Woda z basenów do ponownego użycia, czyli walka z suszą po polsku

blank

W ostatnich latach nieustannie słyszymy, że Polska zmaga się z suszą. Zdaniem specjalistów w tym roku sytuacja stanie się krytyczna. Musimy oszczędzać wodę w domach, ale potrzebne są też działania na wyższych szczeblach. W Czerwonaku (powiat poznański) do rozdania jest 600 tys. litrów wody z gminnej pływalni.

Na basenie w Czerwonaku epidemia koronawirusa przyspieszyła termin przeprowadzenia prac konserwatorskich. Wymieniana jest też woda, która w tym roku nie zostanie zmarnowana – mogą się po nią zgłosić rolnicy, działkowcy lub właściciele przydomowych ogrodów.

Woda basenowa została uzdatniona i oczyszczona. Nadaje się do podlewania łąk, trawników i roślin ozdobnych.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Jak zapowiadają przedstawiciele Centrum Rozwoju Kultury Fizycznej Akwen w Czerwonaku, akcja potrwa do ostatniej kropli.

Warszawa też wykorzysta wodę z basenów

Do kanalizacji nie zostanie też spuszczona woda z basenów w Warszawie. Posłuży do umycia ulic, a na Pradze – do podlania trawników.

Takie akcje są niezwykle potrzebne. Nie tylko pozwalają na ogromne oszczędności wody, ale też zgodne są z idą zero waste. Pamiętajmy, że sami również możemy (wręcz powinniśmy) oszczędzać każdą kroplę. Jak to zrobić? Wystarczy zamknąć odpływ wody podczas brania prysznica, a następnie zebrać ją do wiadra. Przyda się do spłukiwania toalety. Warto też myć warzywa i owoce nad miską, a zebraną wodą podlewać rośliny w przydomowym ogródku, domu lub na balkonie.

Dlaczego susza?

Z roku na rok sytuacja związana z suszą jest coraz poważniejsza. Po pierwsze za mało jest opadów. Deszcz pada rzadko, a kiedy spadnie, jest punktowy i bardzo intensywny. Po drugie praktycznie trudno mówić w Polsce o zimie. W miesiącach, w których powinien padać śnieg, nie ma go wcale. Brakuje pokrywy śnieżnej, która topiąc się, wnika w glebę, dbając w ten sposób o jej wilgotność. Ale za brak suszy odpowiadamy również my. Tak dramatyczna sytuacja to efekt osuszeń torfowisk, bagien i trzęsawisk oraz melioracji pól. Nadal intensywnie wydobywamy węgiel kamienny. Jesteśmy więc coś winni naturze. Wykorzystujmy wodę racjonalnie, bo bez niej nie ma życia. Nie ma nas.

Brak postów do wyświetlenia