Pozytywne sygnały z rynku żywności ekologicznej

Żywność ekologiczna spotyka się z coraz większym zainteresowaniem, najwięksi gracze odnotowują wzrost przychodów, ale dużo polskiej produkcji wciąż trafia… na eksport – to wnioski płynące z opublikowano niedawno przez Dziennik Gazetę Prawną artykułu „Zdrowe jedzenie w natarciu”.

Pozytywnymi wynikami finansowymi, na łamach Dziennika Gazety Prawnej, chwalą się najważniejsi gracze na polskim rynku żywności ekologicznej. Organic Farma Zdrowia w I półroczu 2013 roku odnotowała wzrost o 8,5% w porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym roku. W skali roku rozwój szacowany jestna 20-25%.

Największy polski dystrybutor żywności eko, firma Bio Planet odnotowuje przyrosty na poziomie około 50% rocznie, w II kwartale 2013 przychody zbliżyły się do granicy 4 mln złotych.22 procentownym wzrostem w skali I kwartału 2013 pochwalić może się także Symbio.

Mimo rosnącego zainteresowania żywnością ekologiczną na krajowym rynku, wciąż znacząca część plonów (około 50% według informacji publikowanych przez Dziennik Gazetę Prawną w tekście dostępnym tu: http://forsal.pl/artykuly/724973,zdrowa-zywnosc-ekologia-jedzenie.html ) zbieranych przez rolników ekologicznych trafia na eksport.  

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

To zjawisko wiąże się z pewnym paradoksem bo trudno oprzeć się wrażeniu, że w eko sklepach sporo jest produktów marek zagranicznych. Maria Andrzej Faliński z Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji zwraca uwagę, że bardzo prawdopodobnym jest, że powstają one także z polskich surowców.

Słabe strony polskiego rynku żywności ekologicznej

To właśnie przetwórstwo i jego stosunkowo wolny rozwój (według danych WIJHAR-S na polskim rynku liczba przetwórni utrzymuje się na zbliżonym poziomie od kilku lat) to pięta achillesowa polskiego rynku żywności ekologicznej.

W wywiadzie udzielonym Portalowi Spożywczemu, Agata Górnicka z agencji badawczej Inquiry dostrzega  kolejną słabą stronę eko rynku: słabą logistykę i dystrybucję, które przekładają się na wciąż trudną dostępność żywności ekologicznej. (więcej: http://www.portalspozywczy.pl/owoce-warzywa/wiadomosci/ekspertka-polski-konsument-chcialby-kupowac-produkty-ekologiczne-jednak-jest-duzy-problem-z-ich-dostepnoscia,89618.html) .

Tadeusz Szynkiewicz, prezes firmy Bio Food zwraca natomiast uwagę (na tym samym portalu) na potrzebę edukacji konsumentów. Podkreśla także potrzebę szerszej dostępności bio produktów, według niego powinny one pojawić się na szerszą skalę w supermarketach. (cały artykuł: http://www.portalspozywczy.pl/owoce-warzywa/wiadomosci/prezes-bio-food-szukamy-alternatywnych-kanalow-dystrybucji-zywnosci-ekologicznej,89509.html )

Jarmarki coraz popularniejsze

Wartym odnotowania trendem jest także dynamicznie rosnące zainteresowanie Polaków żywnością ekologiczną i lokalną oferowaną przez niewielkich producentów na różnego rodzaju jarmarkach i kiermaszach, które zaczynają na stałe wpisywać się w kulinarną mapę polskich miast (m.in. Warszawy, Trójmiasta, Wrocławia, Poznania czy Torunia).

Wartość  polskiego rynku żywności ekologicznej szacuje się obecnie na 600 mln. Wciąż ma on (0,3 proc) znaczenie w skali całego rynku spożywczego.

Karol Przybylak

Źródła: Portal Spożywczy, Forsal, informacje własne

Brak postów do wyświetlenia