Zielona Góra. EkoTalerz – sklep z duszą

blank

Ekotalerz to niezwykły sklep z ekologiczną żywnością założony i z pasją prowadzony na zielonogórskim osiedlu Zacisze przez panią Agnieszkę Pytkowską: z wykształcenia prawnika, managera ds. zasobów ludzkich i absolwentkę dietetyki wg. medycyny chińskiej, z zamiłowania entuzjastkę ekologii, zdrowego, naturalnego żywienia i gotowania w zgodzie z naturą, prywatnie – szczęśliwą żonę i matkę dwojga dzieci.

Skąd pomysł na Ekotalerz?

Pomysł na Ekotalerz zrodził się z miłości do natury, z chęci propagowania idei zdrowego, naturalnego żywienia i świadomych wyborów konsumenckich, a także z pobudek… czysto egoistycznych. – W pobliżu miejsca mojego zamieszkania brakowało po prostu sklepu ze zdrową żywnością – mówi pani Agnieszka – a na wyprawę do sklepu położonego w centrum miasta z maluchami na pokładzie, w tym na poszukiwanie parkingu, zawsze brakowało czasu. Dodaje też, że zawsze chciała tak kształtować swoje życie zawodowe, aby robić coś, co sprawia jej frajdę i łączy się z pasją, czyli zdrowym odżywianiem. A po urodzeniu się dzieci, zdecydowała, że trzeba poszukać zajęcia, które da jej większą swobodę w dysponowaniu własnym czasem, po to, aby móc lepiej poświęcić się wychowaniu swoich pociech. Postanowiła więc wykorzystać swoją wiedzę, wykształcenie i pasję, by stworzyć przestrzeń, o jakiej zawsze marzyła.

Jak się po prawie roku działalności okazuje, był to pomysł jak najbardziej trafiony i potrzebny, co widać zwłaszcza w odniesieniu do rodzin z małymi dziećmi, z myślą o których Ekotalerz powstawał.

Świadomość na temat eko żywności wzrasta

Pod względem świadomości w zakresie tego, czym jest, a czym nie jest żywność ekologiczna, jak ją rozpoznawać, w jaki sposób prawidłowo konstruować swoją dietę, sytuacja w Zielonej Górze ciągle się poprawia. Jak mówi pani Agnieszka, klientów jest coraz więcej – spora część przychodzi zachęcona rekomendacjami znajomych, inni trafiają trochę przypadkiem, po prostu poszukując miejsca, gdzie można nie tylko zakupić produkty, które ich interesują, ale także dowiedzieć się czegoś więcej o ich właściwościach i zastosowaniach. Ludzie wiedzą, albo chcą wiedzieć coraz więcej. Dopytują o sposób wytwarzania, o producenta, o miejsce pochodzenia surowców. Zwracają uwagę na etykiety i doskonale rozumieją, że towar dobrej jakości musi odpowiednio kosztować. I że nie zawsze jest dostępny. Proszą także o porady dietetyczne, przykłady zastosowań, przepisy.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

blank

blank

Jak najwięcej żywności prosto z gospodarstw

A jak wygląda współpraca z producentami? – To jeden z trudniejszych, albo raczej – bardziej czasochłonnych elementów codziennej pracy – mówi pani Agnieszka. Zazwyczaj nie ma możliwości, aby eko-producent sam dostarczył towar do sklepu (jak robią to na przykład hurtownie, czy większe przedsiębiorstwa). To po prostu nie jest dla nich opłacalne, a zatem właściciel eko-sklepu musi samodzielnie przywieźć towar z każdego gospodarstwa, z którym współpracuje. – To dlatego wiele sklepów z tak zwaną „zdrową żywnością” ogranicza się praktycznie wyłącznie do tego, co w swojej ofercie mają największe hurtownie – tłumaczy właścicielka Ekotalerza. Tak jest łatwiej i bardziej ekonomicznie, co w dzisiejszych czasach okazuje się nie bez znaczenia. Przekłada się to jednak także na mniejszą różnorodność towaru oraz niemożność zaproponowania klientowi wielu prawdziwie lokalnych produktów. Dlatego w zielonogórskim sklepie postawiono na zaopatrzenie bezpośrednio z gospodarstw. Oczywiście, produkty popularnych eko-marek także można tam znaleźć, nie stanowią one jednak podstawy asortymentu.

W przypadku Ekotalerza, dochodzi jeszcze jeden aspekt związany z wyborem i współpracą z dostawcami. Od samego początku pani Agnieszka przyjęła bowiem założenie, że w sklepie sprzedawać będzie tylko to, co sama może z czystym sumieniem zarekomendować. Dlatego, zanim wprowadzi do swojej oferty nowy produkt lub producenta, samodzielnie sprawdza jego jakość. Często też odwiedza rolników w ich gospodarstwach, przyglądając się też temu, jak pracują.

Wybór determinuje także miejsce wytwarzania produktów. W Ekotalerzu pierwszeństwo ma żywność polska, najlepiej regionalna – z okolic Zielonej Góry. Oczywiście, nie zawsze można się tego trzymać, niemniej jednak – warto próbować. Oczywiście, oprócz produktów z eko-certyfikatem, w ofercie Ekotalerza znajdują się także produkty tradycyjne, jednak także (a może przede wszystkim) w odniesieniu do nich właścicielka stosuje wspomniane wcześniej rygorystyczne metody osobistej weryfikacji.

blank

Więcej niż sklep

Ekotalerz stara się być czymś więcej niż zwykłym sklepem. Pani Agnieszka widzi swoją rolę dużo szerzej – w szczególności w zakresie budowania świadomości tego, co oznacza zdrowe odżywianie. Ekotalerz blisko współpracuje między innymi z inną zielonogórską inicjatywą kulinarną, jaką jest Szkoła Gotowania Ence Ręce Agnieszki Migdałek. Szkoła oferuje zarówno zajęcia kulinarne dla dzieci, jak i dla dorosłych oraz kursy czy warsztaty dla firm. I, choć praktycznie na każdych zajęciach uczestnicy dowiadują się o tym, jak jeść i gotować zdrowiej, to jednak od pewnego czasu, we współpracy z Ekotalerzem, w ofercie Ence Ręce znalazło się także gotowanie ekologiczne (zarówno w wersji dla dzieci, jak i dla dorosłych), a także warsztaty w przedszkolach. Podczas zajęć, uczestnicy poznają naturalne, ekologiczne produkty, dowiadują się o tym, jak są one produkowane i na czym polegają główne różnice w stosunku do żywności konwencjonalnej oraz przemysłowej. Uczą się zwracać uwagę na to, co jedzą i co kupują. Co ważne, to ostatnie dotyczy nie tylko dorosłych, ale także dzieci, które dowiadują się, w jaki sposób – bez pomocy rodziców – dokonywać decyzji zakupowych (dotyczących chociażby wyboru produktów w szkolnym sklepiku). Rodzice zaś mogą poszerzyć swą wiedzę na przykład na temat diety wegańskiej czy bezglutenowej, tego jak, w naturalny sposób, uzupełniać niedobory witamin i mikroelementów, jak gotować bez glutenu itd.

Właścicielki Ekotalerza oraz Ence Ręce planują już wdrożenie kolejnych zajęć ukierunkowanych na edukację w zakresie zdrowego, ekologicznego odżywania, na przykład wycieczki do gospodarstw ekologicznych (w czasie których, oprócz standardowego gotowania, można by z bliska zapoznać się z tym, jak powstaje produkt, który zwykle widzimy dopiero na sklepowej półce) oraz ekologiczne warsztaty dla firm.

Odwiedź z nami inne eko sklepy!

Płońsk ma pierwszy eko sklep

Kraków ma nowy eko sklep przy ul Starowiślnej

Twórczyni Ekotalerza aktywnie angażuje się także w działania mające na celu zmianę nawyków żywieniowych dzieci poprzez uświadamianie i zmianę asortymentu oferowanego w sklepikach szkolnych.I właśnie na kanwie tych działań, pani Agnieszka planuje uruchomienie w Zielonej Górze akcji Zdrowy Przedszkolak – będącej częścią ogólnopolskiej kampanii na rzecz naturalnej diety w przedszkolu. Do tej pory ambasadorzy kampanii pracowali w kilku największych miastach Polski, ale właścicielka Ekotalerza jest przekonana, iż jest ona potrzebna także w stolicy lubuskiego. Uruchomienie projektu ma nastąpić jeszcze w 2014 roku i będzie on ukoronowaniem tego, co przez ponad rok działo się w ramach oraz wokół Ekotalerza.

tekst: Adam Turowiec

Brak postów do wyświetlenia