Miasta spod znaku ślimaka zapraszają do Lubawy na swoje święto

Już w najbliższą sobotę odbędzie się w Lubawie Festiwal Miast Cittaslow. Pomysł na miasta slow- nie oznacza, że one się „ślimaczą” i znajdują się w ogonie rozwoju cywilizacyjnego – one po prostu promują koncepcję dobrego, spokojnego, bezstresowego życia-w tym i oczywiście wypoczynku!

Od najmniej 30 lat podbija świat określenie „zrównoważony rozwój”, który oznacza również turystykę nastawioną nie na masowego klienta, czyli m.in. tak drogie naszemu sercu (i podniebieniu !) dziedzictwo kulturowe i kulinarne.

Stąd mamy zarówno filozofię slow food, jak też ideę citta slow, które propaguje „smakowanie” uroków życia i wypoczynku w małych miasteczkach, pośród odnowionych zabytków i miejsc, które serwują regionalną kuchnię.

Ruch citta slow narodził się w 1999 r. dzięki pomysłowi burmistrza Greve di Chianti z Toskanii. Obecnie członków ruchu jest ponad 200 miasteczek (nieprzekraczających 50 000 mieszkańców) rozsianych w 30 krajach. Najwięcej z nich jest we Włoszech, a my możemy się już pochwalić 24 „miastami dobrej jakości życia”, które w większości znajdują się na terenie Warmii i Mazur.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

W kolejce czekają Jeziorany- możliwe, że do wejścia do grona „powolnych” miast dołączą już w najbliższą sobotę 21. maja przy okazji odbywającego się w Lubawie Festiwalu Miast Cittaslow (pełna lista polskich miast oraz program Festiwalu na www.cittaslowpolska.pl). Pomysł na miasta slow- nie oznacza, że one się „ślimaczą” i znajdują się w ogonie rozwoju cywilizacyjnego – one po prostu promują koncepcję dobrego, spokojnego, bezstresowego życia-w tym i oczywiście wypoczynku!- które ma być przeciwieństwem pośpiechu i stresu znanym z wielkich aglomeracji. Z tego tez powodu dużą wagę przywiązuje się do promocji lokalnych produktów i usług oraz rezygnację z ofert, które byłyby przejawami turystyki masowej (jak chociażby wielkie hotele niszczące naturalny krajobraz i otoczenie).

Miasta starają się być w miarę możliwości na bieżąco z wszelkimi eko-technologicznymi nowinkami, pozwalającymi na podniesienie jakości życia. Równocześnie promowane są ekologiczne i lokalne produkty spożywcze, rzemiosło bazujące na lokalnej tradycji, drobne firmy rodzinne, ekologiczne budownictwo, a także krzewienie ducha gościnności i wspólnoty sąsiedzkiej -tyle teoria i szczytne założenia, a jak jest w rzeczywistości i z jakimi problemami borykają się miasta u nas w kraju i za granicą będzie można dowiedzieć się, podczas Festiwalu w Lubawie- bo będą również goście z Włoch i Słowenii.

Pierwszym miastem w Polsce, które przystąpiło do Międzynarodowego Stowarzyszenia Miast Cittaslow był Reszel-miało to miejsce w 2004.Z kolei Lubawa została przyjęta do Sieci Miast Dobrego Życia Cittaslow w 2012 roku. Jak zapewniają organizatorzy, na stoiskach miast, nie powinno zabraknąć bogatej oferty turystycznej jak też regionalnych i przede wszystkim oryginalnych produktów kulinarnych czy też lokalnych wyrobów z drewna, ceramiki, wikliny. Trzeba mieć nadzieję, że dla zwolenników zdrowego i regionalnego jadła i napitku będzie to dobra okazja do degustacji i do zapoznania się z urokami naszych „ślimakowych” miast, które podążają w kierunku łagodnej, zrównoważonej turystyki.

Brak postów do wyświetlenia