Jarzębina w kuchni

Do zbioru owoców jarzębiny można przystąpić, gdy owoce dojrzeją i nabiorą nasyconej, czerwonej barwy. Najlepiej zerwać je po pierwszych przymrozkach lub wymrozić w zamrażarce. Będą wówczas bardziej miękkie i łatwiej je przetworzymy, a goryczka będzie mniej wyczuwalna. Dziś o tym, jakim smakołykiem może być w kuchni jarzębina.


Zdrowe owoce jarzębiny

Jarzębina zawiera witaminy C, K i P, prowitaminę A, substancje garbnikowe i gorzkie. Działa lekko przeczyszczająco, moczopędnie, tamuje krwawienia. Była stosowana przy reumatyzmie i chorobach dolnych dróg oddechowych. To znakomity owoc przy awitaminozie, miażdżycy, nadciśnieniu tętniczym. Działa przeciwzapalnie na błonę śluzową żołądka oraz jelit, łagodzi dolegliwości ze strony wątroby i chroni ją przed działaniem szkodliwych związków.

Późnojesienne zbiory. Jakie dary natury możemy uzyskać w listopadzie?

Piękna forma i smaczna treść

Nie dość, że owoce jarzębiny są piękne i mają walor dekoracyjny, to dzięki swoim cennym składnikom wzmocnią nasz organizm jesienią i przygotują do zimy. Warto dodawać je do smacznych przetworów i potraw, m.in.:

  • herbat owocowych,
  • dżemów i marmolad,
  • sporządzać z nich nalewki i wino,
  • kandyzowane używać zamiast rodzynek do wypieków (np. muffinki),
  • można ugotować na nich syrop do herbaty.

Jarzębina? Ostrożnie!

Owoce jarzębiny zawierają kwas parasorbinowy, który może wywołać rozstrój żołądka i jelit, nudności, wymioty, biegunkę. Ulega on rozkładowi zarówno pod wpływem wysokiej, jak i niskiej temperatury (stąd konieczność “przemrożenia” owoców). Warto więc poczekać na chłodniejszą aurę lub przetworzyć jarzębinę, jednak nigdy nie należy jeść jej na surowo.