Jak było na BioFach 2016?


 

Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do potencjału tkwiącego w rynku żywności ekologicznej, wizyta na norymberskich targach BioFach z pewnością je rozwieje. Ponad 2500 wystawców, 48000 odwiedzających, ponad 100 wydarzeń kongresowych i ponad 700 nowych bioproduktów z całego świata. 


Polska obecność coraz wyraźniejsza

Kolejny raz polscy wystawcy zgrupowani byli na stoisku narodowym, którego powstanie koordynowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi we współpracy z organizacjami zrzeszającymi rolników i producentów. Coraz więcej rodzimych firm decyduje się także na samodzielne stoisko.

Już po raz drugi tak właśnie uczyniła warszawska firma Surovital specjalizująca się w produktach z surowej czekolady (marka Cocoa). –Jak na razie zdecydowana większość naszych produktów trafia na rynki eksportowe – wyjaśnia Marcin Rendak.


–Zainteresowanie polskimi produktami jest duże. Zapytania dotyczące ekojaj otrzymujemy nawet z krajów azjatyckich. Czas pokaże czy przełoży się to na realne relacje handlowe – relacjonował Stefan Bednarek, właściciel ekologicznej fermy kurzej w Lutowie (woj. łódzkie).

Własnych sił na BioFachu spróbował także częstochowski lider rynku ekologicznych ekspozytorów i standów, Ecostand. – W Polsce mamy już wielu partnerów z sektora żywności ekologicznej. Czas poszukać ich także zagranicą – mówi Sergusz Kotecki, marketing manager Ecostand.pl.

Na razie organizatorzy Targów nie udostępnili oficjalnych statystyk, ale podczas zwiedzania targowych hal trudno było oprzeć się wrażeniu, że wielu odwiedzających posługuje się… językiem polskim (już w 2015 roku Polska należała do piątki krajów, z których pochodzi najwięcej odwiedzających (obok Francji, Włoch, Austrii i Holandii).

Wystawcy zwracali uwagę, że do Norymbergi przyjechało wielu właścicieli ekosklepów. Nic dziwnego bo to znakomita okazja do śledzenia nowości i trendów panujących na dynamicznie rozwijającym się ekorynku.

Zobacz naszą galerię zdjęć z Targów BioFach na Facebooku


Zapraszamy na fotograficzną wycieczkę po targach BioFach. Odwiedziliśmy zarówno stoiska odległych krajów jak i ruszające…

Posted by biokurier on 12 luty 2016

 

Rynkowe trendy i nowości

Coraz większa ilość światowych producentów stawia na produkty „raw”, czyli jak najmniej przetworzone i nie poddawane temperaturom wyższym niż 40 stopni Celsjusza.
Wciąż silnie rozwija się także segment ekologicznych produktów wegańskich i wegetariańskich. Na stoisku z nowościami zobaczyć można było m.in. twarożek quark na bazie mleka sojowego, najróżniejsze chipsy warzywne, krakersy jarmużowe czy też witaminowe shoty m.in. z aronią w składzie.

Tak jak przed rokiem, wciąż przybywa produktów sygnowanych najróżniejszymi oznaczeniami „Free From”. Nieco przygasł natomiast, w porównaniu z poprzednimi latami, nurt convenience, czyli przetworzonych produktów nadających się do szybkiego spożycia.


Organic Out Of Home…

Na zachodnich rynkach praktycznie każdy produkt konwencjonalny ma już swój ekologiczny odpowiednik. Nowym wyzwaniem, które stoi przed branżą jest podbicie gastronomii, tzw. „Out of Home”.
To bardzo ważne, bo 1/3 wpływów uzyskiwanych na tynku spożywczym pochodzi z wydatków generowanych przez konsumentów odżywających się poza domem. Out Of Home to nie tylko restauracje, ale także zakładowe i publiczne kantyny oraz stołówki. W takich miejscach z powodzeniem można sięgać po żywność ekologiczną. O przykładach, inspiracjach i technikach kulinarnych dyskutowano w trakcie pokazów „live and cook”. Szefowie kuchni z pewnością zaglądali także do specjalnych stref degustacyjnych z winem, oliwą czy produktami wegetariańskimi.

Najnowsze dane z rynku

Jak co roku, w trakcie Targów BioFach zaprezentowano najnowsze dane dotyczące sytuacji na rynku żywności ekologicznej. Jaki areał zajmują ekouprawy? Na ile wyceniania jest wartość światowego rynku certyfikowanych produktów? Jakie wyzwania przed nim stoją? O tym napiszemy w odrębnym artykule – już wkrótce. Na razie zachęcamy do zapisania daty przyszłorocznych targów BioFach: 15-18 lutego 2016.

Karol Przybylak