Teraz czytasz...
Tajemnica ekologicznego tofu
X Targi Ekostyl | reklama | Biokurier.pl
NaturaFood & BeEco | reklama | Biokurier.pl
X Targi Ekostyl | reklama | Biokurier.pl
NaturaFood & BeEco | reklama | Biokurier.pl
X Targi Ekostyl | reklama | Biokurier.pl
Bio Kurier

Tajemnica ekologicznego tofu

Nowicjusze wśród wegetarian lub wegan z radością odkrywają tofu ? ser, który łączy w sobie niezwykłe bogactwo protein z kuchenną uniwersalnością i łatwością wykorzystania. Tofu można smażyć, gotować i zapiekać. Doskonale sprawdza się i smakuje w sałatkach, zapiekankach i deserach… Warto poznać jego naturę i na stałe zameldować go w swojej kuchni.

Tofu to rodzaj twarogu, którego korzenie sięgają chińskiej dynastii Han. Powstaje w procesie koagulacji mleka sojowego (otrzymywanego w wyniku obróbki fasoli sojowej odpowiednich odmian). Na rynku dostępnych jest kilka odmian sera tofu: świeże – w sosie własnym, wędzone lub suszone. Obecnie jest podstawowym składnikiem w kuchniach chińskich, japońskich, koreańskich, indonezyjskich i wietnamskich.

Wśród produktów wykorzystywanych na co dzień niewiele jest bogatszych w składniki odżywcze od tofu. To dobre źródło pełnowartościowego białka, roślinnych tłuszczów nienasyconych, składników mineralnych i witamin (z grupy B, wit. E, żelaza, fosforu, magnezu, potasu, sodu, choliny). Tofu jest niskokaloryczne i wolne od cholesterolu. Jego wadą jest wysoki poziom alergenów (białko sojowe), dlatego trzeba stopniowo i rozważnie wprowadzać go do rodzinnego menu.

Dobrej jakości surowe tofu ma kolor biały, brak mu smaku i zapachu. Jest bardzo elastyczne i sprężyste w dotyku. Niezwykle łatwo pochłania kolory, smaki i zapachy łączonych z nim produktów, co sprzyja wykorzystywaniu go do dań zarówno słodkich, kwaśnych, jak i słonych. Jest dobrym spoiwem do pieczeni, chrupiącym i miękkim dodatkiem do lasagne, a także, w formie zamarynowanej i podsmażonej – smakowitym dodatkiem do innych dań.

Zobacz także


Polacy dopiero od niedawna mają okazję poznawać zalety tofu. Pojawia się ono coraz częściej na sklepowych półkach. Ci, którzy go spróbowali i pokochali wymyślają swoje własne przepisy. Warto je odszukać na internetowych stronach kulinarnych lub prywatnych blogach i samemu wypróbować. Smacznych eksperymentów!

Magdalena Pstrucha
View Comments (0)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Ten serwis używa cookies. Korzystając z niego wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Sprawdź naszą politykę prywatności.

Żadne materiały z tej strony nie mogą być jakikolwiek sposób powielane bez pisemnej zgody redakcji.