Dieta pudełkowa: szczyt lenistwa czy dania szyte na miarę?


Bije rekordy popularności. O jej zaletach mówią celebryci i trenerzy fitness. Dieta pudełkowa robi prawdziwą furorę w świecie cateringu, mimo że wcale nie należy do najtańszych. Chwilowa moda czy może wyróżnik współczesnego sposobu jedzenia?


Jeszcze kilka lat temu dostępny był dla nielicznych. Na zakup zestawu posiłków decydowały się najczęściej osoby znane, które mogły tym faktem pochwalić się w mediach społecznościowych. Klientów nie brakowało wśród ludzi zamożnych, pracujących w korporacjach. Dziś jednak dieta z pudełka budzi zainteresowanie przeciętnego Kowalskiego. Jest przekonany, że to szybki i łatwy sposób na osiągnięcie szczupłej sylwetki. Czy faktycznie?

Korpodieta, czyli menu dla zapracowanych

Usługa cateringu dietetycznego oferowana jest dziś w niemal każdym większym mieście, choć dowóz posiłku na tereny podmiejskie dla wielu firm nie stanowi problemu. Oferta skierowana jest do osób, które nie tylko chcą pozbyć się zbędnych kilogramów, ale też nie mają czasu na przygotowanie odpowiednio zbilansowanych dań. W przypadku diety pudełkowej jadłospis układa dietetyk. Powinien on uwzględnić potrzeby danej osoby pod względem liczby kalorii oraz jej stylu odżywiania. Firmy idą jednak o krok dalej i prześcigają się w przygotowywaniu ofert w wysokim stopniu spersonalizowanych. I tak do wyboru jest dieta dla diabetyków, dla sportowców i osób aktywnych, wegan i wegetarian.


Z dostawą pod same drzwi

Dania jednak nie pojawiają się u nas znikąd. Jadłospis dla firm cateringowych przygotowuje dietetyk, następnie według jego wytycznych dania przez kilka godzin gotują zawodowi kucharze. Posiłki są schładzane, pakowane do pudełek i zgrzewane folią, a potem przekazane do przechowania w chłodni. Niektóre firmy dysponują własną flotą samochodów dostawczych, inne korzystają z usług firm zewnętrznych.

Posiłki są dostarczane codziennie pod wskazany adres. Na styl zachodni kurier zostawia je bladym świtem w bezpiecznym miejscu, by nie budzić klienta. Każde pudełko jest opisane, by nie było wątpliwości, co zjeść na śniadanie, a co na obiad. Brzmi wygodnie, prawda? I faktycznie tak jest, bo można zupełnie zapomnieć o zakupach i gotowaniu. Nic więc dziwnego, że catering dietetyczny szczególnie upodobali sobie pracownicy biur, w których spędza się całe dnie. Jest to alternatywa dla kanapek i sałatek, jakie najczęściej serwowane są w pracowniczych stołówkach lub w pobliskich lokalach. Nie trzeba nigdzie wychodzić, bo wszystko mamy pod ręką.

Skorzystanie z usług firm cateringowych to jak zatrudnienie osobistego dietetyka i kucharza, którzy zadbają o to, aby jeść zdrowo, regularnie i bez zbędnego wysiłku. Jeśli my sami nie mamy czasu i głowy do tego, aby o siebie zadbać, ktoś inny musi nam pomóc, abyśmy nie wypadli z korporacyjnego pędu

– wyjaśnia Łukasz Sot, niezależny ekspert ds. cateringu dietetycznego, współzałożyciel serwisu Cateromarket.pl, pierwszej w Polsce porównywarki cateringów dietetycznych i diet pudełkowych.

Zdrowie z pudełka?

Dietę pudełkową praktykują też osoby, którym wydaje się, że nie są w stanie sprostać wymaganiom dietetyka i samodzielnie przygotować potraw według w wskazówek specjalisty. Przeraża je liczenie kalorii oraz właściwe bilansowanie dań. Takim osobom odpowiednio zbilansowane posiłki zamknięte w pudełku faktycznie mogą pomóc, jednak nie wystarczą, by schudnąć (ogromną rolę w tym procesie odgrywa aktywność fizyczna).

Moim zdaniem jednak największą zaletą diety pudełkowej jest podświadome „zmuszanie” do poprawy nawyków żywieniowych. Regularne spożywanie zbilansowanych posiłków każdego dnia to ukłon w stronę naszego organizmu, który na pewno odwdzięczy się lepszą kondycją psychiczną i fizyczną. Gotowe, a przy tym zdrowe i dietetyczne posiłki, to sposób na przerwanie tego błędnego koła, w którym większość z nas tkwi

– mówi Łukasz Sot.


W Polsce rośnie świadomość na temat zasad zdrowego życia. Lekarze i specjaliści zabierają głos w debacie publicznej, wskazując na związki pomiędzy dietą i zwyczajami żywieniowymi a stanem zdrowia społeczeństwa. Pewne jest, że niezdrowe odżywianie przyczynia się do zwiększonej częstości występowania wielu chorób cywilizacyjnych, m.in. otyłości, cukrzycy i nadciśnienia tętniczego.

Najpopularniejsza dietą w naszym serwisie jest tzw. dieta standard (zwana także optymalną, zbilansowaną itd.), którą zamawiają ludzie bez problemów zdrowotnych. Są to osoby świadome, jak ważne jest zdrowe i zbilansowane odżywanie dla ogólnego stanu zdrowia, ale którzy jednocześnie są przemęczeni i przemieleni przez pracę (zazwyczaj w korporacji). Wracają do domu tak wypruci i pozbawieni energii, że nie mają po prostu czasu i siły na planowanie posiłków, zakupy czy wreszcie samo gotowanie. Dzięki diecie pudełkowej mają jeden problem z głowy

– tłumaczy Łukasz Sot.

Moda czy rzeczywistość?

Pierwsze firmy oferujące catering dietetyczny w Polsce powstały 15 lat temu w Warszawie. Od tego czasu ulegały przemianom, z roku na rok docierając do większej grupy odbiorców. W ostatnich latach stały się bardzo popularne. Czy można więc mówić o modzie na catering dietetyczny?


Dietę pudełkową można nazwać modą o tyle, o ile jest dość nową formą konsumpcji i podlega mechanizmom mody, a więc najpierw jest niszą dla grupy uprzywilejowanej, np. zamożniejszej lub mającej dostęp do tzw. nowinek z Zachodu, a później staje się coraz bardziej popularna, tracąc swój wyróżniający charakter

– mówi dr Ewa Kopczyńska, socjolożka, adiunktka w Zakładzie Antropologii Społecznej Instytutu Socjologii UJ.

I dodaje:

Nie jest zaś modą w tym sensie, że nie jest krótkotrwałą, przemijającą nowinką, która z czasem się znudzi. Dieta pudełkowa odpowiada na specyficzne zapotrzebowanie pewnej grupy konsumentów i warunki tego zapotrzebowania będą się raczej pogłębiać niż zanikać. Dieta pudełkowa jako taka będzie zatem się popularyzować i przeobrażać w kolejne formy, dostosowane do zmieniających się warunków.

Ale dieta pudełkowa to nie tylko kwestia jedzenia sensu stricto, wszak wokół niego często obraca się życie rodzinne. Mamy swoje ulubione smaki z dzieciństwa. Potrafimy wskazać potrawy, które podawane są w rodzinnych domach i które je w pewien sposób charakteryzują.

Dieta pudełkowa to forma konsumpcji zdystansowana wobec tradycyjnie rozumianej wspólnotowości, rodzinnych posiłków, ról genderowych, domowego podziału pracy etc. Nie wymaga ustalania jadłospisu z rodziną i związanych z tym kompromisów, planowania zakupów i poświęcania czasu na przygotowanie posiłków. Jest przewidywalna i daje się kontrolować. Z socjologicznego punktu widzenia catering dietetyczny jest formą dobrze odpowiadającą na niektóre procesy zachodzące w sferze instytucji społecznych, a więc indywidualizacji, zanikania starych i pojawiania się nowych rodzajów więzi społecznych, nowego rozumienia wspólnoty i nowych wzorców żywieniowych

– podsumowuje dr Ewa Kopczyńska.

Dieta pudełkowa w stylu #zerowaste

Bezsprzecznie catering dietetyczny generuje ogromną ilość śmieci. Pudełka wykonane są plastiku przeznaczonego do kontaktu z żywnością. Dziennie jednak osoba otrzymuje ich pięć. Łatwo więc określić, o jakiej skali problemu mówimy. Można przypuszczać, że wobec rosnącej świadomości ludzi na temat degradacji środowiska naturalnego oraz popularyzacji idei less waste i zero waste, firmy cateringowe zaczną działać w tej kwestii. Coś nawet zaczyna się w tej materii zmieniać. Na gastronomicznej mapie Warszawy można znaleźć firmę cateringową, która posiłki dostarcza w stalowych termosach. Innym rozwiązaniem jest korzystanie ze szkła. Nierealne? Przeczy temu Edyta Stępczyńska, właścicielka Zakręconego Wege Obiadu, autorka książki „Wegańska Kuchnia Polska”, która pudełka zamieniła na słoiki.

Mój catering działa na innej zasadzie niż standardowe pudełkowe. Nie dość, że jest wegański, to wymyśliłam, że nie będę dostarczała codziennie małych porcji, ale zrobię zestawy tygodniowe. Stąd też idea słoików, które można pasteryzować i otworzyć w odpowiednim momencie. Ważne jest dla mnie to, że nie generuje takiej ilości plastiku jak tradycyjne firmy cateringowe. Uczciwie trzeba jednak przyznać, że w kuchni działającej dla klientów nie da się na ten moment całkowicie go wykluczyć. Staram się jednak świadomie minimalizować jego ilość tak, by wkrótce całkowicie się go pozbyć.

Na co zwrócić uwagę, wybierając dietę pudełkową?

Firm oferujących dietę pudełkową jest całe mnóstwo. Zdarza się, że trudno wśród nich wybrać tę najlepszą. Wcale nierzadko zdarzają się sytuacje, gdy klient rezygnuje z dostawy dań, bo albo mu nie smakują, albo zawodzi dostawa, lub też posiłki powtarzają się co tydzień.

Sam, chcąc skorzystać pierwszy raz z firmy cateringowej, miałem nie lada problem. W samej Warszawie jest ponad 200 firm, a każda z nich oferuje z pozoru bardzo podobne diety. Ale z jakiegoś powodu jedne są lepsze od drugich. Czynników wyróżniających jest co najmniej kilka. Są wśród nich m.in. cena, różnorodność dań, smak i sposób ich podania

– mówi Łukasz Sot.

Jednodniowy zestaw dań z pudełka kupić można już za 35 zł za dzień. Są i droższe opcje, co wynika z jakości produktów. Więcej trzeba zapłacić za posiłki, które kucharze gotują od podstaw lub do ich przygotowaniu wykorzystują ekologiczne składniki.

Wybierając oferty droższe, bardzo często dostajemy w zamian darmową opiekę dietetyka, produkty rzemieślnicze własnego wyrobu, dobrej jakości produkty ekologiczne, produkty znane jako „superfoods”, produkty sezonowe czy produkty egzotyczne

– wymienia Łukasz Sot.

Zanim skorzystamy z konkretnej firmy cateringowej, warto jest zasięgnąć opinii innych klientów.

Z opcji cateringu dietetycznego korzystam od pół roku. Nie jestem wierna jednej firmie. Z doświadczenia wiem, że po pewnym czasie warto szukać czego nowego. Raz trafi się fatalnie, osobiście zdarzyło mi się to dwukrotnie, czasem jednak można odkryć naprawdę fanatyczne smaki. Dania z pudełka stanowią odpowiedź na moje potrzeby. Nie tylko otrzymuję jedzenie, ale też kupuje sobie bezcenny czas, którego nie tracę na zakupy, gotowanie i sprzątanie

– podsumowuje Monika, mieszkanka Bydgoszczy.

Dieta pudełkowa stanowi znak naszych czasów. Jest szyta na miarę, idealnie wpisuje się w potrzeby współczesnego człowieka. Gdzie jednak w tym wszystkim magia kuchni, domowego jedzenia i smaku, który pamięta się przez lata? Gdzie wspólne przygotowywanie posiłków? Zdaje się, że świat nie ma na to czasu.