Niemcy – raj dla smakoszy

Muzeum Currywurst
Muzeum Currywurst

Ekscytujące połączenie tradycji z kuchnią otwartą na świat, festiwale potraw sezonowych, szlaki kulinarne i imprezy z widelcem w roli głównej. Niemcy mogą być dumne z rodzimej kuchni.

Golonka z kapustą, boczek, ziemniaki, pyzy, kiełbasy, szynki, kaszanki, kiełbasy – niby nic wyrafinowanego, a jednak kusi. Zwłaszcza wówczas, gdy dania podane są w tradycyjnej gospodzie, w ogródku piwnym, przy wtórze ludowej kapeli. Tradycja zobowiązuje. Każdy z 16 krajów związkowych Niemiec szczyci się własnymi specjałami. Promuje je, a nawet czyni z nich turystyczno-kulinarną markę. Tak jest choćby w Turyngii, której symbolem stała się… kluska ziemniaczana. Jej historię, przepisy, tajniki wyrobu i mnóstwo ciekawostek pokazuje muzeum przy zakładzie produkcyjnym w Heichelheim na północ od Weimaru. Turyńskie knedle nadziewane kostkami prażonych na maśle grzanek zamówimy zarówno w ekskluzywnych restauracjach, jak i przydrożnych barach.

Skuteczna oferta turystyki kulinarnej wymaga pomysłu

Kuchnia niemiecka mięsem stoi

Drugim znakiem rozpoznawczym regionu jest kiełbaska z rusztu. Wyrabiana jest z wieprzowiny, majeranku, kminku i czosnku. Jej 600-letnią historię przedstawia Muzeum Pieczonej Kiełbasy pod Arnstadt. Podążając tropem kiełbasianym, musimy zawitać do Berlina. To stolica słynnej currywurst: kiełbaski doprawionej curry, polanej sosem pomidorowym. Aby poznać jej 70-letnią historię, odmiany, przepisy i potęgę sławy należy odwiedzić Muzeum Currywurst z interaktywnymi ekspozycjami. Zabawa na całego!

W Niemczech doliczono się 1500 rodzajów kiełbas. Popularne są też szynki. Te najbardziej renomowane, długo dojrzewające, wytwarzane według tradycyjnych receptur pochodzą ze Szwarcwaldu i Westfalii.

Choć kuchnia niemiecka opiera się o mięsiwo, to oferuje też specjały wegetariańskie: ziemniaki, pierogi, naleśniki w różnych wariantach, a na deser słodkości. Do Drezna przyciąga tamtejsza strucla świąteczna, do Szwarcwaldu – słynny tort, do Lubeki – marcepany, do Pulsnitz – pierniki.

Delikatesy Dallmayr to wyjątkowy, histroryczny sklep jego markowe produkty, a także restauracja wyrózniona przez przewodnik Michelin
Delikatesy Dallmayr to wyjątkowy, histroryczny sklep jego markowe produkty, a także restauracja wyrózniona przez przewodnik Michelin

Na bezmięsnych szlakach

Ogórek. Zdawałoby się niepozorne warzywo, ale nie w przypadku ogórka spreewaldzkiego. Jest on oficjalnym produktem regionalnym, chronionym prawem UE. Brandenburgia uczyniła z niego atrakcję turystyczną. Wytyczono tu Ogórkowy Szlak Rowerowy (260 km), którego motywem przewodnim są pola ogórkowe i ogórki w różnych konfiguracjach. Serwowane są w gospodarstwach i klimatycznych knajpkach: świeże, kiszone, marynowane, w ziołach, z musztardą, czosnkiem, chrzanem, chili, curry, na słono i na słodko. Do tego wizyta w Muzeum Ogórków w Lubbenau, a później rejs tradycyjną łodzią po romantycznych kanałach Szprewy, ze słoiczkiem kiszonych ogórków rzecz jasna!

Luebbenau to miasto ogórków
Luebbenau to miasto ogórków

Na jakie warzywa Niemcy wyczekują z największą ekscytacją? Oczywiście na szparagi. Statystyczny Niemiec zjada ich rocznie 1,5 kg. Sezon szparagowy w maju i czerwcu to nie tylko szaleństwo kulinarne w domach, restauracjach i gospodach, ale także festiwale, pikniki i targi. Entuzjaści tych delikatnych warzyw mają do dyspozycji 750-kilometrową Spargelstrasse (Droga Szparagowa), wiodącą wzdłuż pól uprawnych, urokliwych wsi, zabytkowych miast. Na trasie są dwa tematyczne muzea.

Jednym ze sposobów serwowania szparagów jest ich zapiekanie z serem. A ser to też specjalność niemiecka. Można przekonać się o tym na trasie Szlaku Serowego (500 km), który wiedzie nad Morzem Północnym, Bałtykiem oraz nad Łabą. Po drodze stare wsie, pulsujący Hamburg, urocza Lubeka oraz – zgodnie z tematem – farmy, mleczarnie i wytwórnie sera. W kraju związkowym Szlezwik-Holsztyn powstaje ponad 120 gatunków z mleka krowiego, owczego i koziego. Jeszcze więcej sera wytwarza się na południu – w Bawarii. Dla pasjonatów gór i sera wytyczono tam 150-kilometrowy Szlak Sera Allgau. To jedna z najciekawszych tras tematycznych Niemiec: malownicza sceneria, słynne zabytki, tradycyjne wytwórnie sera, pokazy, degustacje, oryginalnie zaaranżowane sklepy, a nawet… dwie szkoły sera dla laików i profesjonalistów! Pięknie, smacznie, zdrowo.

Uliczne jedzenie w Berlinie
Uliczne jedzenie w Berlinie

Na popitkę! Na zdrowie!

Wino niemieckie jest coraz bardziej doceniane na świecie, a enoturystyka w Niemczech ma się całkiem nieźle. Magnesem są tradycyjne i nowoczesne winnice oraz działające przy nich lokale, szczególnie sezonowe strausswirtschaften z wyszynkiem bezpośrednio od winiarzy. Tradycje winiarskie to także historia, atrakcje kulturalne i przyrodnicze. Turyści doświadczają tego w 13 regionach winiarskich. Latem i jesienią odbywa się tam wiele festynów i imprez, od lokalnych świąt winobrania przez liczne targi i degustacje po największy na świecie Festiwal Wina w Bad Durkheim – ma 600 lat tradycji i odwiedza go 685 tys. gości. Winiarskie wyprawy łatwo zaplanować, korzystając z dobrze wyznaczonych szlaków. Wiodą one przez malownicze zbocza porośnięte winoroślą wzdłuż dolin Renu, Menu, Łaby, Mozeli, Ahr i innych rzek, „zahaczają” o urokliwe wsie, zamki, pałace, klasztory, muzea wina. Są to zarówno długie trasy drogowe, rowerowe i piesze, jak i krótkie – spacerowe. Można zamawiać wycieczkę z przewodnikiem enoturystycznym (tak, jest taka specjalizacja!), zwiedzać winnice, nocować w nich, uczestniczyć w kursach i pokazach sommelierskich.

Raj dla piwoszy

Jednym z symboli Niemiec jest piwo. I to właśnie ono stanowi cel wycieczek kulinarnych. Oczywiście najsłynniejsza impreza piwna to bawarski Oktoberfest – największy festyn ludowy na świecie. Jednak oprócz niego są też inne piwne imprezy, muzea piwa, klimatyczne gospody piwne i siła regionalnych browarów. Jest ich w całym kraju 1300. Produkują 5 tys. gatunków złotego trunku, wiele z nich według starych, tradycyjnych metod, tylko na potrzeby lokalne. Piwosze mają w czym wybierać.

Choć tradycja alkoholowa w Niemczech jest długa i bogata, to również miłośnicy napojów bezprocentowych są usatysfakcjonowani. Przede wszystkim kawosze, bo kawa jest tu wszechobecna. Kawowe zagłębie znajduje się na północy kraju, gdzie już od XVII w. transportowano ziarna, tu też powstały pierwsze palarnie kawy i pierwsze kawiarnie. Turyści rozkoszują się smakiem małej czarnej, biorą udział w warsztatach, zwiedzają z przewodnikiem zabytkowe palarnie.

Mięso, precle i piwo - kulinarne symbole Bawarii
Mięso, precle i piwo – kulinarne symbole Bawarii

Miłośnicy herbaty zaś podążają do Fryzji Wschodniej (Dolna Saksonia), gdzie wypija się hektolitry tego napoju. Raczono się tu nim jeszcze zanim dotarł do Anglii. Zgodnie z lokalną tradycją należy dodać doń cukier kandyzowany i gęstą śmietankę, bez mieszania. Historię herbaty i ceremonię fryzyjską można poznać w Muzeum Herbaty, mieszczącym się w renesansowej kamienicy w Norden.

Berlin ma przynajmniej 5 miejsc, które miłośnik tego co smaczne odwiedzić powinien

Wszystkiego pod dostatkiem

Niemcy kultywują swe gastronomiczne tradycje, ale są otwarci na nowe smaki i doznania. Oferują kuchnię regionalną, ale też innowacyjną, etniczną z każdego zakątka świata. Fast food i slow food. Prostota i wyrafinowanie. Dla każdego coś smacznego. Taka różnorodność doceniana jest przez smakoszy, ale też przez recenzentów. W najbardziej renomowanym przewodniku kulinarnym na świecie: Michelin, wyróżniono aż 300 lokali gastronomicznych w Niemczech. To najwięcej w dotychczasowej historii.

Co czeka na smakoszy u naszych zachodnich sąsiadów? Tradycyjne gospody, uliczne budki, modne fast trucki, knajpki prowadzone przez przybyszów z całego świata. Ale są i wytworne restauracje, targi, jarmarki, kiermasze, festyny ludowe, specjalistyczne gospodarstwa, winnice, prawie sto muzeów kulinarnych. Rozrywkę zapewniają gry terenowe i szlaki tematyczne związane z regionalnymi produktami, prestiżowe konkursy kucharskie (najsłynniejszy to Schleswig-Holstein Gourmet Festival oraz Rheingau Gourmet & Wein Festival), imprezy (np. Vegan Street Days w Dortmundzie i Stuttgardzie, Festiwal Zielonego Sosu we Frankfurcie), wydarzenia związane z pieczywem (kultura pieczenia chleba w Niemczech wpisana jest na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO). Chętnie odwiedzają są sklepy i bazary z żywnością organiczną, rodzinnie prowadzone biznesy spożywcze (od czekoladek po likiery i miody), słynne domy handlowe (np. historyczne delikatesy Dallmayr w Monachium).

To wszystko w połączeniu z rozwojem turystyki zrównoważonej, z idealną organizacją i dobrze zaplanowaną promocją sprawia, że kraj ten jest jednym z najważniejszych na kulinarnej mapie Europy.

Alina Woźniak