Kupujmy lokalnie i ekologicznie

Przeprowadzone w Niemczech badania wykazały, że w jednym kubku jogurtu znalazły się składniki pochodzące z 4 krajów. Razem przebyły one około tysiąca kilometrów. Te liczby zwiększają się, gdy w podobny sposób przeanalizujemy skład bardziej przetworzonych produktów. Tymczasem wielu rolników ekologicznych potrafi przyrządzić takie potrawy nie wychodząc poza teren swojego gospodarstwa

LOKALNE JEST DOBRE DLA NAS I ŚRODOWISKA

Wytworzona w taki sposób żywność jest nie tylko zdrowsza dla ludzi, ale także dla naszego środowiska naturalnego. Pomijane są koszty transportu (chodzi tu zwłaszcza o koszty jakie ponosi środowisko naturalne – W celu określenia odległości jaką pokonała żywność, stosuje się pojęcie żywnościokilometrów / food miles ), wspieramy natomiast regionalną gospodarkę i rolników. Wyniki badań przeprowadzonych przez New Economic Foundation (www.neweconomics.org) wskazują, że w przypadku Wielkiej Brytanii 10 funtów wydanych u lokalnego rolnika czy też sprzedawcy żywności jest dla regionu warte 25 funtów. Tymczasem 10 funtów wydanych w supermarkecie przekłada się na 14 funtów dla regionu. Kupując lokalne produkty pomijamy cały łańcuch pobierających prowizje pośredników. Otrzymywana przez  nas żywność jest zdrowa i bliska naturze.


LOKALNIE ZNACZY TAKŻE SEZONOWO

Jeśli zaopatrujemy się w produkty pochodzące z naszego regionu, spożywamy je właśnie w tym czasie, w którym występują w przyrodzie tzn. świeże truskawki konsumujemy w czerwcu i lipcu, a nie styczniu? Lokalnej żywności, w przeciwieństwie do długo przechowywanych i wysoko przetworzonych produktów, nie poddaje się jej procesom takim jak chociażby rafinacja, napromieniowywanie czy konserwacja i nie dodaje się do niej środków konserwujących.  No dobrze – powiedzą nasi czytelnicy – ale gdzie można zakupić taką żywność?


SZUKAJMY JARMARKÓW I KONTAKTU Z ROLNIKAMI

Najlepiej bezpośrednio u rolnika ekologicznego prowadzącego bezpośrednią sprzedaż produktów. Kontakty powinno znaleźć się w najbliższym Ośrodku Doradztwa Rolniczego bądź Stowarzyszeniach Rolniczych. Doskonałą okazją do zakupu lokalnych produktów są organizowane coraz częściej jarmarki, festyny i kiermasze z żywnością lokalną i ekologiczną – staramy się o nich informować na bieżąco na łamach Biokuriera i naszej stronie www.

W Polsce działają już pierwsze stowarzyszenia wspierające i koordynujące regionalną sprzedaż. Od kilku lat, wrocławska Ekopaczka (ekopaczka.pl) przygotowuje klientom paczki z ekologicznymi i lokalnymi produktami. Sprzedażą lokalnych produktów ekologicznych zajmuje się także wiele sklepików ekologicznych.

JAK TO SIĘ ROBI NA ZACHODZIE

Konsumencki nurt spożywania produktów regionalnych i sezonowych bardzo dynamicznie rozwija się chociażby u naszych zachodnich sąsiadów. Inicjatywa Fair Und Regional (www.fairundregional.de) zrzesza regionalnych przedsiębiorców i rolników z regionów Berlina i Brandenburgii. Aby produkt mógł być sprzedawany w ramach systemu, 80% jego składników musi pochodzić z regionu. – W ramach Fair wzajemnych relacjach, zgodnie ze specjalną kartą zasad, członkowie kierują się przejrzystością, preferowaniem osobistych kontaktów, równością. Swoje usługi i produkty starają się wyceniać uczciwie – wyjaśnia prof. Martina Schäfer z Uniwersytetu Technicznego w Berlinie.

autor: Karol Przybylak