Naturalna koloryzacja włosów

Wiele już wiemy na temat zalet stosowania kosmetyków naturalnych. Są jednak obszary, w których trudniej przychodzi nam im zaufać. Wątpimy w skuteczność produktu, mniejszą wygodę stosowania. Obawiamy się również o cenę. Naturalna koloryzacja włosów właśnie z tego powodu budzi nasz niepokój. Czas to zmienić!


Jako posiadaczka włosów jasnych, w sezonie zimowym zmieniających kolor w ciemno-rudawy, popadałam w skrajności. Albo skrzętnie parzyłam rumianek i płukałam włosy po każdym myciu, albo w przypływie zmęczenia i lenistwa posiłkowałam się konwencjonalnym rozjaśniaczem. To ostatnie rozwiązanie było wygodne i co najwyżej czasem nachodziła mnie refleksja, że skoro przy aplikacji chronię się, żeby nie wdychać jego zapachu, to może jednak jest jakaś alternatywa.

Jakich składników nie znajdziesz w kosmetykach wegańskich?


Naturalna koloryzacja włosów – dlaczego warto?

Argumentów za stosowaniem naturalnych produktów do koloryzacji włosów jest co najmniej kilka, a wśród nich m.in.:

  • mniej szkodliwych substancji w kontakcie ze skórą głowy i włosami,
  • długofalowa poprawa kondycji włosów,
  • mniej problemów skórnych,
  • mniejszy wpływ na degenerację środowiska.

Poznaj przepis na domowy szampon

Czym różnią się farby naturalne od konwencjonalnych?

Naturalne farby, jak każdy kosmetyk, mogą uczulać, dlatego warto zrobić próbę uczuleniową. Niektóre naturalne produkty do koloryzacji włosów mogą też wypłukiwać się szybciej lub też dawać słabszy efekt, choć często to kwestia natury lub kondycji naszych włosów. Takie farby trzymamy na włosach dłużej niż konwencjonalne.

Przyczyną istotnych różnic we wpływie na nasze włosy jest inne działanie farb chemicznych. Głównie wynika to z faktu, iż zazwyczaj otwierają one łuskę włosa, aby mógł wniknąć w nie sztuczny pigment. Długotrwałe farbowanie w ten sposób może zmienić trwale nasz kolor włosów i ich kondycję sprawiając, że ich łuski nie będą prawidłowo się domykać. Pigmenty z farb roślinnych z kolei, albo wnikają tylko w zewnętrzną warstwę włosa, albo do wnętrza włosa i wiążąc się z keratyną, sprawiają, że są bardziej odżywione.

Co kryje się w konwencjonalnych farbach do włosów?

Jakiekolwiek wspaniałe substancje odżywcze nie kryłyby się w naszych ulubionych farbach, konwencjonalne produkty zawsze kuszą nas przystępną ceną. Nie zawsze jednak idzie ona w parze z jakością. Na to, ile zapłacimy za farbę do włosów, składa się wiele czynników, np. marka, sposób dystrybucji, koszty surowców. By tanim kosztem uzyskać pewny efekt stosuje się popularne substancje chemiczne, m.in.:


  • Amoniak – jest to substancja lotna o drażniącym zapachu, która może podrażniać skórę i wywoływać duszność. Jego zadaniem jest rozpulchnienie włosa i odchylenie jego łusek tak, aby barwnik mógł wniknąć wewnątrz struktury. Charakterystyczny zapach ulatnia się po 20-40 minutach. Jako chemiczną alternatywę o podobnych właściwościach (w farbach reklamowanych jako bez amoniaku) stosuje się sole amonowe – monoetyloaminę (MEA). Nie uczula tak często jak amoniak, ale może doprowadzić do wypadania włosów poprzez przyblokowanie gruczołów łojowych włosa.
  • Parabeny – są to substancje chemiczne używane w farbach w celu zakonserwowania produktu. Możemy je spotkać pod wieloma postaciami (np. metyloparabenyów, etyloparabenówy.) Z uwagi na od lat toczący się spór nad wpływem parabenów na organizm ludzki oraz zakaz stosowania ich w kosmetykach certyfikowanych, takie substancje nie mogą się znaleźć w naturalnych produktach do koloryzacji.
  • Rezorcyna – to organiczny związek z grupy fenoli umożliwiający nadanie włosom odpowiedniego nasycenia koloru. Wywołuje alergie i może powodować podrażnienia skóry. Obecnie odchodzi się od jej stosowania z uwagi na wchłanialność do krwioobiegu i szkodliwość.
  • PPD i pochodne (p-fenylenodiamina lub paraphenylenediamine, 4-fenylenodiamina, 4-aminoaniline, fenylenodiamina, p-diaminobenzen, 1,4-diaminobenzen, 1,4-benzenodiamina) – to najsilniejszy aktywizator koloru stosowany w czarnych i ciemnych farbach. Uważany jest za rakotwórczy. Silnie uczula i może prowadzić do powstawania zmian skórnych, dlatego koniecznie należy wykonać test skórny przed użyciem farby.

Wiele konwencjonalnych farb zawiera alkohol, metale ciężkie i SLS (substancje myjące). Produkty te są ponadto najczęściej testowane na zwierzętach.

Proszek, żel, a może krem? Czym zmieniać kolor naturalnie?

Alternatywą dla produktów konwencjonalnych może być henna do koloryzacji włosów. Jest to mieszanka sproszkowanych roślin o działaniu odżywczym i nadającym kolor. Zdarzają się też henny w postaci gotowej pasty, jednak w takim wypadku należy przyjrzeć się składowi, gdyż mogą zdarzyć się produkty, które oprócz naturalnej henny zawierają też inne składniki, niewiele mające wspólnego z naturalnością.

20 ziół, które warto dodać do kąpieli

Farbowanie włosów henną różni się trochę od konwencjonalnej koloryzacji. Na pewno największą różnicą jest czas całego zabiegu, który może trwać nawet 2 godziny. Hennę w proszku najczęściej trzeba rozrobić z ciepłą wodą, aby uzyskać konsystencję gęstej pasty. Po tym czasie spłukujemy hennę wodą i przez 2 dni nie myjemy ich szamponem. Ostateczny kolor włosy uzyskają 48 godzin od koloryzacji. Posiadaczki bardzo jasnych, rozjaśnianych chemicznie lub całkowicie siwych włosów, powinny przed koloryzacją sprawdzić działanie henny na jednym paśmie włosów.


Wśród gotowych farb znajdziemy coraz więcej kompromisów. Wygoda zastosowania, jaki daje gotowy produkt, niesie ze sobą inne aspekty. Nie zawsze bowiem 100% naturalny skład będzie dawał nam zamierzony efekt, jeśli produkt nie będzie stabilny. Każdy produkt zawierający wodę i inne nośniki narażony jest na zmianę swoich właściwości pod wpływem wzajemnych reakcji zachodzących pomiędzy składnikami. Dlatego też, jeśli nawet skład nie jest w pełni naturalny, ale powiedzmy w 90%, warto wczytać się w wartości, jakie firmie przyświecają. Wystarczy kilka minut przeglądania strony, aby upewnić się, czy producentowi zależy na konsumencie. Zapewniając solidną dawkę wiedzy i szczegółowej informacji na temat produktu pokazuje, przed jakimi wyzwaniami stoi, poszukując jak najbardziej naturalnych rozwiązań, a jednocześnie zapewniając produkt, dzięki któremu uzyskamy wymarzony kolor włosów.

Gdzie kupić kosmetyki do naturalnej koloryzacji włosów?

Naturalne farby roślinne dostępne są w aptekach, drogeriach i ekosklepach (stacjonarnych i internetowych). Ich koszt mieści się w granicach 20-70 zł. Tak duża różnica wynika często z jakości i różnorodności składników roślinnych oraz faktu, czy posiada on certyfikat. Jakichkolwiek obietnic producent nie składałby na opakowaniu, zawsze należy sprawdzić skład i opinie na temat produktu, gdyż ‘greenwashing’ w branży kosmetycznej ma się niestety bardzo dobrze.

Jakie korzyści niesie naturalna koloryzacja włosów?

Zmiana sposobu farbowania na naturalny przynosi ogromne korzyści. Kobiety, które zdecydowały się na ten krok, podkreślają, że:

  • włosy mniej wypadają,
  • poprawia się ich stan – są mniej kruche i łamliwe, mniej się puszą i lepiej przyjmują zabiegi odżywcze,
  • przy dłuższym stosowaniu zmniejsza się konieczność częstego farbowania.

Kiedy już zdecydujemy się na naturalne farbowanie włosów warto wziąć pod uwagę, że nie zawsze możemy od razu trafić z odpowiednim kolorem i odpowiednim dla nas typem farby. Pomóc mogą poszukiwania opinii wśród użytkowniczek konkretnej farby, np. na blogach i forach internetowych. Rozwiązaniem może być również udanie się do fryzjera stosującego wyłącznie naturalne kosmetyki. W takim wypadku pomimo droższego kosztu koloryzacji, zyskamy pewność, co do odpowiedniego dobrania produktu, a jednocześnie otrzymamy fachową i spersonalizowaną poradę, w jaki sposób dbać o nasze włosy.