Podpatrzone na BioFachu. Przybywa systemów eko certyfikacji

Wzrastająca ilość systemów certyfikacyjnych świadczy o dynamicznie rosnącym zapotrzebowaniu konsumentów na informacje o tym w jaki sposób produkowane są wybierane przez nich produkty. Wśród niektórych wystawców na tegorocznym BioFachu zauważyć można było tendencję do poddania się kontroli wielu jednostek.

Dobrym przykładem przykładem jest jedna z kaw oferowana pod znaną, holenderską marką Simon Levelt. Ten produkt spełnia wymogi produkcji ekologicznej, ponadto posiada także certyfikaty związane ze społecznymi aspektami produkcji: UTZ Certified oraz Rainforest Alliance. Przy innych produktach Simon Levelt pojawia się także logo Sprawiedliwego Handlu – Fairtrade.

Marka Simon Levelt na rynku obecna jest od 200 lat. Przy okazji targów BioFach 2013 oprócz kawy, firma promowała również optymalny, powolny proces jej parzenia wręczając odwiedzającym stoisko specjalne instrukcje.

Z jednej strony rosnąca ilość ekocertyfikatów może cieszyć bo świadczy o tym, że producenci dostrzegają potrzeby konsumentów związane z informacją o procesie i zasadach produkcji. Z drugiej strony wielość znaków graficznych, certyfikatów i norm sprawia, że stają się one niezrozumiałe a ich idea rozmywa się. Niebezpieczne jest także ryzyko, że rynek zdominują „liberalniejsze” normy i standardy „podszywające” się pod bardziej wymagające systemy.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Kilka kaw z oferty Simon Levelt:

Targi BioFach 2013 trwają od 13 do 16 lutego.

Brak postów do wyświetlenia