Koperek – zielony przysmak

Podobno Grecy stosowali koperek dla powstrzymania czkawki, w średniowieczu miał chronić przed urokiem, a w winie wzmagać namiętność. Co warto o nim wiedzieć?


Koperek w wiosennych potrawach

O tej porze roku mamy pod ręką młody koperek ogrodowy (Anethum graveolens L.), idealny do posypania młodych ziemniaków z masłem. Kto go lubi, często nie wyobraża sobie wiosennych dań pozbawionych tego delikatnego aromatu.
Ta roślina z rodziny selerowatych smakuje podobnie do anyżu czy fenkułu włoskiego. Ma wyjątkowo świeży smak, komponując się dobrze ze szczypiorkiem. Dodajemy go do zup, posypujemy nim gotowane warzywa, zwłaszcza ziemniaki (także w sałatce), łososia. Słynne łososiowe danie gravlax nie może się bez niego obyć.

Wspaniale wzbogaci smak masła ziołowego, dobrego do ryb z grilla, czy majonezu. Pasuje do twarożku i świeżych ogórków. Dojrzałe kwiatostany dodajemy do kiszonych ogórków. Nasiona można wsypać do ciasta chlebowego lub posypać nimi wierzch bochenka do pieczenia.
Suszone liście dodajemy pod koniec gotowania, bo krótko zachowują swój zapach. Koperek można też mrozić lub konserwować solą, sporządzić ocet koperkowy lub dodawać do marynat.

Koperek a zdrowie

Z pewnością młode mamy wiedzą, że w razie kolki brzusznej u dziecka można podać wodę koperkową (1 łyżeczkę przed jedzeniem, a jeśli to konieczne- jeszcze jedną). Skuteczny jest też słaby napar, działa wiatropędnie (a jest mniejsze prawdopodobieństwo, że uczuli, jak rumianek) przy wzdęciach, czkawce, niestrawności, skurczach żołądka, a nawet lekkiej bezsenności.
Nasiona kopru zawierają kwas krzemowy, wapń, fosfor i inne składniki mineralne- mają działanie mlekopędne, są więc często składnikiem mieszanek ziołowych wspomagających laktację. Można je też żuć, by odświeżyć oddech i co ciekawe dla osób na diecie niskosodowej: używać zamiast soli, bo mają bogactwo ważnych dla zdrowia soli mineralnych.

Wysiew w ogrodzie

Nasiona są żywotne 3 do 10 lat, sieją się same, a po raz pierwszy można je siać od wiosny do połowy lata. Krzyżuje się z fenkułem więc lepiej niech rosną oddalone od siebie. Może rosnąć w pomieszczeniach. Lubi bogatą glebę i dobrze rośnie w pełnym słońcu.


Małgorzata Górska

fot. www.sxc.hu

Źródło: L. Bremness, „Wielka księga ziół”, Warszawa 1991.