Olej kokosowy bio – jak przygotować, walory odżywcze, przechowywanie

Ajurweda, kompletny system medycyny indyjskiej, podaje znakomitą zasadę, która mówi: nie nakładaj na swoje ciało niczego, czego nie możesz zjeść. Nie musimy się długo zastanawiać, co zrobić z olejem kokosowym. Nadaje się doskonale zarówno jako składnik potraw jak i naturalny, bezpieczny, a nawet leczniczy, kosmetyk. Po dokładniejszym poznaniu wydaje się, że olej kokosowy ma nieskończoną ilość zastosowań. W eko akademii kulinarnej Biokuriera prezentujemy podstawowe informacje na temat oleju kokosowego:

Przechowywanie:
Po otwarciu opakowania można go przechowywać nawet rok w temperaturze pokojowej. Nie jełczeje tak szybko jak inne tłuszcze roślinne.

Właściwości:

Mówimy tu o ekologicznym, tłoczonym na zimno, nierafinowanym (rafinowany jest prawie pozbawiony zapachu), nieodkwaszanym, niewybielanym chemicznie oleju, który występuje w postaci ściętego, białego tłuszczu i dlatego nazywa się go też masłem kokosowym. Po podgrzaniu jest lekko żółty i delikatnie pachnie. Topi się już w temperaturze powyżej 25 stopni Celsjusza. Ma wysoką temperaturę dymienia (ponad 240 stopni), więc można na nim w miarę bezpiecznie smażyć (idealna temperatura smażenia to 180 stopni). Olej kokosowy jest w większości z nasyconych kwasów tłuszczowych i w związku z tym prawie się nie utlenia, a podczas smażenia nie tworzy tylu wolnych rodników. Taki olej też nie uczula.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Skład:

Zawiera nasycone kwasy tłuszczowe (ok. 90%), ok. 44% kwasu laurynowego (obecnego też w mleku kobiet. Kwas ten wzmacnia odporność organizmu i pomaga w walce nadwagą. Jest badany pod kątem właściwości przeciwgrzybicznych, przeciwwirusowych oraz antybakteryjnych. Naukowcy przewidują, że może zrobić „karierę” podobną do kwasów omega3). Reszta składników to ok. 18% kwasu mirystynowego, ok. 11% kwasu palmitynowego, 5-11% kwasu kaprylowego, 4-9% kwasu kaprynowego, 6% kwasu stearynowego, ok. 7% kwasu oleinowego, ok. 2% kwasu linolowego i 0,5-1,5% kwasu kapronowego.

Na zdjęciu po prawej jeden z dostępnych na polskim rynku olejów kokosowych bio.

 

100 g oleju

witamina K

Witamina E

Cholina

Żelazo

 

 

0,5 mcg

0,2 mg

0,3 mg

0,04 mg

 

862 kcal

 

(jako gammatokoferol)

 

 

 

 

Zastosowanie:
Rafinowany olej kokosowy jest dość tani, więc używa się go w masowym przemyśle spożywczym do smażenia, wyrobu ciast, czekolady i margaryny.

Nierafinowany Olej ekologiczny oprócz tego, że ma powyższe zastosowanie, to bardziej nadaje się też do różnych słodkich past, mas, czekoladek, smarowania pieczywa, spożywania w stanie surowym, smażenia.

W kosmetyce  można stosować czysty olej do masażu ciała (działa chłodząco i uspokajająco), do demakijażu, nawilżania zamiast kremu lub jako dodatek do kosmetyków przy bardzo suchej, ściągniętej, pękającej skórze. Mydła na bazie tego tłuszczu nie wysuszą skóry. Nadaje się również dla dojrzałej, zniszczonej przez słońce skóry lub kojąco tuż po opalaniu. Poleca się go do smarowania przy atopowym zapaleniu skóry (AZS), łuszczycy, trądziku, egzemie. Wspomaga gojenie ran przez działanie bakteriostatyczne (wspomniany kwas laurynowy). Występuje w preparatach do pielęgnacji bardzo suchych i zniszczonych włosów.

Czysty olej kokosowy jest nawet składnikiem mleka modyfikowanego dla dzieci i preparatów odżywczych dla ciężko chorych w szpitalach.

Należy wspomnieć o najbardziej wydawałoby się kontrowersyjnych, obecnych w nim, nasyconych kwasach tłuszczowych (NKT), uznawanych za niezdrowe, powodujące podwyższenie poziomu cholesterolu i w związku z tym odkładanie się płytek miażdżycowych w tętnicach. Trzeba jednak odróżniać średniołańcuchowe nasycone kwasy tłuszczowe w oleju kokosowym od długołańcuchowych nasyconych kwasów tłuszczowych obecnych w mięsie. A kwasy te mają podobno wpływ na opóźnianie procesów starzenia się mózgu, stabilizują też wzrost populacji grzybów i bakterii. Mieszkańcy wysp Pacyfiku, stosujący od wieków takie tłuszcze tropikalne, jak olej kokosowy, nie chorują na choroby serca, są wręcz jednymi z najzdrowszych ludzi na świecie. Gdyby więc ten tłuszcz był szkodliwy, jak  w połowie lat 80 XX w. zaczęło głosić Amerykańskie Stowarzyszenie Producentów Soi (ASA), nie byliby oni tak zdrowi. Tu zapewne gra toczyła się o pieniądze. Gdy olej kokosowy zaczął zdobywać rynek, rodzimi producenci w USA poczuli się zagrożeni.

Więcej na temat tych kontrowersji przeczytać można w książce: Bruce Fife – Cud oleju kokosowego

Szkodliwe działanie mógłby mieć jedynie jako olej utwardzony (margaryna), tani tłuszcz wykorzystywany na skalę przemysłową. Dlatego warto zwrócić uwagę, czy ciastka kupione w sklepie mają w składzie utwardzony (uwodorniony) olej palmowy lub kokosowy. Jeśli tak, to już lepiej upiec w domu ciastka na maśle.

Przeczytaj także:

oprac. Małgorzata Górska