Przekaz jedzenia. O żywności w „nowym” świetle

Jaka żywność najlepiej nam służy? Czym jest jakość żywności? Co nas odżywia? – to tylko niektóre z pytań, które postawił sobie pionier niemieckich badań nad biofotoniką, Fritz-Albert Popp w książce “Przekaz jedzenia czyli co nas odżywia”. 

Według niego oceniając jakość spożywanych przez nas pokarmów nie wystarczy jedynie uwzględnić tabelę kaloryczną, skład i pochodzenie.

– Jakość żywności można rozumieć przez pryzmat jej działania na pole promieniowania naszego organizmu. Wysoka jakość oznacza, że przyjmowanie pokarmu poprawia porządek w organizmie – pisze autor książki „Przekaz jedzenia, czyli co nas odżywia”. Szukając sposobu na określenie jakości produktów żywnościowych Fritz-Albert Popp posługuje się metodami zaczerpniętymi z fizyki, a ściśle rzecz ujmując biofotoniki.

Według niego jakość żywności zmierzyć można poprzez postrzeganie jej jako odpowiednio skomponowanej całości wyrażonej w zdolności do magazynowania światła: -Wszystkie opinie, dotyczące pojedynczych  składników pokarmu mogą mieć znaczenie podobne co najwyżej do liter w wierszu. (…) Mielenie ziaren zboża niszczy ich zdolność kiełkowania, nie zmieniając ich składu. Dlatego analiza składników nie jest w stanie wyrazić trafnej opinii o jednej z najważniejszych cech jakości – zdolności do życia. Biofotonika pozwala na określenie zdolności kiełkowania gdyż reaguje nie tylko na składniki, lecz również na ich organizację w czasie i przestrzeni – twierdzi Fritz-Albert Popp.

Badania niemieckiego naukowca wywołały mnóstwo kontrowersji i zostały odrzucone przez wielu badaczy. Są jednak i tacy, którzy je kontynuują i promują. Jednym z nich jest prof. Janusz Sławiński, autor wstępu do książki. W badania nad biofotoniką zaangażowało się także m.in. japońskie ministerstwo rolnictwa. Rozważania niemieckiego naukowca w pewnym sensie wiążą się z bioelektroniczną teorią życia sformułowaną w latach siedemdziesiątych przez księdza prof. Włodzimierza Sedlaka. Ten polski wybitny uczony traktował świat, człowieka, przyrodę jako bardzo czuły układ bioelektroniczny, wrażliwy na różnego rodzaju niewidzialne subtelne promieniowania elektromagnetyczne w tym również fotony światła słonecznego.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

 

 

Dokonując pomiarów emisji światła w produktach spożywczych Fritz-Albert Popp klasyfikuje żywność na taką, która odżywia nasz organizm poprzez wprowadzenie do niego porządku i taką, która robi coś odwrotnego. Wykorzystując test fotonów kierowanemu przez niego zespołowi udało się jednoznacznie odróżnić jaja z chowu klatkowego od tych z wolnowybiegowego. Metoda ta pozwoliła także skutecznie sprawdzić czy olej został poddany rafinacji czy też nie.

 

Publikacja pisana jest językiem popularnonaukowym. Autor włożył wiele wysiłku w to aby swoją teorię wyłożyć możliwie jasno i przejrzyście. Niemniej jednak dla czytelników o bardziej „humanistycznym profilu” lektura „Przekazu jedzenia” może momentami być trudna. Z pewnością warto jednak podjąć wyzwanie. Nawet jeżeli teorie niemieckiego naukowca nie zyskają u czytelnika zrozumienia, wiele z praktycznych spostrzeżeń zawartych w książce wartych jest przemyślenia w codziennym życiu.

 

Posiadana przez mnie wiedza w zakresie nauk przyrodniczych nie uprawnia mnie w żaden sposób do jednoznacznego wsparcia lub sprzeciwienia się teoriom i badaniom prezentowanym przez Fritza-Alberta Poppa. Nie da się jednak ukryć, lektura książki „Przekaz jedzenia. Co nas odżywia?” pozwala spojrzeć na, wydawałoby się błahą, kwestię żywności i odżywiania w nowatorski sposób.

 

Bardzo ciekawych przemyśleń dostarczają chociażby obszernie opisane badania na temat analizy jakości olejów (te badania odbyły się we współpracy z niemieckim magazynem Oko Test) i jaj.

Fritz-Alber Popp – Przekaz jedzienia czyli co nas odżywia
s. 211
Wydawca: Virgo

K. Przybylak

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim!

 



Polecamy kolejny eko przepis: Makaron z warzywami w sosie serowo-orzechowym

Brak postów do wyświetlenia