Medjool – nowa kategoria owoców – rozmowa z Iloną Olek (OrganicHouse)

30Świeży Medjool to kategoria sama w sobie i nie powinna być kojarzona z typowymi daktylami suszonymi. To trochę tak, jak z winogronami i rodzynkami – przekonuje Ilona Olek, prezes OrganicHouse sp. z o.o. Od kilku lat firma z powodzeniem promuje na polskim rynku daktyle Medjool.

Biokurier: Oferujecie świeże owoce Medjool, potocznie nazywane daktylami. Dlaczego świeże, a nie np. suszone?

Ilona Olek (OrganicHouse): Bo świeże medjool bio są po prostu cudowne, zaskakują smakiem nawet tych, którzy nie lubią daktyli. Powtarzam to wszędzie, Świeże Medjool BIO to nie bakalie, to ŚWIEŻE daktyle i być może najzdrowsze na świecie. Świeży Medjool to kategoria sama w sobie i nie powinna być kojarzona z typowymi daktylami suszonymi. To trochę tak, jak z winogronami i rodzynkami. Winogrona to świeże owoce, a suszone to już rodzynki, czyli tzw. bakalie.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Na świecie jest ponad 400 odmian daktyli! Odmiana odmianie nierówna. Do Europy sprowadza się ok. 15 odmian, które różnią się wszystkim: wyglądem, smakiem, wartościami odżywczymi. Są daktyle świeże i suszone. Są odmiany miękkie, półtwarde i twarde. Każda z nich może pochodzić z upraw ekologicznych i konwencjonalnych.

MEDJOOL to daktyl świeży i miękki, a także największy ze wszystkich daktyli. Uprawa jest bardzo wymagająca. Proszę sobie wyobrazić, że jedna BIO palma medjool dziennie potrzebuje 1000 litrów wody! To wszystko oczywiście decyduje o cenie. Świeże daktyle MEDJOOL BIO są jednak najbardziej cenioną i poszukiwaną odmianą świeżych daktyli. Praktycznie jedynym producentem tej odmiany na świecie jest Izrael, skąd pochodzi ponad 95% zbiorów.

Świeże MEDJOOL dzięki dużej zawartości witamin i minerałów pomagają zwiększyć odporność organizmu. Tylko ta odmiana w wersji BIO zawiera 15 naturalnych minerałów i witamin, a dodatkowo ma niski indeks glikemiczny (43–54 IG). To prawdziwa bomba naturalnie przyswajalnego potasu. W 100 gramach (czyli 4,5 sztuk owoców) mamy ponad 600 mg potasu. To najwięcej ze wszystkich znanych nam świeżych owoców.

Dla porównania: w bananie jest średnio połowa tego – ok. 300 mg. W pomidorze jeszcze mniej. Poza tym Świeże Daktyle Medjool BIO są źródłem naturalnej energii, błonnika, przeciwutleniaczy, związków fenolowych, antyoksydantów, salicylanów, naturalnych cukrów, witamin: A, B2, B3, B5, B6, K oraz minerałów, magnezu, fosforu, żelaza, wapna i cynku. Obniżają poziom cukru i cholesterol we krwi. Wykazują też właściwości przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwzakrzepowe, a dzięki zawartości antyoksydantów wzmacniają odporność organizmu. Właściwości te zostały potwierdzone przez najważniejsze instytucje związane z odżywianiem i zdrowiem w USA – US National Library of Medicine, National Institutes of Health. Świeże Daktyle MEDJOOL BIO są wykorzystywane w diecie zawodowych sportowców. Sięgają po nie osoby na dietach, dzieci i młodzież, a także diabetycy.

Plantacja daktyli medjool

Czy import i przetwórstwo daktyli bio to jedyna rzecz, którą zajmuje się OrganicHouse?

Tak. Jesteśmy 100% BIO i nie sprowadzamy innego surowca. Świeże MEDJOOL BIO z logo OrganicHouse to gwarancja pochodzenia. Kilka razy w roku jesteśmy na plantacjach i monitorujemy uprawy. Wszystkie nasze surowce pochodzą z certyfikowanych organicznych plantacji, gdzie uprawia się owoce przy użyciu kompostu organicznego bez użycia nawozów sztucznych i pestycydów.

Po udanym wprowadzeniu świeżych MEDJOOL na polski rynek zaproponowaliście także przetwory na jego bazie. Na przykład DAKTYNELLĘ, czyli zdrową wersję KREMU na bazie owoców medjool z kokosem i kakao? Jaki ma ona skład? Czym się wyróżnia?

BIO DAKTYNELLA to niskokaloryczny krem (wersja classic ma 267 kcal/100 g), który produkujemy na bazie świeżych ekologicznych owoców medjool, kokosa i kakao. DAKTYNELLA powstaje bez konserwantów, barwników, utwardzaczy, emulgatorów, bez dodatku cukru, słodzików i soli. Prawdziwa czysta etykieta! Produkowana jest według własnej receptury, zamknięta w słoiku poddawana jest tylko pasteryzacji i w takim stanie może być przechowywana ponad rok. Po otwarciu należy trzymać ją w lodówce i spożyć w ciągu 14 dni.

W naszym zakładzie nie pracujemy z produktami, które zawierają gluten. Daktynella jest pod tym względem bezpieczna, a także polecana dla wegan. Najważniejsze jednak, że świetnie smakuje. Można ją jeść prosto ze słoika, a także z naleśnikami, pieczywem, jogurtem z płatkami, orzechami, ziarnami i owocami. Polecam również spróbować na gorąco ze świeżymi truskawkami i malinami.

Kolejny produkt to BIONELKI, które są zdrowszą alternatywą dla tzw. batonów energetycznych.

To pomysł na szybką, zdrową i energetyczną przekąskę. Kluczem jest dobry surowiec. Małe, pocięte kawałki zmielonego medjoola, obtoczone kokosem, migdałami, sezamem lub liofilizowanymi owocami, np. malinami, wg opinii naszych klientów smakują lepiej niż niejeden baton.

BIONELKI produkujemy ręcznie, na zimno, bez podgrzewania, dzięki czemu zachowują wiele aktywnych witamin i minerałów. Produkowane są bez konserwantów, barwników, utwardzaczy, emulgatorów i dodatku cukru, słodzików czy soli. Nie zawierają glutenu, mogą spożywać je weganie.

Gdy już zakupię owoce medjool, w jaki sposób, poza bezpośrednim spożyciem, najlepiej je wykorzystać?

Jakiś czas temu zwróciliśmy się do kilku znanych kucharzy, aby zaproponowali nam potrawy z wykorzystaniem daktyli Medjool. Efekt nas zaskoczył, ale niestety niezbyt pozytywnie. Wszystkie propozycje dotyczyły potraw z wykorzystaniem zwykłych daktyli suszonych jako dodatku do ciast czy pasztetów.

Suszone daktyle, aby coś z nich zrobić, trzeba zalać wrzątkiem. W przypadku świeżych medjooli nie ma takiej potrzeby. Są miękkie z natury. To genialny owoc i powinien być w centrum uwagi.

Zaskakuje smakiem, szczególnie na surowo, ale idealnie nadaje się jako przystawka czy deser, który podczas przyjęcia lub cateringu zaskoczy gości. Świeży MEDJOOL BIO możemy np. zapiekać z boczkiem, a nawet grillować. Świetnie smakują z jogurtem lub jako dodatek do sałatek, koktajli i musli. Można z nich zrobić bardzo oryginalne szaszłyki. Ze względu na swoją wielkość idealnie nadają się, aby je faszerować serami, np. gorgonzolą, orzechami, migdałami, a także podawać w gorącej czekoladzie.

Czytaj: Daktyle w kuchni. Zastosowania

W jakim czasie powinniśmy spożyć świeże owoce Medjool i jak je przechowywać?

Przynajmniej rok. Można i dłużej, z tym że jest pewne „ale”. Daktyl medjool rośnie w temperaturze 30°C–40°C. Gdy już dojrzeje, jest zrywany, myty letnią wodą, segregowany i przechowywany w -18°C. Ciekawostką jest to, że on w takiej temperaturze nie zamarza. Jest zimny, ale daje się wyczuć miękkość.

To jedyny znany nam świeży owoc, który po wyjęciu z -18°C nie zmienia swojego wyglądu i zachowuje wszystkie wartości odżywcze, takie jak w dniu zerwania. Potwierdzają to badania, które regularnie przeprowadzamy. Bezwzględnie można powiedzieć, że daktyl Medjool lubi chłód, choć rośnie w tropikach.

Najlepiej smakuje w temperaturze pokojowej 23°C. Ostatnio podczas audytu spotkaliśmy się z określeniem, że nasze daktyle nie są mrożone, tylko zahibernowane.

Ekologiczna plantacja daktyli medjool

Jesteśmy bezpośrednim importerem medjool bio z plantacji z Izraela i do czasu pakowania w Polsce w opakowania detaliczne zachowujemy ciągłość chłodniczą –18°C. Od momentu, gdy daktyl opuszcza naszą mroźnię i jest pakowany do sprzedaży detalicznej, przyjmuje się, że przez następne 12 miesięcy nic się z nim nie powinno dziać. Im wyższa temperatura przechowywania, tym ten okres, kiedy medjool ładnie wygląda, może się skrócić. Niekontrolowana wilgotność pomieszczeń czy nasłonecznienie mogą przyspieszyć proces wizualnych zmian owocu, tj. widoczny proces krystalizacji naturalnych cukrów, obsuszania, pojawienia się białych nalotów na skórce (wysuszone cukry) czy też pęknięcia skórki. Takie zgrubienia czy pęknięcia to też normalny proces dojrzewania i można je również zauważyć od razu po zerwaniu owocu.

Małe opakowanie pewnie od razu zjemy. W przypadku większego, w domu możemy trzymać medjoole tam, gdzie przechowujemy inne owoce. Jak kupiliśmy duże opakowanie, to część możemy przechowywać w zamrażalniku lub lodówce, a jak chcemy je spożyć, to wyciągamy kilka sztuk na noc i rano cieszymy się z pachnącego i najzdrowszego świeżego daktyla na świecie!

 Czy daktyl medjool może spleśnieć? W jaki sposób zorientować się, że to się stało?

 W świeżych MEDJOOL BIO nigdy nie stwierdzono występowania pleśni czy też zepsucia. Proszę jednak mieć na uwadze, że świeże daktyle są produktem naturalnym, wystawionym na działanie środowiska i raz na kilka tysięcy sztuk może trafić się taki, który w środku jest czarny. Ten „czarny proszek” to Aspergilus Niger fungus. We wszystkich stwierdzonych przypadkach Aspergilus Niger fungus powstały naturalnie w daktylu podczas dojrzewania. Nie są szkodliwe dla zdrowia, nie tworzą toksyn i nie przechodzą na inne daktyle. Niemniej jednak powoduje on nieprzyjemne odczucie w ustach. Jeżeli już taki czarny daktyl zostanie zjedzony, to zapewniamy, że jest on nieszkodliwy dla zdrowia.

Jakie są następne pomysły na produkty? Możemy spodziewać się nowości?

Świeże daktyle dają wiele możliwości. Plany są takie, aby co jakiś czas zaskoczyć naszych Klientów czymś nowym. Daktyl Medjool to bardzo wdzięczny owoc, który nas pozytywnie zaskakuje, nie tylko smakiem. W tym roku planujemy wprowadzić dwie nowości, pracujemy też nad zmianą opakowań. Chcemy przejść w 100% na opakowania biodegradowalne.

Dziękuję za rozmowę.

OrganicHouse – polska, rodzinna firma. Producent, wyłączny importer i przedstawiciel na Polskę największej na świecie grupy producenckiej uprawiającej świeże owoce/daktyle odmiany MEDJOOL BIO z Izraela. Świeże owoce MEDJOOL BIO oferowane są zarówno pod marką OrganicHouse – linia: ZDROWE DAKTYLE i BIO ŚWIEŻE DAKTYLE, jak i pod marką Klienta. Producent prawdziwej zdrowej żywności na bazie ekologicznych świeżych MEDJOOL – linia: DAKTYNELLA – kremy daktylowe na bazie świeżych owoców MEDJOOL, kokosa i gorzkiego kakao i linia: BIONELKI – kostki ze świeżych daktyli MEDJOOL z kokosem, malinami, migdałami, sezamem i jabłkiem. Strony internetowe: organichouse.eu i zdrowedaktyle.pl

Wywiad opublikowany był w numerze 3/2020 Biokuriera. Czasopismo dostępne jest w sklepach z żywnością EKO na terenie całej Polski. Teraz możesz je także przeczytać online.