Co pić w upalne dni?

W upalne dni warto pić samodzielnie wykonane wody smakowe.

Wiele osób mówi, że w upalny dzień trudno im się skoncentrować oraz działać w pełni swoich sił i możliwości. Za taki stan odpowiedzialny może być niedobór płynów w organizmie. Doradzamy, gdy słoneczna aura mocno daje się we znaki. 


3-4 litry płynów dziennie

Słoneczna aura cieszy niemal wszystkich, ale nie zawsze działa ona na nas pobudzająco. Wydaje się jednak, że to nie wysoka temperatura, a zachwiany stan równowagi naszego organizmu jest odpowiedzialny za naszą apatię. By jej zapobiec, konieczne jest przyjmowanie 3-4 litrów płynów (to duża liczba, ale pamiętajmy, że woda zawarta jest także w żywności) w ciągu upalnego dnia. I nie sama ilość ma znaczenie, istotne jest bowiem również, co pijemy.

Arbuz – porcja letniego orzeźwienia

Sięgaj po wodę mineralną

Najbardziej odpowiednia jest woda mineralna, która uzupełni niedobory w naszym organizmie. Brak odpowiednich soli mineralnych (zwłaszcza sodu, magnezu, wapnia i potasu) i innych ważnych dla naszego ciała składników osłabia układ krwionośny, co może doprowadzić do podniesienia ciśnienia krwi, ale również zwiększyć ryzyko udaru czy zawału. O zwiększonej ilości płynów latem powinni pamiętać zwłaszcza seniorzy, chorzy na nadciśnienie tętnicze i kobiety w ciąży. Częściej po napoje powinni również sięgać sportowcy, osoby pracujące fizycznie (zwłaszcza na świeżym powietrzu) i dzieci, którym o konieczności przyjęcia płynu często należy przypominać. 


Wybór wody również nie powinien być przypadkowy. Organizm uzupełni niedobory, jeśli sięgniemy po wodę wysoko- lub średniozmineralizowaną. Wybierając napój, warto zatem czytać i porównywać etykiety. Często woda droższa, ale reklamowana z większą częstotliwością, jest mniej wartościowsza niż ta ze średniej półki.

Warzywa i owoce na orzeźwienie

Najlepszym źródłem potasu jest z kolei sok pomidorowy, o który w sezonie nie trudno. Już szklanka tego napoju uzupełni braki tego pierwiastka w naszym organizmie. Najlepiej pić go schłodzonego, ale i ten świeżo przygotowany będzie odpowiedni. Doskonale sprawdzą się również ogórki, szczególnie atrakcyjne w formie chłodnika. Z owoców zaś idealnie na upalne dni nadają się melony, morele, gruszki, truskawki, brzoskwinie czy czereśnie, w ich wnętrzu bowiem kryje się sporo drogocennego potasu. Soczyste smakołyki są więc nie tylko zdrowe, ale również z powodzeniem gaszą pragnienie.

Napój na upały: prosty w wykonaniu i orzeźwiający

Przepis na sok miętowy

W upalne dni dobrze jest mieć pod ręką świeżą miętę. Jej listki dodane do wody orzeźwią i podniosą walory smakowe napoju. Zioło to bowiem ma właściwości ochładzające. Jest powszechnie stosowane na terenach znanych z bardzo wysokich temperatur (np. w krajach arabskich). Smak wody można również uatrakcyjnić plasterkiem cytryny lub limonki.

Dobrym pomysłem jest również przygotowanie soku miętowego. Recepturę tego napoju opracowała Paulina, autorka bloga Smak mojej kuchni:

Składniki:


  • 1 l wody
  • 1 kg cukru
  • 2 łyżki kwasku cytrynowego
  • 2 duże garści umytych listków mięty

Wykonanie:
Wodę zagotowujemy z cukrem i kwaskiem. Po zagotowaniu zdejmujemy z palnika i wrzucamy miętę. Przykrywamy i odstawiamy na 12 godzin. Po tym czasie odcedzamy liście, a sok rozlewamy do czystych słoiczków lub butelek i pasteryzujemy około 20 minut.

Ostrożnie z kostkami lodu!

Wiele osób w upalne dni sięga po kostki lodu. Nic dziwnego, skoro w szybkim tempie chłodzą przygotowany napój, a do tego dają poczucie orzeźwienia. Specjaliści jednak radzą unikać tego typu dodatków. Niektórzy negatywnie reagują na gwałtowną zmianę temperatur i gdy w gorący dzień wypiją schłodzony napój mogą zachorować na anginę. 

Czego nie pić w upalny dzień?

Lepiej powstrzymać się wówczas od picia kawy. Zawarta w niej kofeina podnosi ciśnienie krwi, ma działanie moczopędne i dodatkowo zwiększa ilość usuwanego z organizmu potasu i sodu. Alternatywą dla smakoszy tego napoju może być kawa bezkofeinowa lub latte. Usuwaniu istotnych pierwiastków z organizmu sprzyja również teina zawarta w herbacie, stąd też i jej nie należy pić w upalną aurę.


Dużym zagrożeniem w gorący dzień jest również picie alkoholu. Przypomnijmy, że wysoka temperatura powietrza wpływa na organizm, zmniejszając choćby wydolność układu krążenia. Pijąc alkohol, jesteśmy zatem podwójnie narażeni na wahania ciśnienia, które są bardzo niebezpieczne i prowadzić mogą do wielu przykrych konsekwencji zdrowotnych. Zwiększa się bowiem ryzyko udaru cieplnego i powstawania zakrzepów. Dodatkowo alkohol w każdej postaci hamuje działanie wazopresyny, hormonu antydiuretycznego, który zapobiega nadmiernej utracie wody z moczem. Jeśli więc chcemy sięgnąć po napój z procentami, najlepiej zdecydować się na niego wieczorem.

Dla dobra naszego organizmu i lepszego samopoczucia warto też nie sięgać po słodkie napoje, gdyż cukier w nich zawarty jest nie tylko niezdrowy, ale też utrudnia wchłanianie się płynów do naszego organizmu. Zrezygnować również warto z napojów gazowanych typu cola oraz napojów energetycznych.

Co jeść w upalne lato?

W gorące dni istotne jest nie tylko to co pijemy, ale też co zawiera nasze menu. I choć sami łapiemy się na tym, że gdy z nieba leje się żar nie chcemy jeść, z posiłków nie warto rezygnować. Podstawą dań powinny być w tym czasie warzywa i owoce, najlepiej te orzeźwiające, a przy tym bogate w witaminy, składniki mineralne i wodę. Tradycyjny obiad warto zamienić na chłodnik przygotowany na bazie jogurtu naturalnego lub kefiru. Doskonale sprawdzi się też zupa owocowa podana na zimno.

Gdy temperatura przekracza 30°C sałatka z warzyw lub owoców będzie smakowała idealnie, a dobrze komponować się z nią będą pestki słonecznika, orzechy, mozzarella lub kiełki. Wybierajmy zatem (oprócz wspomnianych warzyw i owoców) produkty zbożowe, mięso drobiowe i ryby, orzechy oraz nasiona. Warto zauważyć, że są to podstawowe składniki, jakie przypisać można diecie śródziemnomorskiej. W upalne dni niewskazane są zaś potrawy ostre, tłuste i samoż one oraz gęste sosy. Sprawią one, że poczujemy jeszcze większe ciepło.

Co powinny pić dzieci?

W upalne dni szczególnie uważajmy na dzieci. W ferworze zabawy zdarza się im zapomnieć o rzeczy tak ważnej jak nawadnianie organizmu, stąd też odpowiedzialność w tym zakresie spada na dorosłych. Niemowlęta karmione wyłącznie piersią nie muszą być dopajane, mleko mamy zaspokaja potrzebę głodu i pragnienia. Jeśli dziecko karmione jest mlekiem modyfikowanym, wówczas powinno wypić w ciągu doby tyle płynu, ile mleka otrzymuje na jeden posiłek. Starszym dzieciom warto podawać wodę z miętą lub soki. Nie warto natomiast serwować najmłodszym herbaty (ma działanie pobudzające, a teina w niej zawarta hamuje wchłanianie się żelaza, wapnia i witaminy C). Nie proponujmy im również za dużo kompotu z rabarbaru, gdyż szczawiany w nich obecne utrudniają przyswajanie wapnia.

Lato to jedna z bardziej wyczekiwanych pór roku, należy jednak mieć na uwadze, że upalne dni wymagają od nas szczególnej troski o własne organizmy. Warto o tym pamiętać.