Agroturystyka w połączeniu z dogo i hipoterapią

blank

Rancho Nad Moszczenicą rozciąga się na powierzchni 84 ha nad rzeczką Moszczenicą w Kotowicach w gminie Piątek (woj. łódzkie).  Duże gospodarstwo agroturystyczne, w którym goście mogą wędkować, jeździć konno lub zbierać grzyby w pobliskich lasach, obecnie poszerza znacznie zakres swojego działania.

– Planujemy kompleksowo wyremontować wszystkie budynki gospodarstwa: stajnie, magazyny, budynek mieszkalny oraz XIX wieczny dworek modrzewiowy, który stanowi niewątpliwą atrakcję naszego gospodarstwa – mówi Joanna Pągowska-Sobala, która prowadzi wraz z mężem Grzegorzem, leśnikiem gospodarstwo w Kotowicach.

W kierunku dogoterapii i hipoterapii

– Z wykształcenia jestem psychologiem zajmującym się terapią dziecięcą. Z tą myślą rozbudowujemy nasze gospodarstwo w kierunku dogoterapii oraz hipoterapii. Mamy w naszym gospodarstwie pięć koni oraz trzy kuce, które także dotychczas były wykorzystywane oprócz celów typowo hippicznych również podczas rodzinnych wczasów terapeutycznych. Mamy też różne rasy psów – malamuty, rertievery, beagle, order collie oraz owczarki, które mogą być wykorzystywane specjalnie przy terapii dzieci chorych na choroby psychiczne oraz somatyczne – dodaje J. Pągowska-Sobala.

– W  latach 2014 – 2015  planujemy utrzymać hodowlę koni, utworzenie hotelu i przedszkola dla psów oraz ogród warzywny i szkółkę roślin ozdobnych dla naszych gości. Chcemy by zarówno dzieci jak i ich rodzice mogły napić się u nas mleka prosto od krowy więc planujemy utworzenie małego stada krów mlecznych. W dalszym ciągu osoby przyjeżdżające do naszego gospodarstwa będą mogły wędkować oraz zbierać grzyby w okolicznych lasach – mówi o swoich planach właścicielka gospodarstwa.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Z oddali widać stawy leżące po obydwu brzegach rzeczki Moszczenicy. – Te trzy stawy to jedno z najpiękniejszych miejsc krajobrazowych nad Moszczenicą. Tutaj mogą urzędować zarówno wędkarze jak i ludzie lubiący popływać łódkami wśród wodorostów i innych roślin wodnych. Zamierzamy zbudować na stawach mola oraz założyć hodowlę lilii wodnych. Wszystkie plany wiążą się z bardzo dużymi nakładami finansowymi oraz z poświęceniem naszego czasu na remonty wszystkich budynków w naszym gospodarstwie – opowiada J. Pągowska-Sobala.

– Będziemy starać się o dotacje unijne za pośrednictwem Fundacji Prym, która pomaga rolnikom oraz właścicielom gospodarstw agroturystycznych w naszym regionie we właściwym zredagowaniu wniosków. Mamy nadzieję, że uda nam się zrealizować wszystkie nasze plany w przyszłości – konkluduje J. Pągowska-Sobala.

 

Tomasz Kodłubański, zdjęcie: ranczonadmoszczenica.com.pl

Brak postów do wyświetlenia