Rynek czekolad rzemieślniczych. Jak wygląda na gruncie polskim?

blank

Skupiając się na rynku polskim, bo omówienie rozwoju czekolady rzemieślniczej na świecie to temat na osobny artykuł, mam wrażenie, że jesteśmy w przededniu małej czekoladowej rewolucji. I my tę rewolucje trochę podsycamy – mówi Jan Woźniak, założyciel i właściciel manufaktury Beskid Chocolate. Jak wyglądały początki firmy oraz czego potrzeba, by zrobić czekoladę w domu?

Pierwszym polskim producentem czekolady od ziarna do tabliczki jest Manufaktura Czekolady – Chocolate Story, która rozpoczęła swoją działalność dekadę temu. Prężnie działa spółka Surovital, która skupiła swoją uwagę na produkcji czekolady z nieprażonego ziarna kakaowca (poprzez nietypową obróbkę surowca działa głównie na rynku produktów ekologicznych). Kolejny producent czekolady rzemieślniczej to „Czeco”. Marka działa na stołecznym rynku od 2016 roku.

Bardzo ubolewam, że z rynku zniknęła marka JP Czekolada, która już na samym początku sięgnęła po nagrody w konkursie londyńskiej Akademii Czekolady

– mówi Jan Woźniak, założyciel i właściciel manufaktury Beskid Chocolate. 

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Początki Beskid Chocolate

Nasza przygoda z czekoladą rozpoczęła się w 2018 roku początkowo na bazie gotowych kuwertur pod marką Słodki Przystanek, by przekształcić się już w projekt w pełni „bean to bar” pod nazwą Beskid Chocolate

– mówi Jan Woźniak

Założyciel manufaktury Beskid Chocolate przyznaje, że dwa lata temu w polskim internecie nie udało mu się znaleźć praktycznie żadnych informacji dotyczących produkcji czekolady od ziarna do tabliczki. Pierwsze rozmowy z klientami obnażyły całkowitą nieznajomość rynku czekolady rzemieślniczej, a co za tym idzie prawie zerowy popyt na tego typu produkty. Od samego początku firma realizuje więc projekt beantobar.pl, który ma na celu popularyzację wiedzy na temat czekolad od ziarna do tabliczki oraz pomaga rozpocząć przygodę w  produkcję czekolady w domu.

Opracowaliśmy poradnik “Jak zrobić czekoladę”, gdzie można znaleźć podstawowe informacje, jak zacząć czekoladową przygodę. Zaimportowaliśmy i sprzedajemy też podstawowe urządzenie, bez którego nie da się rozpocząć domowej produkcji

mówi Jan Woźniak.

Czego potrzebujemy, by wyprodukować czekoladę w domu?

Urządzenia do domowej i rzemieślniczej produkcji czekolady to kamienne młynki – melangery do powolnego rozcierania czekolady. W tym urządzeniu zachodzą dwa procesy rafinacja – rozdrobnienie do poziomu poniżej 20 mikronów kawałków ziarna kakao i cukru oraz konszowanie – wielogodzinne mieszanie. Pod wpływem tarcia kamiennych rolek temperatura masy czekoladowej rośnie i następuje odparowanie niekorzystnych aromatów, które są pozostałością po procesie fermentacji ziarna kakaowego.

Beskid Chocolate ma w swojej ofercie największy wybór w Polsce ziaren kakao, prowadzi też sprzedaż detaliczną i hurtową.

Celem naszego projektu beantobar.pl jest popularyzacja rzemieślniczej produkcji czekolady w Polsce, która ma na celu pobudzenia świadomego popytu na czekoladę rzemieślniczą

przyznaje Jan Woźniak. I dodaje:

Większa ilość manufaktur spowoduje większą świadomość potencjalnych nabywców. Rynek rzemieślniczy przejmie część klientów z rynku przemysłowego, dając konsumentom produkty lepszej jakości.

Beskid Chocolate wprowadziło na rynek kilkadziesiąt małych melangerów. Co ciekawe, urządzenia te często nie są wykorzystywane do produkcji czekolady, a do produkcji past orzechowych przez małe pracownie lodów. Używane są również do domowej i rzemieślniczej produkcji kremów orzechowo-czekoladowych.

W Polsce jest już kilka osób, które wprowadziły tabliczki „bean to bar” na rynek i można być pewnym, że w najbliższych miesiącach będą pojawiać się kolejni mali producenci.

Szukając informacji na temat czekolady rzemieślniczej warto zajrzeć na bloga Natalii Aurory Ignacek: blogczekolady.pl, która w jednym ze swoich artykułów dogłębnie go analizuje.

Brak postów do wyświetlenia