej podróży przejeżdża się przez 13 tuneli).

Po dotarciu na miejsce, znajdziemy się w „stolicy” zagłębia uprawy cytrusów, a co się z tym wiąże, również w centrum przetwórstwa. Bez problemu w małych sklepikach warto zaopatrzyć się w słodkie pamiątki w postaci słoików z marmoladą, bo bez wątpienia mają one inny smak, gdyż przede wszystkim nie są naszpikowane konserwantami, bo są przetwarzane na miejscu. Poza tym jak powszechnie wiadomo wakacje to czas odświętny i można sobie na więcej pozwolić, czyli spokojnie możemy poszaleć zamawiając kilkugałkową porcje lodów- oczywiście zrobionych na bazie tamtejszych cytrusów.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Zwiedzasz Zimą? Nie zapomnij o migdałach

Jeżeli odwiedzamy Majorkę zimą, pamiętajmy, że to czas migdałowych żniw. Zdecydowanie nie jest to czynność łatwa i przyjemna, ale okazuje się, ze jest również magnesem turystycznym i to nie wcale dla gapiów, którzy przygadają się jak przy pomocy dragów potrząsa się gałęzie by spadły dojrzałe owoce na ziemię. Przykładowo grupa producencka z Binissalem „Foment de l’Ametla Mallorquina” oferuje w swoim sklepie wszelkiego rodzaju przetwory na bazie migdałów, a z kolei w Capdepera w gospodarstwie agroturystycznym Cases de Son Barbassa goście uczestniczą w takich pracach zbiorów i potem mogą do woli zajadać się świeżo zebranymi owocami.

Czarna Świnia Iberyjska…

Inną specjalnością Majorki jest czarna odmiana świń. Z ich mięsa powstają nie tylko wyśmienite szynki, ale też pikantna wędlina do smarowania Sobresada z Czarnej Świni Iberyjskiej Can Lompart. Przyrządza się ją ze świeżego, suszonego, siekanego mięsa z dodatkiem stosunkowo dużej ilości sproszkowanej papryki.

Jest to produkt chroniony geograficznie. Innym produktem chronionym i mającym wielowiekową tradycję jest spiralnie zwinięte ciasto Ensaimada de Mallorca pieczone na wieprzowym smalcu. By złamać słodycz wypieku można popić to Palo de Mallorca, czyli max. 35-procentowym aperytifem z dodatkiem chininy i gencjany.

Oliwa Extra Vergine oczywiście…

Nie można też nie wspomnieć o 300 gospodarstwach, które zajmują się uprawą i produkcją oliwy z oliwek-w tym tej najcenniejszej, czyli „Oli de Mallorca”, wytwarzaną podczas tłoczenia na zimno z trzech odmian oliwek: Mallorquina, Arbequina i Picual. W zależności od stopnia dojrzałości oliwek uzyskuje się: “Frutado” albo “Dulce”, przy czym ta ostatnia charakteryzuje się głęboko złotą barwą, słotkim smakiem pomieszana z lekką, pikantną nutą.

Po tylu zakupach i wrażeniach nie wypada nie zajrzeć do Algaida by zaopatrzyć się w ekologiczne wino Bodega Can Majoral.

Piotr Geise

 

Brak postów do wyświetlenia