Informacja o pochodzeniu i jakości żywności na interaktywnym ekranie w sklepie. Jak to robią w Ameryce…

Amerykańska sieć sklepów z żywnością ekologiczną „Whole Foods” uruchomiła nową kampanię informacyjną „Values Matter” („Wartości się liczą”). Celem akcji jest lepsze i skuteczniejsze informowanie o tym skąd pozyskiwane są sprzedawane w sklepach produkty a pomagają w tym najnowsze technologie takie jak np. dotykowe ekrany.

W sklepie znajdującym się w miejscowości Alpharetta (Georgia) testowo zainstalowane zostały 4 interaktywne ekrany tematyczne.

Od gospodarstwa do stołu: na tym ekranie publikowane są mapy, filmy, kanały Instagram pomagające klientom przyjrzeć się życiu rolników i producentów kupowanej przez nich żywności.

Znakomite połączenia: ten interaktywny ekran dotykowy pomaga znaleźć nowe produkty. System działa w oparciu o własne gusta i preferencje, ale może także podpowiedzieć, co warto kupić przy konkretnej okazji oraz zasugerować żywność wybieraną przez “instagramowiczów” z regionu (Są to propozycje, które użytkownicy Instagramu oznaczają #WFMAvalon).

Whole Body Mirrors: to „lustro”, w którym można się przejrzeć i na podstawie „aury” uzyskać rekomendacje określonych produktów (przyznam, że dość dziwnie to brzmi… – dop. red.)

Wise Wood: ta instalacja wyjaśnia bliżej co kryje się za promowanym przez Whole Food systemem ocen producentów żywności I kwiatów  “Responsibly Grown” I jest także mini przewodnikiem po świecie rolnictwa.

Bo “opowieść” o produkcie ma znaczenie…

Amerykańska sieć sklepów Whole Foods kolejny raz „błysnęła” jeżeli chodzi o działania marketingowe. „Values Matter” to bardzo ciekawy pomysł na wykorzystanie nowych technologii w służbie sprzedaży żywności wysokiej jakości. Znakomicie wpisuje się także w nowe trendy związane z marketingiem narrarcyjnym (content marketingiem). Dlaczego? Bo pozwala szybko i ciekawie „opowiedzieć” historię oraz wartości, które niesie ze sobą dany produkt. Co więcej, angażuje w tą historię klienta.

Bardzo często (pomijając kwestię smaku) to ta „historia” (czyli m.in. sposób produkcji oraz właściwości odżywcze) jest największym atutem żywności ekologicznej, tradycyjnej i lokalnej. Co ważne, producenci i sprzedawcy takiej żywności nie muszą fantazjować (tak jak coraz częściej robią producenci produkowanej przemysłowo żywności konwencjonalnej) na temat tego jak powstają ich produkty – wystarczy pokazać prawdę.

Zainteresował Ciebie ten temat? Sprawdzaj nasze działy i

Karol Przybylak

źródła: RetailWire,WholeFoods