Teraz czytasz...
Yerba mate – właściwości i sposób parzenia
X Targi Ekostyl | reklama | Biokurier.pl
X Targi Ekostyl | reklama | Biokurier.pl
X Targi Ekostyl | reklama | Biokurier.pl
Bio Kurier

Yerba mate – właściwości i sposób parzenia

yerba_mate

Yerba mate znakomicie poprawia koncentrację, zwiększa moc umysłu, łagodnie pobudza, wpływa pozytywnie na nastrój, a w dodatku dostarcza mnóstwo wartościowych składników dla naszego ciała. Przeczytajcie o tradycyjnym południowoamerykańskim napoju, który łączy w sobie siłę kawy, odżywczą moc herbaty i przyjemność zajadania się czekoladą.

Yerba mate. Co to jest?

Yerba mate to wysuszone lub świeże liście i łodygi ostrokrzewu paragwajskiego. Zalewa się je wrzątkiem i stosuje jako napar do picia. W ostatnich latach zrobiło zawrotną karierę. Stało się symbolem energii i zdrowia. 

Gdy przed wiekami jezuici przybyli do Ameryki Południowej, odkryli, że zamieszkujące te tereny plemię Guarani żuje liście ciekawej rośliny. Był to krzew wiecznie zielonego ostrokrzewu paragwajskiego. Szybko zauważono, że lokalni mieszkańcy delikatnie się odurzają, gdyż roślina likwidowała zmęczenie, łagodziła uczucie głodu i pobudzała organizm. Jezuici postanowili rozpowszechnić sproszkowane liście i pędy ostrokrzewu w postaci naparu na całą Europę. Założyli również plantację, co było ich głównym źródłem dochodu.

Co ciekawe, największy wzrost popularności napoju poza Ameryką Południową przypada dopiero na wiek XX. Może to gorzki smak yerba mate przez kilka stuleci powstrzymywał resztę świata przed pełnym przekonaniem się do niej? A może ogromne zainteresowanie napojem w ostatnich latach wynika z reklamowania go jako środka sprzyjającego utracie wagi? Jedno jest pewne – yerba mate jest dla nas czymś zupełnie innym niż dla mieszkańców Ameryki Południowej, którym charakterystyczna gorycz zupełnie zdaje się nie przeszkadzać, a wokół spożywania napoju wykształciło się mnóstwo zwyczajów.

Przez wieki yerba mate miała swoje wzloty i upadki. Raz była bardziej popularna, raz mniej. Obecnie przechodzi swój renesans. Ludzie wciąż poszukują wartości używkowych roślin, zwłaszcza takich, które poprawiają funkcjonowanie organizmu.

Ostrokrzew paragwajski (yerba mate) – właściwości

Ostrokrzew paragwajski to drzewo wiecznie zielone z rodziny ostrokrzewowatych. W naturze można spotkać je w Argentynie, Paragwaju, Brazylii i Urugwaju. Dorasta do wysokości ok. 15 m. Liście ma błyszczące, ciemnozielone, odwrotnie podłużne oraz jajowate. Kwitnie od października do grudnia. Wydaje fioletowe mięsiste jagody.

Roślina lubi miejsca ciepłe i słoneczne o podłożu umiarkowanie żyznym i dość przewiewnym. Wymagane jest pH lekko kwaśne. W ciągu roku z jednego drzewa można zebrać ok. 30-35 kg liści na susz. Średnio plony uzyskuje się co trzy lata, aby roślina mogła się zregenerować.

gdzie kupić yerba
Kupuj tylko dobrej jakości susz, by mieć pewność, że jest wolny od toksyn

Właściwości yerba mate

Liście ostrokrzewu paragwajskiego są bogate m.in. w:

  • witaminy: B, A, E,
  • minerały: fosfor, potas, żelazo, cynk, krzem, magnez,
  • polifenole,
  • kwas chlorogenowy,
  • kasantyny, np. kofeinę,
  • błonnik.

Napar z yerba mate może pomóc w wielu schorzeniach. Poprawia kondycję naszego mózgu, wyostrza pamięć i koncentrację. Rozluźnia i koi nerwy. Ma działania antynowotworowe i zwiększa odporność organizmu. Niszczy wolne rodniki, co za tym idzie spowalnia proces starzenia się organizmu.

Kwas chlorogenowy, jeden ze składników naparu, obniża poziom cukru we krwi i pomaga leczenie insulinooporności. Jest to schorzenie będące progiem dla cukrzycy typu 2, jednej z chorób cywilizacyjnych (przeczytaj więcej na ich temat).

Ale to nie wszystko. Kwas chlorogenowy oczyszcza organizm z toksyn i zmniejsza poziom cholesterolu. Pomaga również w walce ze zbędnymi kilogramami, gdyż zapobiega odkładaniu się tłuszczu, zmniejsza apetyt i przyspiesza przemianę materii.

I dlatego też yerba mate na odchudzanie bywa polecane bardzo często. Dodatkowo wspiera pracę wątroby, ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze.

yerba mate

Yerba mate zamiast kawy? To zdrowsza alternatywa małej czarnej.

Yerba na pobudzenie

Według badań paragwajski susz ma zdecydowanie większe właściwości pobudzające niż kawa . Pozytywnie wpływa też na psychikę: zmniejsza stany lękowe, depresyjne i spadki nastroju. Regularne spożywanie naparów z ostrokrzewu paragwajskiego pozytywnie wpływa też na urodę: poprawia kondycję skóry, wzmacnia paznokcie i stymuluje porost włosów.

Yerba mate jest właściwie najzdrowszym źródłem kofeiny. Zmniejsza uczucie zmęczenia, nie powodując skutków ubocznych (jak w przypadku kawy). Z naszego doświadczenia wynika, że yerba mate daje poczucie znakomicie zrównoważonego wzrostu energii – dzięki temu nie utrudnia zasypiania, nawet jeśli zdecydujemy się na jej przygotowanie w drugiej połowie dnia. Wnosi również świeżość do naszego umysłu, poprawiając koncentrację i ułatwiając podejmowanie ważnych decyzji. Co więcej, poprawia procesy trawienne i zmniejsza apetyt, dzięki czemu ułatwia odchudzanie.

Spożywanie yerba mate sprzyja obniżeniu ciśnienia krwi oraz poziomu cholesterolu. Napój zmniejsza ryzyko chorób serca, a także wzmacnia system odpornościowy. Yerba mate pomaga też zwiększyć osiągnięcia w sporcie, ponieważ poprawia pracę mięśni i podnosi wykorzystanie energii pochodzącej z tłuszczu.

Jaki kubek do yerba mate? Jak pić?

Jest kilka metod parzenia yerby, jednak najbardziej praktyczna jest oczywiście ta najszybsza. Uwaga: Optymalna dzienna dawka yerba mate to ok. 30 g suszu. Można go zalewać ok. 250 ml wody nawet do 9 razy.

Tradycyjnie yerba powinna być parzona w naczyniu wykonanym z tykwy zwyczajnej. Obecnie na rynku jest wiele takich naczyń podobnych kształtem, które w zestawie mają słomkę z sitkiem nazywaną bombillą, dzięki której fusy nie wpadają nam do buzi.

Bombille do yerba mate można kupić w wielu herbaciarniach i sklepach zielarskich. Ich ceny zaczynają się od 20-30 zł.

Jednak jeśli nie posiadamy takiego naczynia, nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy yerbę zaparzyli w ulubionym kubku. A jak to zrobić?

Parzenie yerba mate nie jest trudne, jednak trzeba trzymać się kilku zasad.

  1. Susz zalewamy wodą o temperaturze 70-80°C.
  2. Zostawiamy pod przykryciem na około 3 minuty.
  3. Całość możemy przecedzić.
  4. Pamiętajmy o możliwości ponownego zalewania fusów!

Zachęcamy was do wypróbowania różnych sposobów parzenia napoju. Może zechcecie przygotować yerba mate na ciepło, na wzór mieszkańców Buenos Aires? A może wybierzecie orzeźwiającą i znacznie delikatniejszą, chłodną wersję (terere), która popularna jest w północnej części Argentyny? Jeśli chcecie być ekstrawaganccy, sięgnijcie po sposób Brazylijczyków, którzy do swojej yerba mate dodają mleka. Możecie też spożywać ją w towarzystwie czekolady – to kolejna argentyńska specjalność.

Terere – yerba mate na zimno

Yerba może być również przygotowywana na zimno, nazywana jest wtedy terere. Taki napój z kostkami lodu i miętą, do tego lekko słodzony stewią, może być dobrym pomysłem na upalne dni.

Napar z yerby można pić cały dzień. Najlepiej 30 min po posiłku. Nie zaleca się jej spożywać na czczo, gdyż może powodować dolegliwości żołądkowe.

I co ważne, nie przekraczajmy dziennej zalecanej dawki naparu. Pamiętajmy też, że jego jednorazowe wypicie w niczym nie pomoże. Kuracja musi być regularna!

Rytuały wokół yerby

Podczas gdy w Europie czy Stanach Zjednoczonych celebruje się picie kawy, mieszkańcy Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju wielbią yerba mate. W Ameryce Południowej nie kupicie jednak „kubka yerba mate” w barze, restauracji czy kawiarni – jak w przypadku kawy w Europie. Zwyczaj spożywania napoju ma zupełnie inny, choć nadal społeczny, charakter.

Od wieków yerba jest parzona w ten sam, ustalony sposób. Naczynie, nazywane matero, wypełniane jest dużą ilością suszonych (z wykorzystaniem ognia) listków ostrokrzewu paragwajskiego. Następnie dodawana jest niewielka ilość wody – czyli całkiem odwrotnie niż w przypadku naszej tradycyjnej herbaty.

Może dlatego napój spożywany jest za pomocą rurki nazywanej bombilla, zapobiegającej przedostawaniu się drobnych cząstek ziela do ust. Po wypiciu zaparzonego napoju woda dolewana jest ponownie (nie dodaje się już jednak liści). I tak przez cały dzień, aż do momentu, gdy początkowo wsypana do naczynia yerba mate całkowicie odda swoje wartości odżywcze i smak.

W Ameryce Południowej zaserwowanie napoju przypadkowej osobie miałoby w sobie coś ze świętokradztwa. Dzielenie się doświadczeniem spożywania yerba mate jest oznaką gościnności, przyjaźni i zaufania. Mimo że każdy mieszkaniec Ameryki Południowej ma swoje matero i własną bombillę, napój spożywa się w grupie. Jeden z jej członków dba o uzupełnianie wody w naczyniach wszystkich uczestniczących w spotkaniu.

Co ciekawe, do rodzinnego raczenia się napojem włącza się również 2-letnie dzieci! Jest to ich pierwszy kontakt z yerba mate. Natomiast w wieku 5 lat otrzymują one pierwsze własne naczynie.

Yerba mate. Gdzie kupić?

Zaleca się kupowanie suszu yerby ze sprawdzonego źródła, by mieć pewność, że liście zostały przebadane i posiadają odpowiedni atest. Mamy wówczas pewność, że są wolne od toksyn i innych zanieczyszczeń.

Więcej podpowiedzi, na co zwracać uwagę, kupując yerba mate, znajdziesz tutaj.

Dlaczego warto zwracać uwagę na certyfikat ekologiczny?

Konwencjonalna Yerba mate uprawiana jest zwykle na olbrzymich plantacjach, gdzie krzaczki rosną w równiutkich rzędach umożliwiających łatwą uprawę i zbiór. Tereny pod wielkoskalową uprawę yerba mate muszą być często wylesiane, co powoduje dodatkowe zaburzenie ekosystemu i erozję gleb. Sposób uprawy ma też ogromny wpływ na smak yerba mate. Uprawy nasłonecznione (siłą rzeczy, duże plantacje do takich należą), podobnie jak w przypadku kawy dają w rezultacie napar gorszej jakości, choć mocniejszy w smaku. Bez wątpienia ich prowadzenie jest jednak szybsze, tańsze i łatwiejsze. Niewiele mate dostępnych na polskim rynku ma jakikolwiek certyfikat ekologiczny, a nawet te certyfikowane mogą pochodzić z olbrzymich plantacji.

Yerba mate rzadko uprawiana jest w sposób ekologiczny. Na wyróżnienie zasługują plantacje w Brazylii, gdzie roślina jest “uprawiana” w stanie niemalże dzikim. Drzewka rosną w lesie zacienione przez olbrzymie araukarie (iglaki o rozłożystych parasolowatych gałęziach), nie są nigdy wycinane, a jedynie przycinane na wysokość około 2m tak, aby umożliwiać ręczny zbiór. Liście zbiera się wyłącznie ręcznie, również z tego względu, że na teren upraw nie da się dojechać samochodem. Ciężarówka dojeżdża tam, gdzie w wielkich płachtach materiału zbieracze przynoszą gałązki z liśćmi.

Z każdego drzewka liście są zbierane co dwa lata, tak, aby mogło się zregenerować. Niektóre mają nawet po 50 lat, a na plantacji znajduje się także 200 letnia „matka yerba”, czyli drzewo dające nasiona na kolejne rozsady. Uprawy są prowadzone w naturalnym środowisku, nie są potrzebne żadne sztuczne pestycydy, a cała plantacja jest certyfikowana ekologicznie.

Jakość yerba mate. Co warto wiedzieć?

Znakomitą większość yerba mate suszy się tak, że ma kontakt z ogniem lub dymem. Budzi to kontrowersje związane z rakotwórczym działaniem dymu, a producenci zwykle nie umieszczają tej informacji na opakowaniach. Nowocześniejszy i zdecydowanie zdrowszy sposób obróbki yerba mate to suszenie bezdymowe. Ta metoda jest droższa i dużo rzadziej spotykana. Yerby suszone bezdymowo często opatrzone są napisem sin humo (bez dymu).

Proces ten wygląda następująco: zaraz po zbiorach świeże liście trafiają do urządzenia zwanego sapecadora, w którym w wysokiej temperaturze giną insekty i mikroorganizmy. Następnie oczyszczone liście dostają się do suszarki, gdzie bez kontaktu z dymem i z ogniem suszone są gorącym powietrzem. Trwa to około 4 godziny. Po tym procesie yerba jest mielona i pakowana. Jeśli chcemy uzyskać mate sezonowaną, po wysuszeniu liście leżakują w specjalnych warunkach około półtora roku. Przy produkcji mate palonej “praży” się ona na rozgrzanej metalowej platformie, nigdy w kontakcie z dymem.

Gałązki i pył

Tradycyjnie ok. 40% procent yerba mate stanowią zmielone gałązki. Niektórzy uważają, że nadają naparowi głębszego posmaku. Na pewno wypełniają susz, stanowią rodzaj dodatkowego filtra, ale zmniejszają zawartość “yerby w yerbie”. Bez wątpienia obniżają też cenę końcowego produktu.

Obecność gałązek i pyłu w mate to zarówno kwestia jakości (podobnie jak przy herbacie, gdzie pył daje się do saszetek), ale też indywidualnych preferencji. Wielu konsumentów preferuje mate “con palo” czyli z gałązkami. Inni cenią yerbę z pyłem, bo pierwsze zaparzenie daje poczucie bardzo mocnego smaku. Przymykają wtedy oni oczy na fakt, że oprócz naparu wypijają zmielone fragmenty listków.

Zobacz także

herbata z cytryną na przeziębienie

Despalada (bez gałązek) charakteryzuje się bardziej zdecydowanym smakiem, ze względu na czystszą formę jest to towar ekskluzywny i zwykle droższy. Z kruszenia wysuszonych liści otrzymuje się ok. 45% czystych listków, a reszta to gałązki i pył. Ponieważ kofeina jest głównie w listkach, yerba mate bez gałązek jest mocniejsza.

Z kolei odpylenie yerba mate sprawia, że jej smak staje się delikatniejszy, a jednocześnie można ją zalewać wielokrotnie (nawet 10 razy) i sączyć cały dzień. Można ją również zaparzać, tak jak zieloną herbatę – w zaparzaczu, czy tradycyjnie: przy użyciu bombilli (rurki z filtrem), mając pewność, że pył nie zatka filtra.

Ciekawostka – polscy emigranci i yerba mate

Wydawałoby się, że historia yerba mate w Polsce rozpoczęła się dopiero w latach 90. ubiegłego wieku, kiedy to napój zaczął zyskiwać swoich zwolenników w naszym kraju. Jednak polski wkład w rozwój rynku yerba mate jest dużo większy. Polscy XIX-wieczni emigranci stanowili duży udział wśród pracowników plantacji ostrokrzewu paragwajskiego. Już wtedy podjęto pierwsze próby sprowadzania yerby do naszego kraju. Jednak ze względu na wysokie cło zrezygnowano z działań importowych.

 

W tekście wykorzystano fragmenty artykułów przygotowanych dla Biokuriera przez Kasię i Borysa Bińkowskich oraz Joannę i Michała Litwińskich.

Ten serwis używa cookies. Korzystając z niego wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Sprawdź naszą politykę prywatności.

Żadne materiały z tej strony nie mogą być jakikolwiek sposób powielane bez pisemnej zgody redakcji.