Kompost w ogrodzie – jak go przygotować?

Mimo tego, że kompost znany jest od zarania dziejów, nie każdy wie jak prawidłowo go wykonać. Jeżeli poznamy kilka podstawowych zasad, na pewno za kilka lat będziemy cieszyć się lepszym plonowaniem naszych warzyw. Potrzeba jednak czasu i wytrwałości.

Kompost, który wykorzystujemy w uprawie, wzbogaca glebę w próchnicę. Sprawia również, że gleba staje się przewiewna i pulchna. Nie bez powodu uznawany jest za najtańszy materiał użyźniający.

Rozkład różnych części trwa kilka lat, a słabo rozłożony kompost może tylko zaszkodzić, nie pomóc.

Przygotowując kompost, nie marnujemy resztek roślinnych, jest to więc roślinny recykling.

Kompost jest źródłem naturalnego i darmowego nawozu.

Czym jest kompost?

Kompost jest to nawóz organiczny, który stosuje się w ogrodach. Powstaje on przede wszystkim z odpadów roślinnych. W procesie kompostowania dochodzi do tlenowego rozkładu resztek roślinnych poprzez mikroorganizmy.

Dużym plusem kompostu jest fakt, że stosując go, raczej nie grozi nam przenawożenie, które często występuje przy nieumiejętnym stosowaniu nawozów mineralnych. Kompost zwłaszcza polecany jest w uprawie przydomowej, ponieważ w żadnym stopniu nie zanieczyszcza środowiska.

Istnieją dwie metody kompostowania:

  • kompostowanie w pryzmie,
  • kompostowanie na kompostowniku.

Na czym polega kompostowanie w pryzmie?

Kompostowanie w pryzmie jest na pewno o wiele mniej estetyczne, dlatego polecane jest ono raczej w momencie, gdy posiadamy duży ogród i kompost możemy ukryć w jednym rogu pola. Samo umiejscowienie pryzmy kompostowej jest bardzo ważne. Istotny jest fakt, aby znajdowała się ona bezpośrednio na glebie, ponieważ w niej znajdują się pożyteczne bakterie i grzyby, a także zwierzęta glebowe pomagające w rozkładzie. Starajmy się unikać miejsc górzystych lub spadzistych, gdzie mogą znajdować się notoryczne zastoiska wodne. Idealne będzie miejsce ocienione, osłonięte od przeciągów, a przy tym ukryte, by nie psuć całej architektury ogrodowej.

Kompostownik najlepiej ustawić w niewidocznej części ogrodu.

Zastosowanie pryzm przy kompostowaniu polega na układaniu po sobie kolejnych warstw przeznaczonych do kompostowania. Najniżej powinna być umieszczona warstwa gałęzi (małych gałązek w całości lub połamanych). Ma ona zapewnić drenaż, dopływ powietrza oraz uwalnianie nadmiaru wody. Jej wysokość nie powinna przekraczać 20 cm. Układamy następnie warstwę z torfu, ziemi ogrodowej, słomy czy np. częściowo rozłożonego kompostu. Ta część pochłania składniki mineralne, które są wymywane przez wodę z wyższych warstw pryzmy. Kolejne warstwy materiału powinny być przełożone ziemią ogrodową albo rozkruszoną gliną.

Idealnie będzie, jeśli pryzma kompostowa nie będzie przekraczać 1,5 metra wysokości. Całość okrywamy ziemią lub torfem. Bardzo istotne jest, aby kolejne warstwy pryzmy były luźno ułożone, to przyspiesza kompostowanie.

Jak dbać o kompostownik w pryzmie?

Co dwa miesiąca zaleca się przemieszanie lub przekopanie całej pryzmy. Dzięki temu stwarzamy dobre warunki dla przyspieszających rozkład drobnoustrojów. Najbardziej wartościowy i liczący się kompost to taki, który zawiera około 70-80% składników, jakimi są odpadki organiczne, reszta to nawozy organiczne, mineralne oraz ziemia. Optymalna wilgotność pryzmy kompostowej to 40-60%. Jeżeli obserwujemy przesuszenie pryzmy, konieczne będzie nawadnianie jej, np. deszczówką.

Dla dobrego kompostu istotny jest stosunek węgla do azotu, najlepiej aby wynosił on 25:1 – 30:1. Poprawia jakość otrzymanego kompostu. Dużą zawartością węgla wyróżniają się: kora, papier, trociny, słoma zbożowa czy liście drzew, natomiast dużą zawartość azotu mają: obornik, skoszona trawa, resztki warzyw i owoców.

Pod uwagę warto brać również konsystencję kompostu. Zbyt duże kawałki pryzmy powodują przedostawanie się do kompostu zbyt dużych ilości tlenu oraz przyczyniają się do spadku temperatury wewnątrz pryzmy. Dlatego dbajmy również o jego rozdrabnianie, choćby przy użyciu np. grabi czy wideł. Jeżeli widzimy, że nasz materiał kompostowy jest zbyt zbity i rozdrobniony, wtedy ma on za mało tlenu. Bezwzględnie najszybciej jak to możliwe powinniśmy wymieszać kompost z większymi frakcjami i przekładać kolejnymi warstwami.

Metoda kompostowania na kompostowniku – na czym polega?

Inna metodą jest kompostowanie na kompostowniku. Jej wyróżnikiem jest fakt, że kompost znajduje się w kompostowniku, który może być drewniany, betonowy czy też wykonany z tworzyw sztucznych. Metoda ta na pewno jest kosztowniejsza (chodzi o zakup samego pojemnika na kompost), jednak jest bardziej estetyczna. Sprawdzi się w małych ogrodach, nie psując tym samym krajobrazu. Specjalne kompostowniki, które można zakupić w sklepach ogrodniczych lub hipermarketach budowlanych, są zbudowane z takiego materiału, który umożliwia rozkład materii nawet zimą, dzięki temu szybciej możemy uzyskać gotowy kompost. Jeśli chodzi o metodę układania materii na takim kompostowniku, to postępujemy praktycznie tak, jak w przypadku kompostu na pryzmie.

Metoda kompostowania na zimno i na gorąco

Czasami możemy spotkać się z innym podziałem kompostowania, która wyróżnia metodę na zimno i na gorąco.

Metoda na zimno polega na tym, że nie kontrolujemy całego procesu rozkładu. Nie monitorujemy stanu, ale też nie zwiększamy tempa rozkładu. Cały proces trwa wolno, charakteryzuje go niska temperatura. Niestety, jego główną wadą jest to, że powoduje powstanie beztlenowych procesów gnilnych. Mają one bardzo nieprzyjemny zapach. Dodatkowo metoda ta pozostawia mikroorganizmy chorobotwórcze oraz nasiona. Jeżeli jednak kompost umieszczamy w miejscu, które rzadko odwiedzamy, lub jeśli nie przepadamy za pracami ogrodniczymi, ten sposób kompostowania jest idealny.

Metoda na gorąco polega na całkowitej kontroli stanu i przebiegu całego procesu rozkładu. Jeżeli jest taka potrzeba, to ingerujemy bezpośrednio, aby poprawić jego warunki. Dochodzi wówczas do szybszego rozkładu materii, temperatura jest wysoka. Dzięki temu zabite zostają szkodliwe organizmy chorobotwórcze oraz w pełni rozkładają się nasiona. W przypadku kompostowania na gorąco powstawanie przykrego zapachu jest na niskim poziomie. To sprawia, że kompost może być w miejscu nawet niedalekiego sąsiedztwa głównego punktu ogrodu.

Co nadaje się na kompost?

Zdecydowana większość odpadów, które generujemy w gospodarstwie domowym, to odpady biodegradowalne. Stworzenie kompostu pomoże nam w znacznym stopniu ograniczyć domowe odpadki.

Na kompost można wyrzucić:

  • chwasty, które nie zawiązały nasion,
  • obite owoce,
  • liście drzew i krzewów,
  • skoszoną trawę,
  • zużyte torebki z herbatą,
  • gałęzie,
  • trociny,
  • popiół drzewny,
  • resztki potraw,
  • obierki z warzyw i owoców.

Czego lepiej nie wyrzucać na kompost?

  • popiołu z innych materiałów niż drewno,
  • zadrukowanego papieru, np. z gazet,
  • mięsa i kości,
  • chorych owoców lub warzyw,
  • bardzo dużych części gałęzi (zbyt długo będą się rozkładać),
  • skórek z owoców cytrusowych (zmniejszają aktywność mikroorganizmów w glebie),
  • chwastów, które zawiązały nasiona.

Dojrzały kompost posiada ciemnobrązowy kolor oraz jednolitą strukturę.

Jak można polepszyć proces kompostowania?

Najważniejsze to mieszać resztki. Substraty kompostu często się sklejają. Chwasty, świeże liście czy skoszona trawa, tworzą zbitą pryzmę, która jest nieprzepuszczalna. Dodając gałązki, trociny czy korę zwiększamy rozluźnienie całej pryzmy. Już przed ułożeniem substratów na kompost, warto zadbać o to, aby był on rozdrobniony. Obecnie na rynku popularne są specjalne maszyny, które tną gałęzie i liście na mniejsze. Są one bardzo pomocne, zwłaszcza w dużych ogrodach. W nowoczesnym ogrodnictwie stosowane są szczepionki kompostowe. Preparat zawiera wiele bakterii i grzybów, które przyspieszają rozkład. Może on jednak zawierać również nieekologiczne składniki, dlatego zwracajmy na to uwagę, jeżeli posiadamy uprawy ekologiczne. Decydujmy się wówczas na biopreparaty przyspieszające kompostowanie.

Szybkość kompostowania zwiększają też konkretne rośliny, które warto dostarczać na kompost. Należą do nich: mniszek lekarski, pokrzywa zwyczajna, rumianek pospolity, krwawnik pospolity, żywokost lekarski.

Czego unikać przy kompostowaniu?

Bezwzględnie należy uważać, jakie rośliny i w jakim stanie dodaje się na kompost. Niestety, chore okazy, jak i te uszkodzone nie powinny być umieszczane na kompoście, ponieważ mogą być źródłem zakażenia. Starajmy się też unikać miejsc na kompost, które są w dołach lub są ograniczone betonem. Takie miejsce bardzo często zmniejsza dopływ powietrza do pryzmy i nasz kompost gnije.

Kiedy wiadomo, że kompost jest gotowy?

Niestety,kompostowanie jest procesem dość mozolnym. Nie trwa on miesiąc czy dwa, a raczej kilkanaście miesięcy. Musimy uzbroić się w cierpliwość, ponieważ użycie nie do końca przekompostowanego produktu może mieć skutek odwrotny do zamierzonego. Najczęściej cały proces trwa 18-20 miesięcy. Jeżeli zależy nam na czasie, warto zastosować metody przyspieszające proces kompostowania. Wtedy produkt może być gotowy nawet po 9 miesiącach, czasem nawet wcześniej. Zauważymy to po zmianie koloru. Dojrzały kompost posiada ciemnobrązowy kolor oraz jednolitą strukturę, tzn. nie obserwujemy części roślin. Jego zapach jest zbliżony do świeżej, czystej ziemi. W takim kompoście nie znajdziemy już dżdżownic ani mikroorganizmów rozkładających substraty, ponieważ doszło już do całkowitej humifikacji.

Mimo sporego wysiłku i kilku zasad, które bezwzględnie trzeba przestrzegać, wyprodukowanie dobrego kompostu jest bardzo istotne zwłaszcza w produkcji ekologicznej. Uzyskanie materiału w pełni organicznego, bezpiecznego dla środowiska, a przy tym tak bardzo pomagającego w lepszym plonowaniu spowodowało, że ludzie znów coraz chętniej decydują się na produkcję kompostu.

Literatura

  1. Kompostowanie odpadów komunalnych, P. Manczarski, Wydział Inżynierii Środowiska, Warszawa 2007.
  2. Kompostowanie – moda a może konieczność, A. Śmiech, Modliszewice 2012.
  3. Sporządzanie kompostów i biopreparatów, M. Krysztoforski, Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, 2011.
  4. Kompostowanie, J. Woźniak, Buchmann, 2013.
  5. Kompostowanie odpadów komunalnych jako metoda odzysku substancji organicznej, K. Kucharczak, W. Stępień, B. Gworek, Ochrona Środowiska i Zasobów Naturalnych, nr: 42, 2010.
  6. Kompostowanie trawy i liści, J. Dach, Instytut Inżynierii Rolniczej, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Przegląd Komunalny, 2008.
  7. Rozgrzany jak kompost, J. Urbański, Fokus.pl, nr: 9, 2014.
  8. ABC, Warzywnictwa – krok po kroku, R. Le Page, G. Meudec, Warszawa.