Liofilizator o wielkości zmywarki? Polski Startup FrostX rewolucjonizuje rynek urządzeń

Technologię liofilizacji kojarzymy głównie z dużymi instalacjami przemysłu spożywczego – polski startup FrostX wyszedł na rynek z mniejszym, kompaktowym urządzeniem, którego cena ma być akceptowalna dla małych zakładów spożywczych i cukierni.



Zespół naukowców wywodzących się z Politechniki Śląskiej i Wrocławskiej w ramach start-upu FrostX opracował pierwszy, w pełni kompaktowy liofilizator, który może zrewolucjonizować rynek żywności.

Wszystkie elementy urządzenia są w zwartej obudowie o wymiarach 130 x 73 × 72 cm. Liofilizator waży ok. 100 kg i zasilany jest napięciem 230V. Ma pojemność 10kg wsadu. Możemy w nim liofilizować owoce, warzywa, zioła, grzyby, mięso, nabiał, a nawet gotowe posiłki czy zakwas chlebowy

– tłumaczy Krzysztof Hoinka z FrostX.


Liofilizatorem steruje się automatycznie za pomocą 5-calowego ekranu dotykowego. FrostX sprzedaje urządzenie od tego roku. Lioflilzator cieszy się zainteresowaniem w firmach z branży spożywczej, a nawet wśród indywidualnych użytkowników.

Coraz większe zainteresowanie żywnością liofilizowaną

Spożycie liofilizatów na świecie wzrasta. Najsilniej w sektorze HORECA (Hotele Restauracje Catering), ale dotyczy to również indywidualnych konsumentów. Chrupkie owoce liofilizowane coraz częściej stanowią przysmak dla dzieci zastępując im słodycze. Ponadto dodajemy je do kremów, ciast i różnego rodzaju deserów. Podróżnicy coraz częściej zabierają na wyprawy gotowe, zliofilizowane posiłki.

Liofilizacja czyli…

Liofilizacja to proces, w którym nie wykorzystuje się żadnych dodatków chemicznych, inaczej zwany suszeniem sublimacyjnym.

Liofilizator FrostX najpierw głęboko zamraża produkty, po czym w komorze powstaje próżnia. Wskutek tego w produktach dochodzi do tzw. „parowania lodu” czyli zjawiska sublimacji. Cała wilgoć zawarta w warzywach czy owocach uchodzi w formie pary, przez co cała struktura komórkowa oraz wartości odżywcze i smakowe zostają zachowane jak w produkcie wejściowym. Jak wykazują badania, po takim procesie produkty mogą być przechowywane nawet przez 25 lat bez żadnych dodatków chemicznych i konserwujących. Przechowywanie produktów liofilizowanych odbywa się bezkosztowo. Nie muszą być tutaj stosowane chłodnie, które zużywają energię. Wystarczy, że umieścimy liofilizaty w szczelnie zamkniemy w pojemniku

tłumaczy Krzysztof Hoinka.

Żywność liofilizowana – czym jest i co warto o niej wiedzieć?


Jak powstawał kompaktowy liofilizator?

Idea opracowania kompaktowego liofilizatora żywności zrodziła się w zespole FrostX kilka lat temu. Zanim powstało urządzenie, sporo czasu poświęcono na obliczenia i symulacje komputerowe. Następnie, zbudowano kilka instalacji testowych, aż w końcu powstał prototyp. Dziś FrostX oferuje urządzenia o pojemności 10 i 50 kg wsadu z przeznaczeniem głównie dla małych przedsiębiorców z branży spożywczej. Pierwsze egzemplarze są już dostarczane do klientów.

Okazuje się, że czas zwrotu kosztu zakupu takiego liofilizatora zwykle nie przekracza 1 roku, a w porównaniu z kosztem liofilizowanych produktów dostępnych na rynku oszczędność sięga nawet 70% z uwzględnieniem amortyzacji urządzenia. Zastosowanie tego urządzenia przyczynia się do ograniczenia marnowania żywności, znacząco obniża koszty jej przechowywania oraz przedłuża jej trwałość bez stosowania żadnych chemicznych dodatków. Zastosowanie liofilizatów w cukiernictwie umożliwia komponowania zupełnie nowych, zdrowych potraw i przysmaków. Daje to niesamowite efekty wizualne i smakowe. Wielbicielom wszelkiego rodzaju zakwasów umożliwia ich wieloletnie przechowywanie

– przekonuje Krzysztof Hoinka.

Domowy liofilizator? Prace trwają

FrostX prowadzi prace badawczo-rozwojowe mające na celu wprowadzenia na rynek liofilizatorów domowych.


Urządzenia takie, o wymiarach zmywarki do naczyń, zaczną pojawiać się w kuchniach testerów już w przyszłym roku

– zapowiada Krzysztof Hoinka.

Kontakt z producentem lioflizatorów dla małego biznesu: https://frostx.pl/