Głosy rewolucji żywnościowej – garść inspiracji od J i O Robbinsów

Zwłaszcza, że rozmowy ze wspomnianymi ekspertami to tylko część publikacji napisanej przez Johna i Ocean Robbins. Na kartach „Głosów rewolucji żywnościowej” John i Ocean Robbins analizują obecny system produkcji żywności niemal pod każdym względem. Rozmawiając z najróżniejszymi ekspertami starają się nie tylko zwrócić uwagę na jego wady, ale także szukać rozwiązań i usprawnień. Tematyka rozmów nie jest im zresztą obca. John Robins przez wiele lata zajmował się wydawaniem książek o zdrowym odżywianiu a jego syn Ocean to nie tylko jego bliski współpracownik, ale także założycie ruchu YES! (Youth for Environmental Sanity), która organizowała różnego rodzaju pro-ekologiczne akcje społeczne oraz seminaria na temat zdrowego żywienia.
Ornish, Esselstyn, Campbel, Fuhrman – to nazwiska, które osobom interesującym się zależnością między zdrowiem a odżywianiem z pewnością są znane. Jeżeli nie, to książka „Głosy rewolucji żywnościowej” może być inspiracją do dalszych poszukiwań.

Na koniec autorzy w rozmowie między sobą eksponują najważniejsze wnioski z przeprowadzonych dyskusji i przeprowadzają podsumowanie książki.

Jakie tematy poruszane są w książce? Część I nosi tytuł „Jaka dieta jest optymalna dla ludzi? W drugiej części tematem głównym uczyniono GMO. W dalszych częściach w kontekście żywności pojawi się temat głodu, etyki czy sprawiedliwego handlu. Wszystkie ujęte wieloaspektowo, ujmowane z różnych punktów widzenia (choć przydałoby się tych punktów widzenia jeszcze kilka, zwłaszcza przedstawianych z pozycji niewegetariańskich, co nie musi od razu oznaczać entuzjazmu dla przemysłowych farm).

Atutem „Głosów rewolucji żywnościowej” jest możliwość zapoznania się z dorobkiem tak dużej liczby osób (razem z autorami naliczyłem 23) w jednym miejscu. Ta książka to takie „okienko”, dzięki któremu możemy zgłębić dokładniej te tematy, które poruszyły nas najbardziej. Zarówno wydawca jak i autorzy zadbali zresztą o listę linków, książek czy artykułów poszerzających poszczególne problemy. Co zrobić z tymi informacjami? O tym decydują już czytelnicy. W każdym bądź razie „rewolucja” (a może jednak ewolucja?) zatacza coraz szersze kręgi.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Głosy rewolucji żywnościowej, Wydawnictwo Illuminatio, Białystok 2014

Karol Przybylak

Brak postów do wyświetlenia