Rynek żywności ekologicznej może zwiększyć się dwukrotnie w ciągu 9 lat – Sylwester Strużyna (Bio Planet) [wywiad]

Polski rynek żywności ekologicznej to na razie zaledwie 0,5% całego rynku spożywczego. W krajach zachodniej Europy te współczynniki wynoszą po kilka procent. Zdaniem Sylwestra Strużyny, prezesa szykującej się do debiutu na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych spółki Bio Planet, magiczny 1% możemy przekroczyć w 2030 roku. Oznacza to, że w ciągu 9 lat obroty na rynku żywności ekologicznej mogą zwiększyć się o 100%.

Kiedy debiut Bio Planet na GPW?

Karol Przybylak: Prospekt emisyjny Bio Planet S.A. został złożony do Komisji Nadzoru Finansowego. Spółka Bio Planet wykonała bardzo ważny krok w kierunku głównego rynku Giełdy Papierów Wartościowych. Co tak naprawdę oznacza to dla akcjonariuszy i dla samej firmy?

Sylwester Strużyna: Wejście na GPW umożliwia nam pozyskanie kapitału na realizację celów rozwojowych, ale pozwoli także poszerzyć akcjonariat. Wiele funduszy inwestycyjnych ma zakaz działania na New Connect, może natomiast przeprowadzać inwestycje jedynie na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych. Spodziewamy się, że dzięki temu przejściu, nasz free float, czyli ilość akcji pozostająca w obrocie na giełdzie zdecydowanie się zwiększy, dzięki czemu nasze akcje staną się bardziej płynne. Łatwiej będzie je kupować i sprzedawać.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Kiedy możemy oczekiwać tego debiutu?

Spodziewamy się dopuszczenia przez KNF w połowie października, tak więc sprzedaż nowych 200 000 akcji odbędzie się na początku listopada. Po uzyskaniu odpowiedniego rozproszenia, czyli po uzyskaniu odpowiedniej liczby akcji wśród inwestorów poniżej 5%, nie będzie przeszkód, żeby przenieść notowania z New Connect na rynek główny.

Tego wywiadu możesz również posłuchać:

Inwestycje i plany rozwojowe Bio Planet

Niedawno zakończyliście prace przy nowym centrum logistycznym. W jaki sposób wpływa to na działanie Bio Planet?

Rozbudowa magazynów miała miejsce w latach 2020-2021 i tą inwestycję mamy już zakończoną. Zdecydowanie zwiększyła ona nasze możliwości w zakresie przechowywania świeżych warzyw, owoców, nabiału, wędlin i mięsa. Mocno poprawiły się nasze moce przerobowe. Został uporządkowany cały proces obiegu towarów w naszych magazynach. Dzięki zwiększeniu powierzchni, towary mogą być wprowadzane do magazynu z jednej strony, a wychodzić z drugiej, przez nowo oddane skrzydło magazynu. W ostatnich komunikatach informowaliśmy również o tym, że nabyliśmy nieruchomość pod budowę zakładu konfekcjonowania w przyszłości.

Szybko przybywa nowych marek, które wprowadzacie do dystrybucji, ale mocno inwestujecie też we własne brandy. Pod logo Bio Planet dostępny jest od niedawna nabiał…

Pod marką Bio Planet mamy już blisko 700 produktów licząc świeże warzywa i owoce. Cały czas to rozwijamy. Ostatnio zaczęliśmy w ramach marki własnej sprzedawać nabiał. Mamy w tej chwili 17 produktów w tej kategorii. Wprowadzenie na rynek marki własnej to kosztowny i czasochłonny projekt. Znacznie łatwiej jest wprowadzać nowe marki zewnętrzne do dystrybucji. Na dzień dzisiejszy mamy już w ofercie blisko 400 takich marek.

Kondycja i perspektywy polskiego rynku żywności ekologicznej

Głównymi odbiorcami Bio Planet są sklepy specjalistyczne z żywnością ekologiczną. W jakiej kondycji obecnie się one znajdują?

Około 60 proc naszej sprzedaży realizujemy do stacjonarnych sklepów specjalistycznych z żywnością ekologiczną. Kolejne 15% to sklepy internetowe. Tylko 10% to sklepy ogólnospożywcze.

Sprawdź: Polski Rynek Żywności Ekologicznej – raport Koalicji na Rzecz BIO

Ekosklepy przeszły przez okres pandemii dość dobrze, a jeszcze lepiej poradziły sobie sklepy internetowe. Natomiast Polacy w czerwcu i w lipcu postanowili nadrobić zaległości urlopowe i lipiec tego roku jest zupełnie nieporównywalny z lipcem roku ubiegłego. Miasta są puste, nie ma więc wielu klientów. Lipiec to ciężki okres dla sklepów eko, ale spodziewamy się, że jesienią sklepy stacjonarne znów będą w bardzo dobrej kondycji.

Kilka lat temu uruchomiliście projekt sklepów partnerskich. Jak funkcjonuje on obecnie?

W całej Polsce działa około 150 sklepów partnerskich Bio Planet. Aby dołączyć do tej grupy, sklep musi być zdecydowany na szeroką współpracę z nami oraz mieć w ofercie produkty świeże (w szczególności nabiał, świeże warzywa i owoce). Organizujemy specjalne promocje dla sklepów partnerskich, wspieramy je większą ilością magazynu Gotuj w Stylu Eko. Przy różnego rodzaju akcjach promocyjnych przyznajemy im dodatkowe rabaty. Projekt sklepów partnerskich na pewno będzie kontynuowany i rozwijany.

Wróćmy jeszcze na chwilę do sklepów internetowych. W ostatnim czasie coraz więcej klientów decyduje się na zakup ekożywności przez Internet. Jak to wygląda z Waszej perspektywy?

To segment dystrybucji żywności ekologicznej, który rozwija się zdecydowanie najszybciej. Sklepy, które działają wyłącznie online to już ok 15% udziału w naszej sprzedaży. W 2019 było to 10%. Widzimy dalszy wzrost. Dodatkowo te sklepy stacjonarne również sprzedają przez Internet. Szacujemy, że udział sprzedaży internetowej naszych produktów do konsumenta finalnego może przekraczać nawet 20%.

W jakiej perspektywie czasowej jesteśmy w stanie w Polsce osiągnąć taką sytuację, że produkty ekologiczne będą stanowić ok 4-5% rynku, jak ma to miejsce w krajach zachodniej Europy?

Myślę, że przełomem będzie dojście do 1%. To wciąż bardzo odległa perspektywa. Myślę, że w 2030 roku jesteśmy w stanie osiągnąć ten 1%. Co oznacza podwojenie tego rynku w ciągu 9 lat. Niemniej na tym nie koniec, gdyż w różnych krajach te udziały są większe. Spodziewamy się dużych wzrostów. Być może jestem pesymistą i szybciej osiągniemy ten magiczny 1 %?

Dziękuję za rozmowę.

 

Brak postów do wyświetlenia