Eko ogród to więcej niż rezygnacja z chemii


Większą mądrość znajdziesz w obserwacji natury niż w księgach

Św. Bernard

Wielokrotnie spotykam się z pytaniem, co to jest ogród ekologiczny? Trzymając się reguł odnoszących się do ekologicznego rolnictwa, którym się zajmuję i które propaguję od blisko trzydziestu lat, powinienem odpowiedzieć zgodnie z obowiązującym prawem.

Z certyfikatem

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Ogród ekologiczny to ogród, w którym uprawia się glebę, hoduje rośliny metodami ekologicznymi, zgodnie ze stosownym unijnym rozporządzeniem dotyczącym rolnictwa i ogrodnictwa ekologicznego. Dodatkowo tę  zgodność upraw z przepisami musi potwierdzić jedna z oficjalnie zatwierdzonych przez polskie państwo jednostek certyfikujących (więcej na ten temat piszemy w dziale BIOPODSTAWY). Gdyby się trzymać więc ściśle tej definicji, to w zasadzie ogrody ekologiczne istnieją w Polsce, ale także w Europie tylko przy certyfikowanych gospodarstwach ekologicznych. Jednak takie podejście do zagadnienia jest na pewno zbyt dużym uproszeniem i zawężeniem. Bo z doświadczenia wiemy że ogrodów uprawianych ekologicznie jest znacznie więcej, że istnieją w Europie miliony osób zainteresowanych takimi uprawami. Z drugiej strony trzeba również stwierdzić, że często obecnie tej nazwy się nadużywa i stosuje tam gdzie być używana żadną miarą być nie powinna. Spróbujmy więc chociaż w skrócie podać bardziej ogólną definicję ogrodu ekologicznego.

 Co to jest ?eko? ogród?

Opracowano ich w ciągu ostatnich 50 lat bardzo dużo, bo w zasadzie od tego okresu idea takich ogrodów coraz bardziej się rozszerza. Przy czym największy wzrost zainteresowania obserwuje się od lat dziewięćdziesiątych XX wieku, kiedy to szeroko się na świecie i w Polsce upowszechniło się pojęcie ochrony tzw. bioróżnorodności. W zasadzie prawie w każdym podręczniku znaleźć można nieco inne określenie  ogrodu ekologicznego. Ja postaram, się przedstawić własną definicję. Zacznijmy jednak od  wyjaśnienia pewnych nieporozumień?  Tak więc ogrodem ekologicznym nie powinniśmy jednak nazywać ogrodu, tylko dlatego, że nie używa się w nim chemii w postaci sztucznych nawozów i chemicznych  środków ochrony roślin. Bo wtedy dla przykładu ogrodem ekologicznym mógłby być też ogród ozdobny w stylu francuskim z nienaturalnymi formami i kształtami nadawanymi sztucznie drzewom i krzewom. Ogrodem ekologicznym także przy takiej definicji byłby duży trawnik z super delikatnymi trawami wymagającymi intensywnego podlewania i systematycznego koszenia, a przecież jest to swego rodzaju monokultura obca naturze. Przykładów można przytaczać więcej. Ogród ekologiczny to coś więcej. To miejsce gdzie człowiek poprzez swą działalność stara się w jak najmniejszym stopniu naruszać równowagę w naturze pracując w jak największej zgodzie z jej prawami, jej rytmami.

Utrzymanie harmonii

Harmonię w ogrodzie i otaczającym środowisku utrzymuje się zaś poprzez właściwą uprawę gleby, odpowiednie nawożenie, płodozmian, dobór roślin – najlepiej gatunków i odmian rodzimych, dostosowanych do lokalnego miejsca. Kolejne ważne elementy gospodarowania w ekologicznym ogrodzie, to ochrona roślin tylko w sytuacjach naprawdę koniecznych, to stworzenie jak najlepszych warunków do bytowania różnych stworzeń od motyli, dżdżownic począwszy na ptakach i płazach skończywszy. Pamiętamy w ogrodzie ekologicznym o zasadzie popularyzowanej już przed wiekami przez św. Franciszka z Asyżu patrona ekologów, by w każdym ogrodzie pozostawić chociaż mały fragmenty nie uprawianej ziemi, gdzie przyroda rządzi się swymi własnymi prawami. Generalnie pamiętamy też o zasadzie by nie walczyć że szkodnikami, chwastami ale wyłącznie ograniczać ich ilość w miejscach gdzie  rzeczywiście jest ich nadmiar. Nie zniekształcamy również nadmiernie naturalnych form roślin, koron drzew oraz krzewów. W ekologicznym ogrodzie również staramy się pracować dostosowując się do rytmu przyrody, których wyznacznikiem najważniejszym są główne ciała kosmiczne Słońce i Księżyc. I wreszcie rzecz najważniejsza staramy się patrzeć na ogród oczyma św. Franciszka, czyli staramy się z sercem uprawiać glebę, z sercem podchodzić do roślin, drzew, owadów, zwierząt, ale też miejsca w którym aktualnie gospodarujemy.

Na zdjęciu: Ogród ekologiczny Stefanii i Jana Kreczków (Częstochowa).

Zbigniew Przybylak

Brak postów do wyświetlenia