Jadalne kwiaty – poznaj 5 smacznych roślin

Jadalne kwiaty szturmem zdobywają nasz rynek. Choć wielu z nas jest zaskoczonych, kiedy znajduje je w potrawach serwowanych w ekskluzywnych restauracjach albo na straganach podczas targów żywności ekologicznej, powoli przyzwyczajamy się do tego modnego przysmaku.


Trzeba jednak uważać, bo nie wszystkie kwiaty nadają się do spożycia. Nigdy nie należy kosztować roślin, które były pryskane środkami chemicznymi oraz pochodzących z kwiaciarni albo z centrów ogrodniczych. Trujące kwiaty, których powinniśmy unikać, to: azalie, chryzantemy, groszek pachnący, hortensje, konwalie, oleandry, różaneczniki.

Więcej informacji na ten temat znaleźć można w książce Magdaleny Kalemby-Dróżdż, “Jadalne kwiaty“. 


Nagietek lekarski

Może być uprawiany na rabatach i w donicach. Pomarańczowo-złociste płatki kwiatów nagietka lekarskiego dodaje się do sałatek, zup i sosów. Wykorzystuje się je również do barwienia ryżu, masła i serów.

Podczas hodowli nagietka lekarskiego możemy zaobserwować ciekawostkę – otóż kwiatek ten przewiduje pogodę – gdy rano przed godziną 9.00 płatki są rozchylone i ułożone równolegle do ziemi, to znak, że w tym dniu nie będzie padał deszcz.

Bratek ogrodowy

Jego kwiaty mają słodko-cierpki smak. Używany jest jako składnik sałatek, zup czy dań mięsnych. Po oczyszczeniu kwiatu z zielonych części można zabrać się za jego konsumpcję.


Bratek ogrodowy można obtoczyć w jajku oraz bułce tartej i usmażyć na patelni. Tak przygotowane kwiatki możemy spożywać jako samodzielną przystawkę albo jako ukoronowanie modnej sałaty.

Kwiaty mniszka lekarskiego

Kwiatki tej rośliny, nazywane błędnie mleczem, mają miodowy smak, jeśli zrywane są wcześnie. Można je dodawać do sałatek lub robić z nich syropy i nalewki. Mniszek lekarski jest bogaty w witaminy i składniki mineralne. Wino z płatków mniszka jest bogate w witaminy A, D i E, flawonoidy.

Napar z kwiatów mniszka, ze względu na brak cukru, obniża poziom glukozy we krwi, w związku z tym jest polecany przede wszystkim diabetykom.


Ogórecznik lekarski

Kwiaty tej rośliny nadają się zarówno do sałatek, jak i do kandyzowania, jako dodatek do deserów i do zamrażania w kostkach lodu. Ogórecznik nazywany jest także boragiem (borakiem), pazyrą, miodówką (miodnikiem) i wołowym językiem.

Najlepsze do jedzenia są młode, mało owłosione listki tej rośliny. Pasują idealne do sałatek – wystarczy je tylko umyć i pokroić, by łatwiej było je pogryźć. Można używać także starszych, większych i bardziej owłosionych liści, ale wcześniej należy je sparzyć, by zmiękły. Świetne będzie z nich pesto albo jarzynka: należy je przygotować i dusić jak liście szpinaku, przyprawiając estragonem.

Nasturcja większa

Kwiaty nasturcji większej mają lekko pikantny smak przypominający rzeżuchę. Liści używa się do surówek jak sałatę albo przekłada się nimi kanapki. Kwiaty ożywią kolorystycznie sałatkę.


Z nasion robi się kapary. Trzeba zebrać je jeszcze zielone, zostawiając kawałek ogonka, umyć, włożyć do słoika i zalać świeżo zagotowanym octem jabłkowym . Po dwóch tygodniach mamy ekskluzywny przysmak, którym z pewnością zaimponujemy domownikom i gościom.