Świat nauki już dawno zainteresował się colostrum. O jej właściwościach wiemy już bardzo dużo. Obecnie rynek zalewają produkty, które mają tę cenną substancję w składzie. Ale czy faktycznie działają? I na czym polega fenomen siary?
Co to jest colostrum?
Colostrum, nazywane również siarą lub młodziwem, to pierwsza wydzielina gruczołów mlecznych ssaków, która powstaje jeszcze przed właściwą laktacją. Ta gęsta, żółtawa substancja jest czymś znacznie więcej niż pokarmem. To skoncentrowany koktajl bioaktywny, którego zadaniem jest transfer odporności biernej oraz uruchomienie procesów naprawczych w organizmie noworodka. Co to oznacza w praktyce?
- Noworodek rodzi się z fizjologicznie nieszczelnym układem pokarmowym. Przerwy między komórkami nabłonka jelit są duże, co w życiu płodowym było naturalne, ale po narodzinach stanowi duże ryzyko (wnikanie alergenów i bakterii). Zawarte w colostrum czynniki wzrostu (np. EGF – naskórkowy czynnik wzrostu) wysyłają sygnał do komórek jelit, aby zaczęły się szybko dzielić i zacieśniać połączenia. Mówiąc obrazowo: colostrum tynkuje jelita, tworząc szczelną barierę ochronną.
- Organizm noworodka musi nagle przejść z odżywiania pozajelitowego (przez pępowinę) na trawienie i wydalanie. Składniki siary stymulują wydzielanie enzymów trawiennych i pomagają w usunięciu smółki (pierwszego stolca). To pobudza układ pokarmowy do pracy i przygotowuje go do przyjmowania właściwego mleka.
- W skład colostrum wchodzą komórki układu odpornościowego, m.in. leukocyty, makrofagi oraz limfocyty T i B, a także przeciwciała (przede wszystkim IgA) odpowiedzialne za odporność bierną noworodka. Siara zawiera również liczne substancje immunomodulujące, m.in. laktoferynę, laktoalbuminę, lizozym, laktoperoksydazę, polipeptydy bogate w prolinę oraz kazeinę. To solidna armia strażników odporności.
Trzeba też pamiętać, że sam proces narodzin jest dla organizmu dziecka ogromnym wysiłkiem fizycznym i sporym stresem. Wysoka koncentracja antyoksydantów w colostrum neutralizuje wolne rodniki, chroniąc delikatne komórki układu nerwowego i narządów wewnętrznych przed uszkodzeniami.
Różnica między colostrum a mlekiem dojrzałym jest ogromna: siara zawiera wielokrotnie wyższe stężenie białek odpornościowych i czynników wzrostu, stanowiąc unikalny pomost między życiem płodowym a światem zewnętrznym.
Dlaczego colostrum jest tak wyjątkowe?
Wyjątkowość colostrum tkwi w jego tymczasowości. Skład siary zmienia się z godziny na godzinę. Najwyższe stężenie immunoglobulin i czynników wzrostu występuje w pierwszej dobie po porodzie, a następnie gwałtownie spada, ustępując miejsca mleku przejściowemu. Zawiera oligosacharydy (HMO), które nie są trawione przez noworodka. Ich jedynym zadaniem jest bycie pożywką dla dobrych bakterii, m.in. Bifidobacterium. Siara kolonizuje więc jelita właściwą florą bakteryjną, zanim zdążą to zrobić chorobotwórcze patogeny ze środowiska zewnętrznego.
Pomoc dla skóry i regeneracji tkanek
Siara ma właściwości bakteriostatyczne, grzybostatyczne i immunomodulujące. Badania wykazały, że zwiększa produkcję kolagenu i kwasu hialuronowego w komórkach skóry, a laktoferyna przyspiesza regenerację tkanek (m.in. korzystnie wpływa na gojenie owrzodzeń u osób z zespołem stopy cukrzycowej). Z jednej strony ogranicza namnażanie biofilmu bakteryjnego, a z drugiej – przyspiesza migrację keratynocytów. Dzięki temu brzegi rany szybciej się do siebie zbliżają, a proces naskórkowania (epitelializacji) zachodzi bez tworzenia przerośniętych blizn.
W przypadku owrzodzeń laktoferyna pomaga modulować poziom cytokin prozapalnych, co umożliwia przejście rany ze stanu przewlekłego zapalenia do fazy właściwej regeneracji.
Colostrum jest też naturalnym antyoksydantem o ogromnej sile. Zawiera glutation oraz witaminy A, C i E w ich najbardziej biodostępnych formach. Składniki te chronią jądra komórkowe przed uszkodzeniami wywołanymi promieniowaniem UV i wolnymi rodnikami.

Od medycyny ludowej do badań naukowych
Historia colostrum to fascynujący zapis obserwacji natury. W tradycyjnych kulturach, od Indii (gdzie siara jest czczona jako dar od świętych krów) po odizolowane wspólnoty Ameryki Północnej, instynktownie rozumiano, że pierwsze mleko posiada moc, której nie ma zwykły pokarm. Współczesna nauka nie tylko potwierdziła te przypuszczenia, ale precyzyjnie opisała, dlaczego dorosły organizm potrafi czerpać korzyści z substancji przeznaczonej pierwotnie dla noworodka.
Badania kliniczne przeprowadzone w ostatnich dekadach wykazały, że suplementacja colostrum (najczęściej bydlęcego, czyli bovine colostrum) znacząco redukuje epizody infekcji górnych dróg oddechowych. Jak to możliwe? Składniki siary podnoszą stężenie wydzielniczej immunoglobuliny A (sIgA) w ślinie. Jest to nasza pierwsza linia obrony w jamie ustnej i gardle, która wyłapuje wirusy i bakterie, zanim zdołają wniknąć do komórek.
Najwięcej jednak nauka mówi o wpływie colostrum na zdrowie jelit. Dowiedziono, że czynniki wzrostu zawarte w colostrum zachowują swoją aktywność w ludzkim przewodzie pokarmowym. Stymulują komórki nabłonka do regeneracji i zacieśniania połączeń ścisłych (tight junctions). Pojawiają się sugestie, że poprawa bariery jelitowej poprzez suplementację colostrum może mieć bezpośredni wpływ na stan psychiczny i funkcje poznawcze. Poprzez redukcję ogólnoustrojowego stanu zapalnego (którego źródłem często są nieszczelne jelita), colostrum może wspierać walkę z tzw. mgłą mózgową oraz przewlekłym zmęczeniem.
Co więcej, siara nie tylko dostarcza prebiotyków, ale dzięki laktoferynie selektywnie hamuje rozwój patogenów (np. E. coli czy Candida), robiąc miejsce dla prozdrowotnych szczepów bakterii.
Potwierdzono też, że czynniki odpornościowe i wzrostowe w siarze bydlęcej są niemal identyczne z ludzkimi. Co więcej, ich koncentracja w colostrum krowim jest często znacznie wyższa niż w ludzkim, co czyni je idealnym, wysoce bioprzyswajalnym surowcem do produkcji suplementów diety.
Na co zwracać uwagę przy zakupie colostrum
Wybór wysokiej jakości colostrum wymaga konsumenckiej czujności. Rynek suplementów opartych na siarze bydlęcej charakteryzuje się bowiem dużą rozpiętością jakościową, co wynika bezpośrednio ze skomplikowanego procesu pozyskiwania i przetwarzania tego surowca. W przeciwieństwie do standardowych produktów mlecznych, colostrum wymaga specjalistycznego rygoru technologicznego na każdym etapie – od momentu udoju, po finalną postać proszku lub kapsułki. Na co więc zwracać uwagę?
- Czas poboru. Skład siary zmienia się drastycznie wraz z upływem czasu od wycielenia. Najwyższej jakości produkty pochodzą z udoju wykonanego w ciągu pierwszych 2 do maksymalnie 12 godzin. W tym czasie stężenie immunoglobulin (IgG) i czynników wzrostu jest najwyższe. Po 24 godzinach siara przestaje być siarą i staje się mlekiem przejściowym, w którym zawartość substancji czynnych spada nawet o 70-80%.
- Metoda przetwarzania. Bioaktywne białka (immunoglobuliny, laktoferyna) są niezwykle wrażliwe na wysoką temperaturę (ulegają denaturacji, czyli ścinaniu się, tracąc swoje właściwości). Metodą gwarantującą zachowanie pełnej struktury białek jest liofilizacja. Z kolei w masowej produkcji nierzadko stosuje się tzw. suszenie rozpyłowe, gdzie wysoka temperatura niszczy delikatne czynniki wzrostu i przeciwciała.
- Standaryzacja na zawartość IgG. Na opakowaniu warto szukać nie ogólnej frazy „czyste colostrum”, tylko konkretnej, laboratoryjnie zbadanej zawartości immunoglobulin typu G (IgG). Brak tej informacji zazwyczaj oznacza, że producent nie kontroluje jakości surowca lub jest ona zbyt niska, by się nią chwalić.
- Skala produkcji i certyfikacja. Colostrum to idealna pożywka dla bakterii. Duże, certyfikowane zakłady stosują rygorystyczne procedury usuwania tłuszczu i kazeiny (która u wielu osób wywołuje nietolerancje), zachowując przy tym czystość mikrobiologiczną bez użycia agresywnej pasteryzacji. Ważna jest też etyka. Są producenci, którzy gwarantują, że siara jest pobierana dopiero wtedy, gdy nowo narodzone cielę otrzymało już swoją pełną, niezbędną dawkę pierwszego pokarmu.
Te tematy mogą Cię zainteresować:
- Odporność: jak ją wzmocnić?
- Marketing kontra zdrowy rozsądek. Co naprawdę kryje się w suplementach? [rozmowa z Maciejem Szymańskim, prezesem fundacji Badamy Suplementy]
- Agata Aleksandrowicz (Hafija): Instynkt musi być uzupełniony wiedzą i wsparciem
Bibliografia
- E. Molik, S. Gogola, Znaczenie substancji bioaktywnych siary owczej w rozwoju organizmu, Roczniki Naukowe Zootechniki 2020, t. 47, z. 1, s. 37–46.
- J. Artym, M. Zimecki, Rola laktoferryny w prawidłowym rozwoju noworodka, Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej 2005, t. 59, s. 421–432.
- K. A. Rak, M. Bronkowska, Immunologiczne znaczenie siary, Hygeia Public Health 2014, nr 49(2), s. 249-254.
- M. Hałasa, D. Maciejewska, M. Baśkiewicz-Hałasa, B. Machaliński, K. Safranow, E. Stachowska, Suplementacja doustna z użyciem siary bydlęcej, w przypadku sportowców zmniejsza przepuszczalność jelitową i stężenie zonuliny w stolcu [dostęp: https://strefalekow.pl/img/cms/Artyku%C5%82y/Colostrum/suplementacja%20colostrum%20zmniejsza%20przepuszczalno%C5%9B%C4%87%20jekit.pdf]




