Prawidłowe przechowywanie żywności. Co warto wiedzieć?

blank

Prawidłowe przechowywanie żywności ma wpływ nie tylko na nasze zdrowie, ale też zasobność naszego portfela. Wielu z nas popełnia jednak na tym polu wiele błędów.

Z pewnością przyczyniła się do tego faktu zmiana sposobu naszego życia i rozwój technologii. Dawniej w domach znajdowały się ciemne piwnice, kopce lub spiżarnie, w których przechowywano warzywa i owoce przez wiele miesięcy. Dzisiaj trudno o tego typu pomieszczenia, np. w blokach. Warto jednak wiedzieć, że są produkty, które nie lubią chłodnego wnętrza lodówki, a inne z kolei wręcz się tego domagają, by były świeże i pełne witamin. Jak zatem prawidłowo przechowywać żywność?

Przechowujemy pieczywo

Pszenny, drożdżowy chleb najszybciej traci swoją naturalną chrupkość i delikatny smak. Po kilku godzinach potrafi być już czerstwy. Dłużej świeże pozostaną bochenki z mąki żytniej, przygotowane na bazie zakwasu. By jednak niczym nie zepsuć smaku chleba, warto pieczywo przechowywać w lnianym worku lub drewnianym chlebaku. Postawione powinny być one w zacienionym miejscu. Cały sekret tkwi bowiem w odpowiedniej cyrkulacji powietrza. Pojemnik, w którym przechowujemy chleb i bułki nie może dopuszczać do pieczywa wilgoci, jednak musi również pozwolić tę wilgoć odprowadzić z samego chleba. Dotyczy to zwłaszcza jeszcze ciepłego pieczywa.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Chleb sprzedawany jest często w foliowej torebce, warto zatem po przyjściu do domu go z niej wyciągnąć. Jeśli nie jest to możliwe, dobrze jest zrobić w opakowaniu kilka małych dziurek, w przeciwnym razie pieczywo nie tylko straci swój smak, ale może również szybko spleśnieć.

Z powodzeniem chleb można zamrozić, a z czerstwego pieczywa warto zrobić bułkę tartą lub poczęstować nim zwierzęta.

Marnowanie żywności problemem globalnym. Jak temu zapobiec we własnym domu?

Warzywa i owoce

To właśnie ich przechowywanie często jest z naszej strony nieodpowiednie. Bardzo często bowiem wkładamy wszystkie zakupione warzywa i owoce do lodówki. To błąd. Zimna nie lubią pomidory i ogórki, które ułożone na półce chłodziarki tracą swój smak i aromat, szybciej się również psują. Dobrze natomiast czują się w plecionym koszyku ustawionym w zacienionym miejscu.

Ziemniaki i buraki również nie wymagają przechowywania w lodówce. Można je trzymać w wiaderku lub specjalnym worku, umieszczając je z dala od światła słonecznego.

Cebulę i czosnek można ułożyć w koszyku lub zapleść w niezwykle efektowny warkocz i powiesić w kuchni lub spiżarni.

blank

Marchew, pietruszka i seler mogą być ułożone w lodówce (w dolnej szufladzie), ale tylko przez krótki czas. Jeśli mamy większą ilość tych warzyw, możemy położyć je w piwnicy, przysypując piaskiem.

Do lodówki zawsze wkładamy z kolei warzywa i owoce, które zostały przez nas napoczęte.

Idea zero waste. Dla planety jestem naprawdę supersyfiarzem!

Owoce sezonowe, tj. poziomki, jagody, truskawki, jeżyny, winogrona, dłużej zachowują swój smak i soczystość, gdy są przechowywane w zimnie. Należy jednak pamiętać, że nie mogą one znajdować się w lodówce dłużej niż 48 godzin. Do 4 dni w chłodziarce mogą pozostać gruszki, wiśnie, czereśnie i śliwki.

Uwaga! Żadnych warzyw i owoców nie należy przechowywać w foliowym worku, nawet jeśli zostały one tak zapakowane przez producenta.

blank

Owoce egzotyczne

Mango, ananas i banan często bywają chowane do lodówki, choć tak naprawdę wcale tego nie potrzebują. By zachować świeżość wystarczy im suche i ciepłe miejsce. Podobne preferencje ma również arbuz, choć trudno nam sobie wyobrazić jego smak bez wcześniejszego schłodzenia owocu. W chłodziarce jednak pozbywamy arbuza antyoksydantów, a więc niezwykle cennych dla naszego organizmu przeciwutleniaczy.

W temperaturze pokojowej można również przechowywać owoce cytrusowe.

Niską temperaturę lubi kiwi, stąd też można je z powodzeniem umieścić w lodówce.

Wędliny

Długo smaczne pozostaną wędliny, które owinięte będą pergaminem, nie każdy ma jednak do niego dostęp. Alternatywą mogą być zatem pojemniki próżniowe, w których umieszczać możemy nie tylko wędliny pokrojone w plastry, ale i te kupione w kawałku. Nigdy nie należy przechowywać wędlin w workach foliowych lub w folii aluminiowej.

W lodówce dłużej świeże pozostaną: podsuszana kiełbasa, kabanosy, salami, szynki długo dojrzewające (np. szynka parmeńska) oraz wędliny typu kindziuk.

Jajka

Jajka zachowują świeżość przez długi czas (nawet do trzech tygodni), jeśli są przechowywane w lodówce (na półce w drzwiach). W gospodarstwach wiejskich duże ilości jaj trzyma się w ciemnych i chłodnych pomieszczeniach. Należy je myć dopiero przed użyciem, nigdy wcześniej.

blank

Istnieje dobry sposób na to, by sprawdzić, czy jajko jest świeże. Wystarczy zanurzyć je w wodzie i obserwować: gdy wypłynie – jest stare, gdy natomiast opadnie na dno: można z powodzeniem je spożyć.

Miód

Jego pozytywny wpływ na zdrowie jest nieoceniony, by jednak na dłużej pozostał świeży należy go przechowywać w odpowiedni sposób. Warto tutaj nadmienić, że prawdziwy miód zawsze ulega krystalizacji i nie jest to oznaką psucia się tego pszczelego rarytasu. Po przelaniu do słoików miód powinien być umieszczony w ciemnej szafie, z dala od promieni słonecznych. Nigdy nie należy trzymać miodu na parapecie, w pobliżu kaloryfera czy pieca. Jeśli przechowujemy go w piwnicy, trzymajmy słoiki w dużej odległości od rury z przepływającą ciepłą wodą. Optymalna temperatura dla miodu to +18°C, w cieple zaś produkt ten zaczyna fermentować i rozpoczyna się proces psucia: na jego powierzchni może pojawić się nalot i pleśń.

O czym jeszcze warto pamiętać?

Warzywa i owoce należy myć pod bieżącą wodą bezpośrednio przed spożyciem. Jeśli mamy taką możliwość, warto żywność mrozić. Dzięki temu zachowamy ich smak, ale – co najważniejsze – również wartości odżywcze. Do zamrażarki z powodzeniem można również włożyć pierogi, ciasto francuskie, knedle czy ciasta (np. makowiec czy sernik).

W lodówce dobrze jest również trzymać oleje i oliwy, ale również masło (trzymane poza chłodziarką szybko jełczeje).

Jeśli dobrze przechowujemy żywność, nie tylko dbamy o nasze zdrowie, ale i o portfel. Często bowiem wyrzucamy nienapoczęte przez nas produkty tylko dlatego, że sposób ich przechowywania nie był prawidłowy, w wyniku czego uaktywnił się proces gnicia. Wyniki badań jednoznacznie wskazują, że marnowanie żywności jest nagminne: w Polsce wyrzuca się do kosza blisko 6 mln ton żywności (gospodarstwa domowe są odpowiedzialne za marnowanie ponad 2 mln ton odpadów żywnościowych). Warto zatem nie tylko robić zakupy z głową, ale i w sposób prawidłowy przechowywać zakupioną przez nas żywność.

Brak postów do wyświetlenia