Sałata – liściasta bomba witamin. Odmiany i wykorzystanie

Niektórzy je uwielbiają, dla innych stanowi jedynie element dekoracyjny talerza. Sałaty kryją w sobie jednak całkiem sporo witamin i wartości odżywczych.

Obecność sałaty na ziemiach polskich zawdzięczamy królowej Bonie, która sprowadziła ją z Włoch w XVI wiek. Na początku niespecjalnie naszym rodakom zasmakowała (któż by się zajadał liśćmi?), ale dzisiaj jest podstawą wielu wiosennych sałatek, jak również uzupełnieniem przekąsek i kanapek. Znamy wiele jej odmian, które różnią się smakiem, wyglądem, kształtem, kolorem. Niektóre szybko więdną, inne są przydatne do spożycia nawet przez kilka dni.

Sałata i jej wartości odżywcze

Jaka sałata jest, każdy widzi – jej zielony kolor jest nie tylko zachęcający, ale i świadczy o bogactwie zdrowotnym. Zielone warzywa dzisiaj są niezwykle popularne, zawierają bowiem chlorofil, „upłynnione” promienie słoneczne. Cząsteczki chlorofilu oczyszczają narządy, regenerują je, a do tego mają zdolność niszczenia chorobotwórczych drobnoustrojów: bakterii, grzybów, a nawet komórek rakowych. Chlorofil zawarty w zielonych warzywach i owocach ma ponadto zbawienny wpływ na układ pokarmowy i wydalniczy. Ten zielony barwnik, którego najwięcej w liściach i łodygach roślin, ma działanie detoksykujące i przeciwzapalne.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Zioła w kuchni – rośliny najlepsze do samodzielnej uprawy

Sałata zawiera ponadto luteinę i zeaksantynę – przeciwutleniacze, które chronią przed zwyrodnieniem plamki żółtej. Ma ponadto sporą ilość witamin A i C, jak również duże dawki żelaza, manganu, magnezu, potasu i kwasów organicznych. Kwas foliowy w niej obecny wzmacnia system nerwowy i zmniejsza ryzyko wystąpienia wad u płodu (wystarczy 100 g sałaty, by zaspokoić 100% dziennego zapotrzebowania na tę witaminę).

Sałata to również symbol diet odchudzających. I nie ma w tym nic dziwnego, bo jest ona szczególnie niskokaloryczna (w 100 g sałaty kryje się tylko 12 kcal). Ale to nie wszystko! Ma pozytywny wpływ na cerę, a dodatkowo działa uspokajająco. Jest bogata w błonnik i celulozę, zatem poprawia trawienie.

Sałata w kuchni

Po sałatę sięgają niemal wszyscy – jest łatwa w przygotowaniu, ma uniwersalny smak i doskonale łączy się z różnego rodzaju dodatkami. Dobrze smakuje sama, ale i gdy jest polana sosem, to niczego jej nie brakuje. Idealne dodatki do sałaty to:

– oliwki (czarne i zielone),
– papryka,
– pomidory,
– ogórki,
– rzodkiewka,
– cebula, szczypiorek,
– jajka na twardo,
– krewetki,
– sery (pleśniowe, feta),
– sosy: winegret, jogurtowy, czosnkowy.

Sałata jest orzeźwiająca, a przy tym smaczna. Przygotowana z niej sałatka zapewni na długo uczucie sytości, dostarczając przy tym organizmowi solidną dawkę witamin.

Odmiany sałat

Sałata masłowa

To najpopularniejszy w Polsce typ sałaty. Kształtem przypomina kapustę, ma rozłożyste i zwijające się liście. Mają one łagodny smak, a po przełamaniu wydziela się z nich sok. Idealna na kanapki i do obiadu (w połączeniu z jogurtem naturalnym lub śmietaną). Sałata masłowa bardzo szybko traci sprężystość, a jej liście więdną, tracąc przy tym walory smakowe, stąd najlepiej zjeść ją w dniu zbioru.

Roszponka

Liście roszponki są małe i wyróżniają się lekko orzechowym smakiem. Roszponka ma znikomą ilość kalorii, a przy tym dostarcza organizmowi sporą dawkę błonnika, witaminy A, potasu, żelaza i fosforu. Polecana jest osobom odchudzającym się, jak również cukrzykom (ma niski indeks glikemiczny). Z liści roszponki można przygotować pożywną sałatkę, jest ona również świetnym elementem dekoracyjnym i smaczną przekąską.

Rukola

Kolejna królowa smacznych i zdrowych sałatek. Ma ciekawy smak – nieco musztardowy, pieprzowy. Nic w tym dziwnego, jeśli wziąć pod uwagę, że rukola jest spokrewniona z chrzanem, rzodkiewką i rukwią wodną.

Rukola to kolejna propozycja dla ludzi dbających o szczupłą sylwetkę (jej 100 g zawiera 25 kcal). To też jedna ze zdrowszych odmian sałatkryje w sobie duże pokłady witaminy A, C, K oraz witamin z grupy B. Jest źródłem antyoksydantów, wiele w niej żelaza, potasu i manganu. Rukolę dodaje się do wielu potraw, m.in. do pizzy, wytrawnych tart lub makaronu.

Sałata rzymska

Jest słodsza od swoich liściastych kuzynek. Ma długie liście, które łatwo się kruszą i są niezwykle chrupiące. Sałata rzymska idealnie komponuje się z sosami, jak również z serem pleśniowym i orzechami.

Sałata lodowa

Swoim wyglądem przypomina młodą kapustę. Jej liście są duże, chrupiące i soczyste. Długo zachowują świeżość i nie tracą smaku. Jako jedyna z sałat może być krojona nożem (choć rwanie jej nie przysparza problemów). Świetna na sałatki do dań z grilla. Dobrze smakuje w połączeniu z papryką, pomidorami oraz serem feta.

Rukiew wodna

Podania historyczne głoszą, że była to ulubiona sałata Napoleona. Mówi się o niej, że jest eliksirem zdrowia i młodości. W pełni zasłużyła na to wyróżnienie – ma w sobie wiele witamin (K, E, A i C) i cennych pierwiastków (wapń, potas, żelazo, jod).

Sałata – kupuj świadomie!

Jak wynika z dotychczasowych rozważań, sałata jest bardzo zdrowa, smaczna i pożywna. By jednak mieć pewność, że wraz z zielonymi liśćmi do naszego organizmu trafia spora dawka witamin i minerałów, musimy kupować sałatę z pewnego źródła (a najlepsze to gospodarstwa ekologiczne, nasz balkon lub ogródek). Zwłaszcza, jeśli chcemy zajadać się sałatą w kwietniu (dotyczy to również innych nowalijek). Wczesną wiosną młode warzywa rosną w ciemnych szklarniach, bez dostępu do naturalnego światła. A gdy życiodajnych promieni brakuje, wówczas rośliny z trudem pobierają azot z podłoża. A jest on niezbędny do prawidłowego wzrostu roślin. Problem pojawia się wówczas, gdy rolnik będzie chciał nowalijkom „pomóc” i ze szczerym (bądź nie) sercem poda im zbyt duże dawki nawozu. Młode rośliny bowiem pobierają tyle azotu, ile znajdzie się w glebie, nie zaś tyle, ile potrzebują.

Pestycydy – czy powinniśmy się ich obawiać?

Dla sałaty zbieranej od kwietnia do września norma dopuszcza następujące wartości: 2500 mg azotanów na kg (dla roślin z gruntu) oraz 3500 mg azotanów na kg (dla szklarniowych). Sałata zimowa może zgromadzić ich aż 4500 mg/ kg. I choć azotany nie są magazynowane przez nasz organizm (są wydalane z moczem w ciągu 8 h), to jednak w przemianach metabolicznych mogą redukować się do azotynów (a te mogą już prowadzić do zatrucia, zwłaszcza u najmłodszych). Warto więc wczesną sałatę traktować z dużym dystansem, podobnie jak inne nowalijki.

Ekologiczna uprawa sałaty

Podpowiadamy jednak, że sałata jest stosunkowo prosta w uprawie. W doniczkach postawionych na parapecie można wysiać nasiona lub posadzić w nich sadzonki (w tym przypadku na „plony” nie będziemy musieli długo czekać).

Sałatę przez lata ignorowano, traktując ją jedynie jako element dekoracyjny. Nadszedł czas, gdy zielone warzywa stały się wyznacznikiem zdrowia i dobrego samopoczucia. Sałata wraca więc do łask. Jest smaczna, zdrowa i pożywna, a bogactwo jej odmian sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Brak postów do wyświetlenia