O odporność zadbaj latem – 5 sposobów na wzmocnienie organizmu

Najczęściej wcale nie myślimy o tym, by wzmocnić odporność organizmu. Jeśli już pojawi się taka myśl, często sięgamy po suplementy diety. Jest ich na rynku całe mnóstwo. Producenci zapewniają, że ich produkty doskonale stymulują układ immunologicznych do walki z wirusami i bakteriami. Nic jednak nie jest w stanie zastąpić naturalnych metod wzmacniania odporności. Właśnie teraz, latem, jest idealny czas, by przygotować organizm do walki z chorobotwórczymi drobnoustrojami.

O odporności najczęściej mówi się w kontekście dzieci. Dorośli troszczą się, by ich pociechy były silne i zdrowe. Nie zawsze jednak się to udaje, wiedzą o tym zwłaszcza rodzice przedszkolaków. Małe dzieci, zwłaszcza regularnie przebywające w większej grupie osób, chorują bowiem bardzo często. Jako normę uznaje się 12 infekcji w ciągu roku. Najczęściej zakażenia te mają charakter łagodny, samoograniczający się i nie wymagają leczenia antybiotykami (te skuteczne są jedynie w przypadku zakażeń bakteryjnych, które występują znacznie rzadziej niż te o etiologii wirusowej).

Odporność dziecka kształtuje się przez kilka pierwszych lat jego życia. Przez ten okres trwa swego rodzaju “trening immunologiczny”, który polega na nabywaniu kompetencji w zakresie zwalczania wirusów i bakterii, których w otoczeniu człowieka jest całe mnóstwo. Układ odpornościowy cechuje bowiem wręcz doskonała pamięć. Gdy mikroby wnikną do organizmu i wywołają chorobę, wówczas komórki układu immunologicznego zapamiętają wroga i gdy kolejny raz zaatakuje, niemal od razu go unieszkodliwią.

Co osłabia odporność?

Negatywny wpływ na nasz układ immunologiczny mają:

  • zła dieta,
  • sytuacje stresowe,
  • brak odpowiedniej ilości snu,
  • palenie papierosów oraz narażenie na wdychanie dymu tytoniowego (palenie bierne),
  • brak odpowiedniej ilości czasu spędzanego na świeżym powietrzu.

Negatywny wpływ na odporność mają również antybiotyki, które podawane są często niepotrzebnie. Niszczą one florę bakteryjną jelit, która jest niezwykle mocno związana z układem immunologicznym. Leki te mają bowiem zdolność neutralizacji nie tylko chorobotwórczych bakterii, ale również tych dobrych, sprzyjających naszemu zdrowiu. Nadużywanie tej grupy specyfików, jak również nieodpowiednie ich spożywanie (np. przerywanie kuracji) sprawia ponadto, że wiele bakterii uodparnia się na działanie antybiotyków. Specjaliści widzą w tym zjawisku duże zagrożenie.

Wzmocnij się latem

Faktem jest, że infekcje najczęściej dotykają nas w okresie jesienno-zimowym. To wtedy właśnie nasze organizmy częściej narażone są na nagłe zmiany temperatur. Zmniejsza się też ilość czasu spędzanego na świeżym powietrzu, a wzmożona aktywność zawodowa i szkolna sprzyja zmęczeniu.

W jaki sposób można wzmocnić swój organizm latem? Jest na to co najmniej 5 sposobów. Są one w pełni bezpieczne, naturalne i najczęściej nie wymagają żadnych nakładów finansowych.

Zadbaj o sen

Współcześnie mamy z tym ogromny problem. Coraz więcej osób cierpi z powodu bezsenności. Śpimy zbyt krótko, w złych warunkach. I choć wydaje się, że nie ma to żadnego znaczenia, jest wręcz przeciwnie.

Dorosły człowiek potrzebuje co najmniej 8 godzin snu, by we krwi wzrosła liczba limfocytów (komórek odpornościowych). W przypadku dzieci czas nocnego wypoczynku powinien być jeszcze dłuży (u trzy- i czterolatków powinien on wynosić ok. 12-13 godzin).

Liczy się jednak nie tylko ilość snu, ale też jego jakość. Odpoczywać powinno się w zupełnej ciszy i ciemności, bo tylko wówczas w szyszynce wydzieli się odpowiednia ilość melatoniny. A ten hormon właśnie nie tylko zapewnia odpowiedni rytm dobowy, ale też wpływa na funkcjonowanie układu odpornościowego.

Dłuższa chwila relaksu

Gdy organizm jest przemęczony, jest podany na infekcje. Szacuje się, że stres ma wpływ na blisko 80 proc. chorób. W chwili silnego napięcia we krwi wzrasta stężenie kortyzolu, hormonu stresu, zaś zmniejsza się liczba leukocytów. Zachwiana zostaje również flora bakteryjna jelit. To wszystko sprawia, że organizm nie ma siły walczyć z drobnoustrojami.

Lato sprzyja odprężeniu. Warto zadbać o to, by nasz urlop przebiegał spokojnie. Dobrze jest również choć na kilka dni zmienić otoczenie, wyjechać poza miasto, udać się do lasu. Już godzina spędzona z ulubioną książką czytaną na łące, w otoczeniu natury, da zapewni nam solidną dawkę relaksu.

Rozładować napięcie pomoże również aktywność fizyczna. Lato to dobry czas, aby ruch na świeżym powietrzu uczynić swoim codziennym rytuałem, który będziemy kontynuować również w kolejnych miesiącach.

Zmiana klimatu

Nie bez przyczyny lekarze często chorującym dzieciom zalecają zmianę klimatu. Inna wilgotność powietrza, ciśnienie i temperatury, rodzaj opadów – to wszystko sprawia, że układ immunologiczny otrzymuje mnóstwo mobilizujących bodźców. Poprawia się ponadto ukrwienie błon śluzowych, lepsza jest przemiana materii, zwiększa się wydolność oddechowa. Szpik zaczyna produkować więcej limfocytów, co przekłada się na zwiększenie odporności.

By jednak leczenie klimatyczne miało sens, zaleca się wyjazd był nie krótszy niż 2 tygodnie. Tyle właśnie potrzebuje organizm, by móc zaadaptować się do nowych warunków.

Poznaj smak lata

Lato sprzyja zdrowej diecie. To czas, gdy mamy do dyspozycji mnóstwo świeżych warzyw i owoców. Można z nich przygotować wiele zdrowych i dobrze zbilansowanych posiłków, ale też zamknąć w słoikach i zrobić witaminowe bomby, po które sięgniemy jesienią i zimą. Warto zakisić ogórki, buraki oraz kapustę, zrobić sok porzeczkowy, malinowy, jagodowy. Dobrze jest też zamrozić zioła (dowiedz się, jak to zrobić) oraz niektóre warzywa, np. zielone liście selera lub lubczyku. W ten sposób będziemy mieć pod ręką naturalne przyprawy, które wzbogacą smak naszych potraw.

Jeśli dysponujemy miejscem, możemy też zamrozić wiśnie, maliny, jagody oraz truskawki. Przez cały rok będziemy mieć w domu dobrej jakości owoce, które idealnie sprawdzą się jako dodatek do owsianki lub budyniu.

Biegaj… boso!

Kochają to zwłaszcza dzieci. I warto im na to pozwolić właśnie latem. Chodzenie po pisaku, trawie (również tej z poranną rosą), wodzie, kamieniach, a nawet błocie to świetny sposób na hartowanie małego organizmu, m.in. poprzez szybką zmianę temperatur (zimna woda – ciepły piasek, chłodna trawa – rozgrzany chodnik).

To jednak nie wszystko. Dziecko w ten sposób staje się również bardziej uważne. Intuicyjnie patrzy pod nóżki, reaguje na poszczególne doznania (w stopach znajduje się ponad 70 tys. zakończeń nerwowych). Ćwiczy też równowagę i ma poczucie większej stabilności.

Lato to pora roku lubiana przez większość z nas. Ciepłe dni i dostępność sezonowych warzyw i owoców sprzyjają naszemu zdrowiu. Warto czerpać z tego jak najwięcej.