Naleśniki to prawdziwy comfort food. Ciepłe, miękkie, idealnie zwijane wokół dżemu, sera czy szpinaku z kurczakiem. Klasycznie robi się je z białej mąki, mleka, jaj i odrobiny wody. To dość prosty przepis, ale niekoniecznie zawsze lekki. Jednak nie ma jednego słusznego sposobu na przyrządzanie naleśników, dlatego sprawdź, jak zrobić je w zdrowszej wersji.
Naleśniki owsiane
Zacznijmy od czegoś prostego, co nie wymaga specjalnych zakupów czy też nawet wybitnego talentu kulinarnego. Naleśniki owsiane to prawie to samo, co te zwykłe. Jedynie zamiast mąki pszennej używa się do tego płatków owsianych. Weź szklankę płatków i wrzuć do blendera. Zmiel tak, by zrobiła się z tego mąka. Teraz dodaj dwa jajka, szklankę mleka, łyżkę oleju i szczyptę soli. Całość zmiksuj na gładkie ciasto. Jeśli wyjdzie za geste, dodaj odrobinę mleka; jeśli za rzadkie, dosyp więcej mąki z płatków.
Smaż ciasto jak zwykłe naleśniki. Tu dobrze sprawdzi się naleśnikarka gastronomiczna. Dzięki niej szybko usmażysz kilka naleśników naraz, a przy tym będą one równomiernie wypieczone. Jeśli jednak korzystasz z patelni, zadbaj o to, by dobrze się nagrzała. Posmaruj ją odrobiną masła lub oleju (ale nie za dużo, bo już wcześniej dodałeś olej do ciasta). Nie przewracaj ich za wcześnie. Poczekaj, aż ciasto ładnie się zetnie.
Miej jednak na uwadze, że owsiane naleśniki będą wychodzić grubsze, niż te klasyczne. Będą przy tym też bardziej sycące, przez co poczujesz się pełny na dłużej. Ich smak polubiło wiele osób, gdy tylko przekonało się, że smakują jak po prostu zwykły dobry naleśnik, a nie coś, co ma być na siłę dietetyczne.
Naleśniki gryczane
Jest szansa, że obiła Ci się o uszy kasza gryczana, ale czy naleśniki gryczane? To coś zupełnie odmiennego od naleśników owsianych, które są łagodne i delikatne w smaku. Gryka ma mocny i bardzo charakterystyczny smak. Dlatego robiąc z niej naleśniki, oprócz szklanki mąki, dwóch jaj i szklanki mleka możesz dodać tu odrobinę miodu, żeby zrównoważyć nieco tę gorycz.
Smaż na średnim ogniu, bo gryka przypala się szybciej niż pszenica. Nie zdziw się, jeśli naleśniki wyjdą ciemne, bo to zupełnie normalne. W smaku są lekko ziemiste, intensywne i w zasadzie dość inne od tego, z czym do tej pory kojarzyły Ci się naleśniki. Gryka bardzo się lubi z wytrawnymi dodatkami, takimi jak serek śmietankowy, szpinak, łosoś czy pieczarki. Jeśli zrobisz je w tej wersji, to pomiń miód w cieście. Do takich eksperymentów może Ci się przydać sprzęt gastronomiczny.
Naleśniki bananowe
Naleśniki da się też zrobić kompletnie bez użycia mąki. Wystarczą raptem dwa składniki. I to zupełnie poważnie! Potrzebujesz dwóch dojrzałych bananów. Nawet te z mocno brązowymi plamami świetnie się sprawdzą. Rozgnieć je widelcem na papkę i dodaj dwa jajka. Całość wymieszaj. Możesz podbić smak, dodając szczyptę cynamonu lub wanilii. Smaż dość małe placuszki, bo za duże będą się rozpadać na patelni.





