Uszkodzona pieluszka wielorazowa? W Betterland naprawią ją za darmo!

Uszkodzona pieluszka wielorazowa nie może dobrze spełniać swojej funkcji. Nie każdy ma możliwości i wiedzę, jak ją naprawić. Z pomocą przychodzi drogeria ekologiczna Betterland, która rusza z nową akcją. Poznajcie szczegóły.

Uszkodzona pieluszka wielorazowa spędza sen z powiek, zwłaszcza jeśli zepsuł się ulubiony otulacz lub niezawodne AIO. Na szczęście taką pieluszkę można naprawić, czym zajmie się zespół doświadczony w szyciu produktów wielorazowych ze szwalni Betterland. I to za darmo!

Przeczytaj również: Pieluchy wielorazowe. Jak zacząć i czy to się opłaca?

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Uszkodzona pieluszka wielorazowa. Jak skorzystać z akcji?

W pieluszkach wielorazowych najczęściej psują się napki. Mogą też pojawić się rozprucia czy pęknąć gumki. To wszystko jednak da się naprawić. W Betterland za darmo uzupełnią odprute napki, zszyją rozprucia i wymienią gumki. W przypadku, kiedy trzeba załatać czy zrekonstruować pieluszkę, wystarczy zapłacić jedynie za dodatkowy materiał, jeśli będzie trzeba go użyć.

To może Cię zainteresować: Chusteczki nawilżające: czy są niezbędnym elementem dziecięcej wyprawki?

Jak to działa?

Uszkodzoną pieluszkę należy wysłać do Betterland. Kiedy zostanie naprawiona, może zostać odesłana wraz z zamówieniem złożonym w drogerii ekologicznej (bez dodatkowych kosztów) lub paczkomatem (13 zł).

Istnieje wiele systemów pieluszkowych. Na rynku jest już sporo producentów oferujących tego rodzaju produkty. Zespół Betteland na tę chwilę proponuje bezpłatną naprawę pieluszek i podpasek zakupionych w ich sklepie.

W przyszłości planujemy naprawiać także pieluszki zakupione u innych producentów. W sytuacjach indywidualnych dla naszych stałych klientów będziemy robić wyjątek i po wcześniejszym uzgodnieniu  naprawiać  pieluszki  zakupione  w innych sklepach

– zapewnia Paweł Poloch, właściciel drogerii ekologicznej Betterland.

Deklarowany czas naprawy pieluszki to 7 dni, jednak może się on wydłużyć, jeśli skala napraw będzie duża.

Nie gwarantujemy, że wszystko naprawimy. Zrobimy, co w naszej mocy i włożymy w to dużo serca. Ale maszyna nie człowiek i może nas nie posłuchać. Materiał też nie zawsze tak chce się układać, jak byśmy tego sobie życzyli. Nie gwarantujemy nic, poza naszym zaangażowaniem i próbą pomocy

– czytamy na stronie akcji.

Pieluchy wielorazowe wracają do łask. Ich zakup to inwestycja w zdrowie dziecka i spora oszczędność. To również ukłon w stronę środowiska, któremu zaoszczędzimy kilogramy jednorazówek rozkładających się kilkadziesiąt lat.

Brak postów do wyświetlenia