Ekologiczne warzywa i zioła z warmińskiego eko gospodarstwa. Wkrótce także agroturystyka

W warzywnym ogrodzie ekologicznym Marzeny Kozioł dominuje dynia odmiany Hokkaido, ale rolniczka jest miłośniczą dyniowatych więc sieje ich najróżniejsze odmiany. Zapraszamy!

Marzena Kozioł od zawsze lubiła pracę w ziemi, nauczyła się jej od babci i od mamy, jako młoda dziewczynka. Swoje marzenia m.in. o wiejskim ogrodzie chciała urzeczywistnić. Dosyć długo szukała gospodarstwa z przeznaczeniem na agroturystykę na Warmii i Mazurach. Gdy już zgromadziła część środków na zakup siedliska, wsiadła w samochód i rozpoczęła poszukiwania jeżdżąc od wsi do wsi. Tak trafiła do Lądka. Zauroczyła się starą warmińską chatą i budynkami, pagórkowatym terenem i miejscem blisko lasu, z dala od drogi…

Skąd pomysł na nietypowy ogród?

Nowa właścicielka marzyła o tradycyjnym, przygospodarskim ogrodzie warzywnym. – Praktykuję rolnictwo biodynamiczne, ekologiczne, ale większość rzeczy robię intuicyjnie. Staram się obserwować nasze warunki pogodowe i do nich dostosowuję kalendarz księżycowy. O ogrodzie na grządkach podwyższonych marzyłam od zawsze, uwielbiam kolorowe, bioróżnorodne ogrody, tworzone w stylu angielskim, biodynamicznym, sezonowym. Taki ogród, który stworzyłam można nazwać permakulturą. Zdecydowałam się na grządki podwyższone z kilku powodów. Po pierwsze ziemia w tym miejscu torfowa i często na wiosnę zalewana, podmokła zwłaszcza w deszczowy rok – wtedy nie ma możliwości wykonania określonych prac. Po drugie nie dysponuję sprzętem. Stworzenie ogrodu na podwyższeniu, podzielonego na działki dało mi swobodę i niezależność – tłumaczy.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Ściółkowanie słomą

Z uwagi na podmokły teren grządki wokół ścieżek wyłożone są słomą. Dzięki temu ścieżki przez cały sezon były „suche”, nawet przy ulewnych deszczach. Dodatkowo słoma zabezpieczyła teren przed nadmiernym rozwojem chwastów.

Pryzmy z chwastów

Dookoła ogrodu warzywnego jest delikatne wzniesienie porośnięte dyniami. Jak tłumaczy rolniczka: – Rozpoczynając wiosenne przygotowanie gruntu pod nowy ogród, a także sukcesywnie pieląc teren, wyrywało się wiele chwastów. Nie chciałam ich wywozić z pola i wpadłam na pomysł by układać je wzdłuż grządek tworząc delikatne wzniesienie, swoistą pryzmę. Dodatkowo na chwasty dałam obornik, słomę i trochę ziemi. Na tak powstałą grządkę wysadziłam dynie, które zazieleniły i zacieniły wzniesienie, dając dodatkowy plon. Z tej pryzmy w przyszłości będę chciała pozyskać kompost do nawożenia grządek podwyższonych.

Warzywna bioróżnorodność

W ogrodzie warzywnym dominuje dynia odmiany Hokkaido, ale rolniczka jest miłośniczą dyniowatych więc sieje ich najróżniejsze odmiany, bo jak podkreśla – Każda dynia ma specyficzny smak i właściwości, jedne lepiej nadają się do przetworów, zalew, surówek inne na zupę. Lubię mieć każdej po trochu, zwłaszcza, że jesteśmy z córką wegetariankami, więc warzywa i zioła to główny składnik naszej diety. Dodatkowo w ogrodzie są najróżniejsze odmiany cukinii, kabaczki, patisony, a także popularne warzywa: nowalijki, sałaty, marchew, buraczki (siane 2-3 razy w sezonie), ogórki, pomidory, cebula, seler, por, pietruszka, roszponka. Dookoła ogrodu posadzone są różne odmiany słoneczników, kukurydze, a także wysiane są fasole, które pną się tworząc zielone płoty. Warzywnik to także różnorodność kwiatów i ziół, wsadzanych w każde wolne miejsce.

Bogactwo ziół

Oprócz warzyw pasją właścicielki jest zielarstwo i pozyskiwanie ziół z własnego ogrodu, ale także ze stanu dzikiego. Na polu, ale także przy domu jest wysiany nagietek, którego kwiaty są przez cały sezon zbierane i suszone. Drugim surowcem zielarskim pozyskiwanym w dosyć dużych ilościach jest ślaz dziki. Kwiaty podobnie jak u nagietka są sukcesywnie, zbierane, suszone i sprzedawane. Płatki ślazu wykorzystywane są w kosmetyce naturalnej i na herbatki. Innymi pozyskiwanymi ziołami są kwiaty i owoce czarnego bzu, dziurawiec, przywrotnik, krwawnik, mniszek (na syropy i miody), wrotycz, pokrzywa, szałwia, bazylia, mięta, lawenda i wiele innych. Zioła zbierane są także i suszone w stodole do własnego użytku, m.in. jako składniki naturalnych preparatów nawożąco-zabezpieczających.

Domowe przetwory

Marzena Kozioł wraz z córką przez cały sezon wykonują przetwory, które sprzedają stacjonarnie lub wysyłkowo zaprzyjaźnionym klientom, podobnie jak warzywa. Uznaniem cieszą się najróżniejsze chutneye, soki, konfitury i zaprawy. – Do swoich przetworów staram się dodawać zioła i kwiaty, np. do konfitury z agrestu i jabłek dodaję świeże płatki nagietka. Nie wpływa to na zmianę smaku, ale podnosi walory zdrowotne domowego przetworu. W moich produktach staram się zawsze dodać coś innego i pokazać swoje zamiłowanie do ziół i owoców. Swoje wyroby słodzę tylko cukrem trzcinowym – mówi rolniczka.

Magdalena Przybylak – Zdanowicz

Adres gospodarstwa:
Marzena Kozioł
Lądek 1
11-311 Kolno
Tel. 692-81-92-07
e-mail: manjar7@op.pl

Brak postów do wyświetlenia