Malina ekologiczna na jesienne dolegliwości

blank

 

Jesienne słoty chłody i zmiany aury zazwyczaj sprzyjają występowaniu chorób przeziębieniowych. W kuracjach warto wykorzystywać przetwory z malin, które znakomicie smakują – zerwane z krzaka, jako składnik deseru, czy w postaci pysznego soku. Malinowe przetwory z powodzeniem wykorzystywano w medycynie domowej i ludowej.

 

Rzymscy lekarze jako leku na wiele dolegliwości kurowali mieszanka złożoną z soku malinowego, soku gronowego oraz octu winnego. W średniowieczu syrop malinowy był lekiem przy gorączce, słabości serca i popadaniu w omdlenie.

 

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     
Współczesna medycyna naturalna ceni maliny za ich własności odżywcze, gaszące pragnienie, pobudzające apetyt i tonizujący wpływ na cały organizm. Znajdujący się malinach kwas salicylowy oraz inne związki działają bakteriobójczo, silnie napotnie, obniżają temperaturę. Powyższe właściwości sprawiają, że soki z malin (najlepiej z upraw ekologicznych i bez cukru / ewentualnie z malin rosnących dziko)– poleca się przy grypie, przeziębieniu, zapaleniach gardła, jako środek napotny.

 

O malinowych liściachSoki można podawać samodzielnie albo wraz z herbatkami napotnymi. Obaw przedawkowania raczej nie ma. Zazwyczaj na szklankę herbaty ziołowej np. z kwiatu lipy, kwiatów czarnego bzu, albo owoców dzikiej różny daje się łyżeczkę suszonych malin leśnych lub łyżkę suszonych malin ogrodowych. Maliny (albo sok) można także dodać do zwykłej słabej czarnej herbaty.
Zielarze suszą także liście krzewów malin. Wykazują one działanie ściągające, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Na ich bazie można przygotować herbatki poprawiające przemianę materii i oczyszczające organizm z toksyn.

 

Zbigniew Przybylak
fot. www.sxc.hu
 

Jeśli chcą być Państwo na bieżąco z aktualnościami i artykułami zamieszczanymi na https://biokurier.pl zapraszamy do skubskrypcji newslettera (po lewej stronie u dołu)!

Raz w tygodniu dostarczamy porcji świeżych informacji!

Brak postów do wyświetlenia