Teraz czytasz...
Jabłka dawnych odmian. Dlaczego warto je jeść?

Jabłka dawnych odmian. Dlaczego warto je jeść?

Avatar photo
sad z jabłkami dawnych odmian

Jabłka dawnych odmian wracają do łask nie tylko ze względu na smak, ale i potencjalnie wyższą wartość odżywczą. W dobie intensywnego sadownictwa coraz częściej zadajemy sobie pytanie, czy nowoczesne odmiany owoców dorównują pod względem właściwości zdrowotnych tym, które od pokoleń rosły w tradycyjnych sadach.

Dawne odmiany jabłek są zdrowsze i bezpieczniejsze

Stare odmiany drzew owocowych, często uprawiane w formie wysokopiennej, wykazują większą odporność na choroby i warunki atmosferyczne niż współczesne, intensywnie produkowane odmiany. Dzięki temu możliwa jest ich uprawa bez konieczności stosowania chemicznych środków ochrony roślin, co czyni je idealnym wyborem dla ekologicznych ogrodów i tradycyjnych sadów.

→ Sprawdź wszystkie odmiany jabłek (charakterystyka, zastosowanie i sezonowość)

Ale to nie wszystko! Dawne odmiany jabłek, np. renety czy antonówki, są wyjątkowo bogate w cenne dla zdrowia składniki. Zawierają duże ilości biologicznie aktywnych związków: witaminy, kwasy organiczne, przeciwutleniacze, a także błonnik, pektyny i sole mineralne, niezbędne w zbilansowanej diecie. Owoce te świetnie sprawdzają się nie tylko w wersji surowej. Są idealne do przetworów. Można je suszyć, kisić, marynować, przygotowywać z nich soki, galaretki, musy, kompoty, marmolady, a nawet wino. Nawet skórki można wykorzystać, przyrządzając z nich zdrowy ocet jabłkowy do sałatek.

Więcej witaminy C, flawonoidów i antocyjanów niż w nowych odmianach

Dawne odmiany jabłek wyróżniają się znacznie wyższą zawartością cennych składników odżywczych w porównaniu do nowoczesnych. Szczególnie duże różnice dotyczą witaminy C. W takich odmianach jak Malinówka Oberlandzka czy Książę Albrecht jej poziom sięga odpowiednio 189 i 150 mg na 100 g owocu, podczas gdy średnia dla nowych odmian wynosi zaledwie ok. 26 mg.

→ Przeczytaj również: Cydr jabłkowy: produkcja, rodzaje i właściwości

Stare jabłonie to także skarbnica flawonoidów (naturalnych przeciwutleniaczy). Najwięcej tych związków występuje w malinówce (niemal 600 mg) i gryfsztynku (ponad 550 mg). Flawonoidy wspierają organizm w ochronie przed wolnymi rodnikami i mogą działać przeciwnowotworowo.

Na wspomnienie zasługuje również wysoka zawartość antocyjanów. Najwięcej tych związków zawiera Szara Reneta (ponad 118 mg), a także Książę Albrecht i Malinowa Oberlandzka.

→ Sprawdź przepis na szarlotkę z papierówek

Najpopularniejsze odmiany jabłoni uprawiane w Polsce przed II wojną światową

W przedwojennej Polsce sadzono wiele cennych odmian jabłoni, cenionych za smak, odporność i przydatność do przechowywania.

  • Wczesne jabłka, dojrzewające latem, to m.in. 'Ananas Berżenicki’, 'Charłamowskie’, 'Grafsztynek Inflancki’, 'Kalwila Letnia Fraasa’, 'Oliwka Inflancka’, 'Różanka Wirgińska’ oraz 'Titówka’.
  • Na jesień dojrzewały 'Aporta’, 'Grafsztynek Prawdziwy’, 'Antonówka Zwykła’, 'Antonówka Półtorafuntowa’, 'Glogierówka’, 'Kosztela’, 'Kronselska’, 'Malinowa Oberlandzka’.
  • Do grupy jabłek przeznaczonych do krótszego przechowywania zimowego należały m.in.: 'Alant’, 'Cesarz Wilhelm’, 'Kardynalskie’, 'Koksa Pomarańczowa’, 'Królowa Renet’, 'Mank’s Küchenapfel’, 'Parmena Szkarłatna Zimowa’, 'Pepina Linneusza’, 'Piękna z Boskoop’ oraz 'Szara Reneta’.
  • Najpóźniej dojrzewające jabłka, które można było przechowywać do wiosny, to m.in.: 'Boiken’, 'Grochówka’, 'Kalwila Biała Zimowa’, 'Kuzynek’, 'Piękna z Rept’, 'Reneta Baumana’, 'Zorza’ oraz 'Żeleźniak’.

Skoro dawne odmiany jabłek są tak dobre, dlaczego jest ich tak mało?

Nowoczesne odmiany jabłoni, które dziś dominują w produkcji towarowej, zostały wprowadzone przede wszystkim z myślą o wydajności i lepszej przydatności do handlu oraz przetwórstwa. Charakteryzują się jednorodnością, atrakcyjnym wyglądem i możliwością długiego przechowywania. Jednak ich uprawa zwykle wymaga intensywnego stosowania środków ochrony roślin, co niesie ryzyko dla zdrowia ludzi i środowiska.

→ Przeczytaj, dlaczego warto sięgnąć po jabłka ekologiczne

Zobacz także

Powrót do starych odmian jabłoni to nie tylko kwestia jakości żywności, ale również troski o środowisko i dziedzictwo przyrodnicze. Te drzewa doskonale radzą sobie bez chemicznej ochrony. Są naturalnie bardziej odporne na choroby, szkodniki oraz niskie temperatury. W obliczu rosnących problemów z chorobami jabłoni, dawne odmiany mogą okazać się bezcennym źródłem genów odporności.

Ich obecność w krajobrazie to również ogromna korzyść dla bioróżnorodności. Tradycyjne sady pełnią rolę cennych siedlisk dla wielu gatunków roślin, owadów i ptaków. Zachowanie tych drzew to nie tylko sposób na zdrowsze jedzenie, ale i forma ochrony naszego naturalnego oraz kulturowego dziedzictwa.

→ Zainspiruj się i sprawdź, co zrobić z jabłkami (sprawdzone pomysły i przepisy)

Powrót do korzeni: ratowanie dawnych odmian jabłoni w Polsce

Wciąż jeszcze w wielu miejscowościach można natknąć się na stare, przedwojenne drzewa owocowe. Są to pozostałości po dawnych, lokalnych odmianach jabłoni. Zachowanie tych drzew i ich różnorodności genetycznej staje się dziś dużym wyzwaniem, zarówno z punktu widzenia przyrodniczego, jak i kulturowego.

Jednym z ważniejszych ośrodków gromadzących i chroniących dawne odmiany jabłoni jest Zakład Kolekcji Botanicznych i Ogrodniczych Ogrodu Botanicznego PAN w Warszawie. Od 1987 roku udało się tam zebrać około 500 odmian, z czego 350 pochodzi z polskich sadów sprzed dekad. Wśród pierwszych przywiezionych odmian znalazły się m.in. Szara z Zabergäu z rejonu Krosna, Kalwila Adersleberska i Elisson Pomarańczowa z Gołuchowa, a także Mnich z Pruszkowa. W latach 90. kolekcja powiększyła się o takie odmiany jak Koksa Pomarańczowa z okolic Świecia nad Wisłą czy Reneta Orleańska z Rudki. Pozyskano również m.in. Renetę Kulona i Zorzę z regionu Grójca oraz wiele ciekawych odmian z północno-wschodniej Polski, m.in. Pepinę Angielską, Cukrówkę.

Rośnie także zainteresowanie dawnymi odmianami wśród prywatnych właścicieli ogrodów i gospodarstw ekologicznych.

Bibliografia

  • M. Dziubiak, O dawnych odmianach uprawnych jabłoni i ich pochodzeniu, Rocznik Dendrologiczny 2006, nr 54, s. 51-66.
  • E. Rembiałkowska, E. Hallmann, L. Kaproń, A. Rusaczonek, Ocena wartości przeciwutleniającej oraz zawartości związków bioaktywnych w kremogenach wykonanych z owoców starych i nowych odmian jabłoni, „Żywność. Nauka. Technologia. Jakość” 2007, 1 (50), s. 10-112.

Ten serwis używa cookies. Korzystając z niego wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Sprawdź naszą politykę prywatności.

Żadne materiały z tej strony nie mogą być jakikolwiek sposób powielane bez pisemnej zgody redakcji.