Jak poprawnie parzyć zioła?

blank

Rytuał parzenia ziół być może nie będzie tak skomplikowany, jak japońska ceremonia herbaciana, ale również może mieć sporo uroku. Aromat unoszący się nad parującą filiżanką, delektowanie się każdym łykiem, a nawet świadomość, że właśnie dostarczamy swojemu ciału czegoś bardzo cennego mogą sprawić, że po zioła będziemy sięgali jeszcze chętniej.

Czy zalewać zioła wrzątkiem?

Nie da się jednak ukryć, że sam sposób przygotowania ma znaczenie dla smaku i przyswajalności składników. Podstawowa zasada jest jedna: jeżeli przygotowujemy zioło aromatyczne, które pachnie, musimy je parzyć pod przykryciem, by nie pozwolić na odparowanie olejków eterycznych. Zioła, w przeciwieństwie do zielonej herbaty, zalewamy wrzątkiem i pozostawiamy przez ok. 15 minut.

blank

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Przeczytaj także: Zioła nie zawsze bezpieczne [wywiad z farmaceutą]

Czasem woda to za mało, bo część witamin się w niej nie rozpuszcza. Tak jest np. w przypadku dziurawca, o którego właściwościach antydepresyjnych ostatnio wiele się słyszy. Wykazuje on takie działanie, ale tylko pod warunkiem, że zrobimy z niego nalewkę.  Jeśli zaparzymy dziurawiec z wodą, otrzymamy jedynie herbatkę poprawiającą trawienie, z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy.

blank

Jak złagodzić gorzki smak ziół?

I właśnie smak jest tym, co najczęściej zniechęca do picia ziół nawet najbardziej skoncentrowane na zdrowym trybie życie osoby. Wiele ziół jest po prostu gorzkich, a taki smak instynktownie łączymy z czymś dla nas szkodliwym. Nic w tym dziwnego – nasi przodkowie właśnie po gorzkim smaku rozpoznawali, że dana roślina, korzeń czy grzyb mogły być trujące. Jak więc się przekonać do niezbyt smakowitych ziół? Można zacząć od mieszanek, w których najcenniejsze zioła łączone są z innymi w celu podniesienia ich walorów smakowych.

Przeczytaj również: Produkty i zioła na stres: co nas uspokoi i ukoi nerwy?

Gorzki smak ziołowej herbatki można też złagodzić dodatkiem miodu bez obawy, że jej działanie zostanie zniwelowane. Nasz organizm nadal poprawnie odczyta działanie danego zioła, a my będziemy chętniej delektować się jego smakiem. Czasem smak danej mieszanki jest podrasowany ze względu na konsumentów. Większości z nas herbatka z dzikiej róży kojarzy się z kwaskowym, czerwonym naparem. Tymczasem dzika róża po zaparzeniu ma słomkowy kolor i delikatny, raczej mdły smak. Żeby sprostać oczekiwaniom klientów do mieszanek z dziką różą dodaje się więc owoce głogu, tarniny czy porzeczki albo hibiskus.

Autorem tekstu jest dr Mirosław Angielczyk.

Brak postów do wyświetlenia