Akcja #niewyprasowani. Dołączysz?

Nie prasujesz ubrań? Czuj się usprawiedliwiony! To nie szczyt lenistwa, a troska o środowisko naturalne i duża oszczędność czasu. Akcję #niewyprasowani, która z dnia na dzień cieszy się coraz większą popularnością, promuje WWF Polska.

W ciągu roku z żelazkiem w ręku spędzamy 2 doby i 4 godziny. Dużo, prawda? Dodajmy do tego jeszcze zużycie energii (130 kWh) oraz włożony w prasowanie wysiłek. A przecież i tak większość z nas robi to z przyzwyczajenia wyniesionego z rodzinnego domu (nasze babcie prasowały niemal wszystko, niekiedy nawet skarpetki i bieliznę). WWF Polska oraz Stowarzyszenie EkoLubelszczyzna namawiają, by mocno zredukować ilość prasowanych rzeczy, przekonując, że w żaden sposób nie wpłynie to na nasz wygląd zewnętrzny.

Idea zero waste. Dla planety jestem naprawdę supersyfiarzem!

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Nie prasujesz? Czuj się usprawiedliwiony!

Do ograniczenia prasowania namawia WWF Polska w mediach społecznościowych.

Prasowanie wywiera niekorzystny wpływ na środowisko – prowadzi m.in. do ocieplenia klimatu. Efekty prasowania rzadko kiedy są trwałe – naprawdę, przed powieszeniem wypranego ubrania na suszarce, wystarczy je mocno strzepać. Zachęcamy wszystkich, aby dziś (05.06.br. – przyp. red.), w Światowy Dzień Środowiska, zrezygnowali z prasowania i przyszli do pracy/szkoły #niewyprasowani. (…) Oczywiście dzisiejszy happening to tylko symbol – zachęcamy do ograniczenia prasowania w ogóle. Zróbmy to dla dobra natury!

– czytamy na profilu WWF Polska.

Wiosenne porządki w stylu zero waste

Akcja #niewyprasowani budzi kontrowersje

Akcja wywołała skraje emocje. Wiele osób ją popiera i przekonuje, że można żyć bez żelazka, i to nie tylko w Dzień bez Prasowania. Pojawiają się m.in. takie komentarze*:

  • Joanna Kłapyta: Myślę, że WWF Polska chciała zwrócić uwagę, że wśród czynności dnia codziennego są takie które możemy ograniczyć, czego efektem będzie ograniczenie negatywnych skutków. Wszystko jest dla ludzi, warto byśmy korzystali z tego co my w sposób racjonalny. Wszystkie udogodnienia są pomocne, natomiast warto zastanowić się czy aby nadmierny konsumpcjonizm nie wpływa negatywnie ma środowisko i postarać się ograniczyć. Nawet mały krok w stronę zmniejszenia wytwarzania np. gazów powodujących efekt cieplarniany ma znaczenie. Zatem rozważnie korzystajmy z tego co mamy.
  • Magda Emka: Wreszcie mam wytłumaczenie. Ja prasuje tylko koszule na wielkie wyjścia dwa razy do roku.
  • Kostek Strzelski: Nie prasuję od zawsze! Warto też pomyśleć o ograniczeniu garderoby do absolutnego minimum.

Są jednak i takie wypowiedzi, które wskazują, że akcja #niewyprasowani nie do końca wszystkich przekonuje:

  • Magdalena Szyłow: Większej bzdury nie czytałam. Bardzo powierzchowna i dająca złudne wrażenie, że „dbam o środowisko” akcja, bo nie wypracowałam dzisiaj sukienki to temat dbania o środowisko mam z głowy. Nikt nie włącza i nie zostawia bezmyślne żelazka, świadomie „zanieczyszczając środowisko”. Dla prasowania nie ma alternatywy. Chcesz mieć elegancką koszule musisz ja wyprasować. Dla używania plastikowych butelek, plastikowych reklamówek, segregacji śmieci już alternatywę mamy. Dbajmy Bez zbędnego nadęcia.
  • Patrycja Szopa-Domagała: Wszystko wszystkim, jestem za ratowaniem planety, ograniczeniem plastiku, palenia węglem czy wprowadzenie więcej pojazdów elektrycznych, ale już bez przesady (…) nie zawsze wystarczy tylko mocno strzepnąć ubranie i będzie cacy bo wtedy wg nie potrzebowalibyśmy żelazek. Trochę więcej zdrowego rozsądku(…).

*zachowano pisownię oryginalną; wszystkie wypowiedzi pochodzą z profilu WWF Polska na Facebook’u

A jaka jest Wasza opinia? Prasujecie na co dzień czy po żelazko sięgacie raz na jakiś czas?

Brak postów do wyświetlenia