Boskoop i stare odmiany jabłek

Odwiedzając bazary, przyzwyczailiśmy się do odmian jabłek, które w sadownictwie są stosunkowo młode. Bardzo rzadko już kupić można starsze odmiany tych owoców, np. pochodzące z XVII wieku kosztele, szare lub złote renety czy też boskoopy. Tych ostatnich historia jest bardzo ciekawa. Poznajcie ją!

Pełna nazwa tej odmiany to ‘Piękna z Boskoop’. Odwołuje się ona do wsi i dawnej nazwy gminy w południowej Holandii. Miasteczko powstało na początku XIII w., co miało związek z założonym w tych okolicach zakonem. Początki tej wsi w średniowieczu mają też odzwierciedlenie w jej nazwie – ‘cope’ w dawnym niderlandzkim oznacza ‘nabyć coś przez umowę kupna’. Mogłoby to oznaczać, że obszarnicy ziemscy nabyli te ziemie wraz z zamieszkałą tam ludnością. Jako ciekawostkę warto zanotować, że w niedalekiej odległości są miejscowości o podobnych nazwach – Nieuwkoop i Hei- en Boeicop.

Stare jabłonie – 5 najlepszych odmian

Boskoop leży na bagnistym terenie, który od początku był wykorzystywany jako podłoże pod uprawę drzew owocowych. To tłumaczy ogrom ich szkółek w okolicy. We wsi działa też lokalne muzeum, które prezentuje historię sadownictwa z tamtejszego regionu.

W Holandii, jak i poza jej granicami nazwa wsi kojarzona jest z nazwą jabłoni, której owoc nazywano ‘Piękną z Boskoop’. Jabłoń ta zaliczana jest do starej odmiany uprawnej, renety.

Słów kilka o boskoop

Boskoop jest zimową odmianą jabłka. Jako triploid w 1850 r. otrzymał ją sadownik, W. Ottolander. Owoc ma charakterystyczną szorstką skórkę, choć nie aż tak twardą jak renety. Z tego względu w Niemczech i w Austrii ‘Piękna z Boskoop’ zaliczana jest do tzw. skórzanych jabłek. Dojrzały owoc ma matowy, żółty kolor, który od nasłonecznionej strony przybiera barwę pomarańczową lub ciemnoczerwoną. Smak ma lekko kwaskowaty, co wynika z bardzo małej zawartości cukru. Jabłka te wykorzystuje się do przygotowania przecierów, wina typu cydr, ciast, deserów. Ze względu na kwaśny smak nadaje się do suszenia czy też do domowej produkcji octu jabłkowego lub jako nadzienie do drobiu. Niski poziom alergenów sprawia, że osoby mające przeciwwskazania na spożywanie jabłek, mogą się nimi delektować.

Omawiana odmiana jest w Polsce znana, ale uprawiana z reguły w starych sadach ze względu na wymagania glebowe. Jabłoń ta preferuje wapienne, ciężkie i wilgotne podłoże. Owoce osiągają wagę nawet do ponad 200 g, okres ich dojrzewania przypada od końca września do połowy października.

Do dziś ta odmiana jabłoni cieszy się popularnością wśród holenderskich i niemieckich sadowników. Owoce przy zachowaniu odpowiednich warunków składowania utrzymują do kwietnia swoje właściwości i nadają się do spożycia.

Niemieckie czy holenderskie?

U naszych zachodnich sąsiadów Boskoop uważne są za lokalną odmianę jabłek. Ma to najpewniej związek z faktem, iż w 1923 roku hodowca drzew owocowych – Otto Schmitz-Hübsch, pionier niemieckiego sadownictwa, odkrył nową mutację, która od tego czasu znana jest jako ‘Czerwony Boskoop’.

Odmiana jabłoni ‘Piękna z Boskoop’, obok renety, malinówki, McIntosh, koksy pomarańczowej oraz kronselskiej, należy do najstarszych, które posiadają udokumentowane daty rejestracji jako osobne odmiany. Są one nie tylko bardziej wymagające w uprawie, ale też zdrowsze. Niestety, jako konsumenci jesteśmy narażeni na różne nieuczciwe zachowania sprzedawców. Czasem jabłka odmiany boskoop mylnie nazywane są Złotą Renetą, która z reguły ma zieloną lub żółtą matową skórkę. W przypadku francuskiej Szarej Renety po jej przekrojeniu miąższ szybko brązowieje, a kiedy owoc jest nieprawidłowo przechowywany, robi się mączysty. I o tej odmianie warto powiedzieć choć jedno zdanie. Źródła podają, że pochodzi z francuskiego klasztoru Morimond na wschodzie Francji, gdzie pojawiła się w XVI wieku. Owoce ma może mało estetyczne, ale za to idealne do ciast i przetworów.

Dzieciństwo z zapachem jabłek w tle

Dla mnie boskoop i Złota Reneta kojarzą się z dzieciństwem i pieczeniem tych odmian jabłek w kaflowym piecu w pokoju, w czymś co nazywane było “duchówką” (w środkowej wysokości pieca znajdowała się zamykana drzwiczkami komora, której zadaniem było utrzymanie potrawy w ciepłej temperaturze).

Jeśli chcemy kupić prawdziwe jabłko odmiany Boskoop, wyprawę warto połączyć z wyjazdem do Goudy, krainy sera. 

Stare odmiany owoców przezywają obecnie swoją “drugą młodość”, z tym że ta popularność wymaga od klienta pewnego rozeznania w temacie, bo nasza niewiedza może czasem zostać wykorzystana do niecnych praktyk.