Relacja z BioFach 2014 czyli co słychać w świecie żywności BIO

 

25 edycja, ponad 40 000 odwiedzających ze 130 krajów, 2235 wystawców i 42 328 m2 powierzchni wystawienniczej – Targi BioFach i Vivaness jak zawsze imponowały rozmachem i bogactwem propozycji. Wśród wyróżniających się w tym roku trendów na rynku BIO żywności wymieniano najczęściej coraz szerszą ofertę produktów dla osób z uczuleniami pokarmowymi a także produktów gotowych.

Oprócz bardzo dużej przestrzeni wystawowej, Targi BioFach i Vivaness to także część kongresowa. W tym roku nieco ją przebudowano. Tematem przewodnim prezentacji był kierunek w jakim branża żywności ekologicznej i produktów naturalnych ma zmierzać w przyszłości. Po raz kolejny na BioFachu specjalną przestrzeń wygospodarowano dla nowości – łącznie zaprezentowano ich 649 (żywność+kosmetyki naturalne).  Organizatorzy targów w szerszym zakresie postanowili także otworzyć się na wegetarian. Po raz pierwszy stworzono specjalne miejsce na prezentację nowych produktów wegetariańskich z certyfikatem BIO.

 

Światy doświadczeń czyli Worlds Of Experience na Biofachu

Trudno zajmować się jedzeniem, nie smakując go i nie poznając tajników historii, produkcji oraz jakości. Pomagają w tym rozwijane z roku na rok specjalnie przygotowane sekcje „Worlds of Experience”. W tym roku  poświęcono je: serom, oliwie z oliwek, winu, rybom oraz kawie. Odwiedzający mogli degustować, oceniać a także brać udział w warsztatach i słuchać prezentacji specjalistów (w tym roku także w j. angielskim) na tematy takie jak: Historia i przegląd serów ekologicznych, rodzaje mleka i podpuszczek, ustalanie ceny sera, trendy na rynku serów, alergie pokarmowe a sery  – by zaczerpnąć tylko przykłady z „serowego zakątka”. Worlds Of Expierience to bardzo ciekawy i mocno rozwijany  na Biofachu pomysł. Ciekawe czy organizatorzy pokuszą się o następne kategorie produktowe, np. pieczywo, piwo albo makarony…

Trendy na eko rynku

Tematyka prezentacji na towarzyszącym targom kongresie, analiza oferty producentów a także obserwacja pokazywanych w trakcie BioFachu nowości pozwala nakreślić trendy panujące na światowych rynkach żywności ekologicznej. Z pewnością jest to nastawienie na to by dotrzeć do konsumentów z uczuleniami pokarmowymi (nietolerancja laktozy, glutenu czy też białka pszenicy), wegetarian (coraz wyraźniejsze eksponowanie informacji o tym, że produkt jest wegetariański a także  bardzo duża liczba produktów gotowych przeznaczonych dla osób niejedzących mięsa).

Quinoa i convenience  w centrum…

Wśród konkretnych produktów, podczas tegorocznej edycji Targów BioFach „królową” była quinoa (komosa ryżowa). Dostępność tego surowca a także oferta produktów przygotowanych na jego bazie rośnie bardzo dynamicznie.  Z pewnością duży w tym udział faktu, że ubiegłoroczny 2013 rok ogłoszony został „Międzynarodowym Rokiem Quinoa”.
Już w zeszłym roku dało się zauważyć lawinowo rosnącą ofertę ekologicznych produktów gotowych (tzw. Convenience), czyli takich, które wystarczy np. podgrzać i są już gotowe do spożycia.

 

Przyjazne środowisku opakowanie ma znaczenie

Coraz większą uwagę odwiedzających Targi BioFach przykuwa także oferta producentów ekologicznych opakowań. U naszych zachodnich sąsiadów bazowanie na opakowaniach biodegradowalnych, papierze z recyklingu (lub z certyfikatami FSC) staje się powoli standardem. Kwestii tej poświęcimy oddzielną informację w Biokurierze.

Polska na BioFach

Podobnie jak w ubiegłym roku w przygotowanie polskich stoisk na BioFachu włączyło się Ministerstwo Rolnictwa we współpracy z organizacjami zrzeszającymi polskich producentów ekologicznych. Osobne stanowiska przygotowało województwo Małopolskie oraz firmy Runo i Bioconcept Gardenia.
Zagraniczni kontrahenci poszukiwali u polskich dostawców przede wszystkim surowców. – Odbyliśmy dużo rozmów, czas pokaże czy przełożą się one na konkretne działania – podsumowuje Mieczysław Babalski, przewodniczący Kujawsko Pomorskiego Stowarzyszenia Producentów Ekologicznych „Ekołan” i właściciel Wytwórni Makaronu BIO. –Na BioFachu podtrzymujemy dotychczasowe kontakty handlowe, poszukujemy także inspiracji dotyczących nowych produktów – podsumowuje Zbigniew Kozłowski, dyrektor handlowy w Symbio SA. Odwiedzający polskie stoiska mogli spróbować prezentowanych produktów, które na bieżąco przygotowywał zespół kucharzy. Ciekawostką i nowością był ekologiczny chmiel z gospodarstwa Sebastiana Podstawy (Jastków, woj. lubelskie), na którego temat napiszemy więcej w oddzielnej informacji.

Żywność ekologiczna to „duża sprawa”

Obserwacja wydarzeń na Targach Biofach potwierdzają, że żywność ekologiczna staje się zjawiskiem coraz szerszym i wielonurtowym, wymykającym się jednoznacznym klasyfikacjom.  Z jednej strony wpisuje się w trend lokalności i niskoskalowości, ale jest także zjawiskiem globalnym i coraz częściej (przy zachowaniu przewidzianych w prawie zasad) wykorzystującym ekonomię skali. Bardzo często stawia się znak równości pomiędzy EKO a SLOW, ale rosnąca oferta żywności BIO „gotowej do spożycia” stoi w opozycji do tego co kojarzymy chociażby z ideą Slow Food.

Tym co pozostaje dla tych wszystkich nurtów cechą wspólną jest nastawienie na możliwie wysoką jakość odżywczą produktów (choć jest ona zróżnicowana) a także wykorzystywanie technologii przyjaznych środowisku (coraz częściej także w zakresie opakowań, materiałów promocyjnych etc).

 

Każdy, kto pracuje w branży żywności ekologicznej, bądź chce to robić powinien odwiedzić BioFach przynajmniej raz. Następna okazja trafi się między 11 a 14 lutym 2015 roku. Już w trakcie trwania tegorocznej edycji organizatorzy zapowiedzieli, że krajem roku będzie Holandia.  

Zobacz naszą fotorelację na facebooku

Filmowe impresje z BioFachu

 

Karol Przybylak (tt: @KarolPrzybylak)