Ostatnio zauważyłaś, że mimo pielęgnacji i dbania o całą równowagę PEH, Twoje włosy zaczynają się puszyć, nie układają się i trudno nad nimi zapanować. Przez lata traktowałaś swoje pasma jako prostowane albo lekko falowane, gdy w rzeczywistości one dają Ci bardzo wyraźne sygnały, że chcą się kręcić. Nie musisz jednak wywracać całej swojej pielęgnacji do góry nogami. Wystarczy zmiana kilku nawyków, by wydobyć piękny skręt.
Krok 1. Zacznij od odpowiedniego mycia
Włosy kręcone i falowane są z natury bardziej suche; taki już po prostu ich urok. Dlatego nie reagują za dobrze na agresywne oczyszczanie. Sięgaj po łagodne szampony, które nie naruszą równowagi skóry głowy. Włosy myj głównie u nasady. Długość oczyści się sama pianą spływającą przy spłukiwaniu. Już na tym etapie możesz zauważyć, że włosy odrobinę mniej się puszą i zaczynają układać.
Krok 2. Dobra odżywka to podstawa
Dobrze dobrana odżywka stanie się Twoim prawdziwym sprzymierzeńcem. Wygładzone włosy o wiele chętniej się kręcą, a nie tylko puszą. Nałóż ją na mokre włosy i rozprowadź palcami lub grzebieniem o szerokich ząbkach.
Dla lepszego efektu po spłukaniu włosów zastosuj aktywator skrętu. Wzmocni to wydobycie fal i loków, a dodatkowo dociąży pasma, przez co te będą przyjemniejsze w dotyku.
Krok 3. Rozczesuj tylko na mokro
Czesanie suchych włosów kręconych czy falowanych niemalże zawsze zakończy się puchem na głowie, a skręt odejdzie w zapomnienie. Rozczesuj pasma tylko wtedy, gdy są wilgotne lub mokre i pokryte odżywką. Dzięki temu włosy będą zwarte, a skręt lepiej utrzyma się po wyschnięciu.
Krok 4. Stylizacja
Na tym etapie nie próbujesz już wydobyć skrętu, a jedynie go podkreślić. Na bardzo mokre włosy nałóż niewielką ilość produktu do stylizacji. Może to być wcześniej wspominany aktywator loków w kremie. Następnie ugniataj włosy dłońmi od dołu do góry. Pomożesz w ten sposób swoim pasmom zwinąć się naturalnie. Po chwili zobaczysz, że włosy same zaczynają formować fale lub loki i to bez większego wysiłku!
Krok 5. Jak suszyć, by nie zniszczyć skrętu?
Najlepiej w tej sytuacji byłoby pozwolić włosom wyschnąć naturalnie, ale wiadomo, że nie zawsze mamy na to czas. Jeśli musisz już użyć suszarki, to wybierz chłodny lub letni nawiew i dyfuzor. Podczas suszenia postaraj się nie dotykać pasm za często, bo każde ich naruszenie może rozbić skręt i spowodować puszenie. Uzbrój się w chwilę cierpliwości, bo efekt naprawdę będzie tego wart!
Krok 6. Daj sobie czas
Naturalnego skrętu nie da się wydobyć w jeden wieczór. Twoje włosy potrzebują trochę czasu, żeby odzwyczaić się od prostowania, agresywnego czesania czy niewłaściwej pielęgnacji. Na pierwsze efekty możesz liczyć po kilku myciach, zaś pełen skręt może pojawić się po kilku tygodniach. To wystarczająco dużo czasu, by zmienić swoje nawyki pielęgnacyjne tak, by już niebawem cieszyć się pięknymi i przede wszystkim zdrowymi lokami i falami.




