Teraz czytasz...
Boczniaki i 5 faktów na ich temat, o których najpewniej nie miałeś pojęcia
X Targi Ekostyl | reklama | Biokurier.pl
X Targi Ekostyl | reklama | Biokurier.pl
Bio Kurier

Boczniaki i 5 faktów na ich temat, o których najpewniej nie miałeś pojęcia

Avatar photo

Boczniaki, obok pieczarek i shiitake, są obecnie najbardziej popularnymi na świecie grzybami. Może jest tak dlatego, że oprócz wartości odżywczych mają kilka innych mocnych atutów w rękawie (a raczej pod kapeluszem).

Zapewne dotarły już do Was wieści, że boczniaki (ang. oyster mushroom), są stosunkowo łatwe w uprawie. Prawdopodobnie słyszeliście też, że mogą stanowić doskonałe zastępstwo produktów mięsnych w potrawach wegańskich. Czy zdawaliście sobie jednak sprawę z faktu, że boczniaki mogą odegrać całkiem znaczącą rolę w działaniach ekologicznych? A może wiedzieliście o tym, że ich występowanie naturalne wykracza poza warzywniaki i markety? I czy byliście świadomi, że na grzybobranie można się wybrać również zimą? Jeśli nie, to zapraszamy po dawkę wiedzy na temat grzybów, które kryją w sobie wiele niespodzianek.

1. Boczniaki – zaskakująco korzystne dla zdrowia

Mówi się, że grzyby nie mają wartości odżywczych, a ich spożywanie wiąże się jedynie z walorami smakowymi. W przypadku boczniaków nie jest to prawda. Okazuje się, że regularne spożywanie tych grzybów wspiera system odpornościowy, dzięki czemu nasz organizm staje się bardziej skuteczny w walce z wirusami i bakteriami.

Boczniaki wspierają również obniżanie poziomu LDL, czyli tzw. „złego” cholesterolu. Co więcej, zawierają składniki pomocne w przeciwdziałaniu nowotworom. Grzyby te wspierają również zdrowie serca.

Dzięki zawartości witamin z grupy B boczniaki sprzyjają utrzymaniu zdrowego wyglądu skóry, wspomagają metabolizm i poprawną przemianę składników odżywczych. Mogą być również wykorzystywane w profilaktyce anemii. Spożywanie tych grzybów wspiera zdrowie
komórek mózgowych. Boczniaki zawierają też stosunkowo dużą ilość wartościowego białka. Korzystne oddziaływanie grzybów na zdrowie docenia także medycyna chińska – boczniaki znajdują zastosowanie w leczeniu wielu chorób. A jeśli już jesteśmy przy zagadnieniach
geograficznych, odpowiedzmy sobie na pytanie, skąd właściwie wzięły się boczniaki?

2. Wielbiciel zimnych kierunków

Chińscy naukowcy odkryli, że boczniak wywodzi się z mroźnych himalajskich wyżyn i jako gatunek liczy sobie aż 39 milionów lat. My nie musimy cofać się aż tak daleko w przeszłość, by przeanalizować ich rodowód. Aczkolwiek zimno odgrywa w rozwoju grzybów dosyć istotną rolę – obszar naturalnego występowania tego gatunku to głównie północne rejony Ameryki, Europy i Azji. Boczniak od stuleci uprawiany jest w Azji. Przez ten czas zyskał ogromną popularność w kuchni chińskiej, japońskiej i koreańskiej. Z kolei Europejczycy docenili te grzyby
stosunkowo późno – ich istnienie zostało zauważone dopiero w wieku XVIII. Jednak od tego czasu boczniaki zrobiły zawrotną karierę na europejskich stołach. Co ciekawe, w czasie I wojny światowej były uprawiane na szeroką skalę w Niemczech i traktowane jako ważne źródło pożywienia (oraz naturalnych antybiotyków).

3. Boczniak – dostępny „z uprawy” i „na dziko”

Obecnie boczniaki produkuje są przede wszystkim w Indiach, południowo-wschodniej Azji, Afryce i Europie. Oczywiście można je kupić na całym świecie w warzywniakach i dużych sklepach. Znajdziemy je jednak nie tylko tam. Boczniaki występują również dziko, podobnie jak borowiki czy maślaki. Żyją na martwym drewnie, głównie bukowym i osikowym. Idealne warunki do rozwoju dziko rosnących boczniaków to okres, kiedy występują nocne przymrozki, a w dzień temperatura jest dodatnia. W Polsce szczyt sezonu na boczniaki ostrygowate przypada na późną jesień, choć w ostatnich latach można ich szukać przez całą zimę. Jak znaleźć boczniaka idealnego na posiłek dla zmarzniętych grzybiarzy?

Przede wszystkim należy być ostrożnym. Istnieje kilka gatunków, które wyglądem bardzo przypominają poszukiwane przez nas grzyby. Dodatkowo wskazuje się, że występuje ok. 40 odmian samego boczniaka ostrygowatego! Różnią się one barwą (od różowej aż po niebieską) oraz kształtem kapelusza. Dlatego też na pierwsze grzybobranie warto zabrać kogoś doświadczonego w poszukiwaniu tych smacznych grzybów. Można również kierować się zapachem. Każda z odmian będzie się cechowała delikatnym słodkawym aromatem anyżu.

4. Zastąpi drób, wieprzowinę i owoce morza

Boczniaki są lekko słodkawe, a przy tym bardzo delikatne dla naszego podniebienia. Dlatego też warto podawać je w daniach, które nie zawierają składników o dominującym smaku czy aromacie. Grzyby te bardzo szybko poddają się obróbce termicznej, dlatego można je dodać do przygotowywanego posiłku tuż przed końcem gotowania. Duszenie boczniaków zajmuje z reguły 3–5 minut. Ze względu na swoją konsystencję grzyby te świetnie sprawdzą się w potrawach wegańskich i wegetariańskich, jako zastępstwo dla drobiu, wieprzowiny czy owoców morza. A może ktoś z Was potrzebuje pomysłu na gotowe danie (inne niż typowy „schabowy” czy też „flaczki” z boczniaka)? Sprawdźcie przepis na boczniaki w sosie śmietanowym

Boczniaki w sosie śmietanowym

Boczniaki w sosie śmietanowymPrzepis na znakomite flaki z boczniaków znajdziecie w książce Edyty Stępczyńskiej „Wegańska kuchnia Polska„.

5. Grzyb ekologicznie odpowiedzialny

Mało który smakosz boczniaków zastanawia się, co jedzą same grzyby. W rzeczywistości boczniaki są saprofitami. Czym?! – zapytacie. Są organizmami, które rozkładają materię organiczną (w tym tak trwałe materiały, jak celuloza czy lignina) do substancji prostych, zapewniając ekosystemowi ważne składniki odżywcze. Oznacza to, że praktycznie wszystkie rolnicze odpady, które są bogate właśnie w celulozę i ligninę, mogą być wykorzystane jako podłoże w hodowli boczniaków. W tym celu stosowano już zużyte ziarna kawy czy też resztki zbóż, będące efektem ubocznym procesu wytwarzania piwa.

Okazuje się jednak, że boczniaki są pomocne nie tylko w kultywowaniu idei zero waste. Ich uprawa jest również sposobem na oczyszczanie środowiska z toksyn (w tym pochodnych ropy naftowej i szczątków nieorganicznych). Te ostatnie są wchłaniane przez grzyby i rozkładane do substancji nieszkodliwych. Badania w tym obszarze są jeszcze prowadzone, ale już wkrótce mycorestoration, czyli proces zmniejszania zanieczyszczenia z pomocą grzybów, będzie wykorzystywany na większą skalę.

Być może boczniaki staną się w przyszłości naturalnym, i środowiskowo neutralnym, zastępstwem dla… styropianu. Jeden z amerykańskich start-upów opracował technologię pozwalającą przekształcić odpady rolnicze (np. łodygi kukurydzy) w opakowania, materiały
izolacyjne, a nawet deski surfingowe, używając do tego procesu grzybni boczniaków. Produkty te, w przeciwieństwie do styropianu, są biodegradowalne i mogą być z powodzeniem kompostowane.

Kupujemy boczniaki. Na co zwracać uwagę?

Kupując boczniaki, zwróćmy uwagę, czy grzyby są równomiernie wybarwione i nie mają plam czy przebarwień. Szukajmy egzemplarzy, które nie były przechowywane w otwartym opakowaniu, obok innych, silnie pachnących produktów spożywczych.

Boczniaki bardzo łatwo chłoną aromat (i smak) otaczających je towarów. Grzyby najlepiej spożyć od razu. Jeśli nie chcemy tego zrobić, możemy je przechowywać w lodówce, maksymalnie przez 2-3 dni.

Ten serwis używa cookies. Korzystając z niego wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Sprawdź naszą politykę prywatności.

Żadne materiały z tej strony nie mogą być jakikolwiek sposób powielane bez pisemnej zgody redakcji.