Zuzanna Mierzejewska: Ekocuda cały czas się rozwijają [wywiad]

Czym są Ekocuda wie każdy, kto ceni sobie kosmetyki naturalne. Targi z roku na rok przyciągają coraz większą liczbę wystawców i odwiedzających. O tym, skąd pomysł na to przedsięwzięcie oraz jak będzie się rozwijać w 2019 roku, rozmawiam z Zuzanną Mierzejewską, właścicielką marki.

Ekocuda to już coś więcej niż tylko cykliczne targi kosmetyków naturalnych. To marka z dobrą pozycją na rynku. Co było impulsem do jej stworzenia?

Zuzanna Mierzejewska: Pomysł narodził się w mojej głowie kilka lat temu. Pracowałam wtedy w agencji reklamowej i chciałam czegoś nowego. Potrzebowałam nowego wyzwania. Postanowiłam, że założę swoją firmę. Zależało mi na tym, aby dała mi możliwość rozwoju zawodowych kompetencji, a jednocześnie była zgodna z moimi wartościami. Jestem wielką fanką ekokosmetyków. Wiedziałam jednak, jak problematyczne jest ich kupno, poznanie i wcześniejsze przetestowanie. Zakupy online są bardzo wygodne, ale wiadomo, że w przypadku kosmetyków trudno opierać się wyłącznie na opisie produktu. Ważny jest zapach, konsystencja. Uświadomienie sobie, że nie ma takiego wydarzenia, które skupiałoby producentów kosmetyków naturalnych, okazało się dla mnie kluczowe.

Mówimy o kosmetykach naturalnych, ekologicznych, ale w rzeczywistości trudno jest określić, który z produktów faktycznie zasługuje na takie miano.

To prawda. Ta kwestia nie doczekała się jeszcze regulacji prawnej. Nie ma zapisów określających warunki, które należałoby spełnić, aby móc zadeklarować, że dany produkt jest w pełni naturalny. Jednak coraz więcej dzieje się w tym temacie. W 2017 r. opublikowano drugą część normy ISO, która prezentuje kryteria dla składników i produktów naturalnych i organicznych. Norma 16128-1:2016 oraz 16128-2:2017 określa definicje naturalnych i organicznych składników oraz prezentuje metodologię obliczania indeksów naturalności, naturalnego pochodzenia oraz organiczności i organicznego pochodzenia. Norma ta prawdopodobnie stanie się punktem odniesienia do regulacji prawnych w zakresie deklarowania naturalności i organiczności kosmetyku.

Skąd więc konsumenci mają wiedzieć, czy prezentowany na Ekocudach kosmetyk faktycznie jest naturalny?

Przychodzi do nas kilkaset zgłoszeń, od bardzo różnych marek, nie rzadko od tych, które z naturą nie mają wiele wspólnego. Każda nowa marka, która zgłasza swój udział proszona jest o przesłanie składów INCI swoich produktów, które dokładnie analizujemy.

Nowa ustawa o kosmetykach bez rewolucji

Jak na tle Europy kształtuje się polska branża kosmetyków naturalnych?

Obserwując rozwój polskiego rynku muszę powiedzieć, że z roku na rok zwiększa się świadomość konsumentów, a na rynku pojawiają się coraz to nowe marki. Polskie marki sprzedają się za granicą i są obecne na zagranicznych targach od Bolonii po targi w Tokio czy nawet Dubaju. W Polsce jednak dominują mniejsze, często rodzinne firmy, zakładane od podstaw. Na świecie jest dużo więcej bardzo dużych firm, z ponad 20-letnim doświadczeniem czy nawet korporacji.

Ekocuda wczoraj i dziś. Jak się zmieniły?

Ekocuda od samego początku rozwijają się bardzo dynamicznie, choć przełomowy był rok 2018. Wtedy właśnie w Warszawie odbyła się 5. jubileuszowa edycja, która zgromadziła 180 wystawców i którą odwiedziło 20 000 osób. Ekocuda weszły też do dwóch nowych miast: Gdańska i Poznania. Mamy ambitne plany i cały czas się rozwijamy.

Śmiało można mówić, że Ekocuda odniosły sukces.

Ekocuda od pierwszej edycji, która miała miejsce w listopadzie 2016 roku przyciąga miłośników kosmetyków naturalnych, a liczby potwierdzają, że z roku na rok jest ich coraz więcej. To pierwsze i największe targi, które w jednym miejscu skupiają tak dużą liczbę marek kosmetyków naturalnych. Dokonujemy dokładnej selekcji i z uwagą wybieramy wystawców. Zależy nam, aby na Ekocudach prezentowały się różne marki: od manufaktur po zagranicznych dystrybutorów oferujących zarówno kosmetyki do pielęgnacji, jak i makijażu. Chcemy, by każdy z odwiedzających znalazł coś dla siebie. Od samego początku stawiamy również na edukację. Każdej edycji towarzyszą liczne wykłady poświęcone tematyce zdrowia, pielęgnacji naturalnej. Można wziąć udział również w warsztatach. Staramy się wyjść naprzeciw oczekiwaniom odwiedzających, tak aby każda kolejna edycja była ciekawa i atrakcyjna.

Dlaczego postawiła Pani akurat na kosmetyki naturalne?

Wszystko wyszło bardzo naturalnie. Zanim postanowiłam stworzyć Ekocuda, które adresowane byłyby tylko do sektora kosmetyków naturalnych, sama używałam tych kosmetyków. Uważałam, że są to świetne produkty i brakuje wydarzenia, które skupiłoby wszystkie marki w jednym miejscu i pomogłoby w ich promocji. Większość marek dostępnych jest online, a możliwość wypróbowania, powąchania kosmetyków na żywo czy bezpośrednie rozmowy z producentami i właścicielami to niezwykły benefit.

Jaki będzie 2019 rok dla Ekocudów?

Rok 2019 rozpoczynamy od edycji w trzech miastach. Ekocuda odbędą się w Gdańsku (2 i 3 marca), w Warszawie (30 i 31 marca) oraz w Poznaniu (13 i 14 kwietnia). Każdą kolejną edycję staramy się urozmaicić, zapraszając nowe marki do współpracy, tworząc nowe plany wykładów i warsztatów. Jesienią planujemy pojawić się w czwartym mieście, tym razem na południu Polski.

Dziękuję za rozmowę.