Armschlag, czy wioska z maku słynąca

Armschlag w Austrii zamieszkuje niespełna 100 osób. To mała wieś, w której tylko z pozoru nic się nie dzieje. Latem 15 ha pól przemienia się w kwitnący dywan niebieskiego maku, tworząc biało-czerwono-liliową mozaikę. A w centrum miasteczka turystów wita pomnik w kształcie – a jakże! – makówki!

Oficjalnie wieś zwie się Armschlag, ale znana jest również jako Mohndorf. Życie pokazuje bowiem, że nie tylko ludzie mają pseudonimy. Są również wioski, które oprócz urzędowej nazwy mogą pochwalić się jeszcze drugim, mniej oficjalnym imieniem. Takim przykładem jest właśnie Mohndorf, co oznacza “Wioska maku“.Taki turystyczny pseudonim promuje wieś i staje się jej znakiem rozpoznawczym.

Wioska tematyczna sposobem na lokalną promocję

Wieś tematyczna nie jest wsią klasy premium, czy też innym bajkowym tworem. Decyzja o wyborze tematu albo wynika z historii i tradycji wsi, albo jest wynikiem dyskusji lokalnej społeczności, która ma na siebie pomysł. Sukces wioski tematycznej zawiera się w jej funkcjonowaniu, gdy działania są konsekwentne i pełne zaangażowania.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Przede wszystkim musi być jasno określony odbiorca i muszą być znane jego oczekiwania. Dlatego w Mohndorf na turystę czekają nie tylko makowce, konfitury i jogurty o smaku maku, ale też pościel w makowe wzory oraz różnego rodzaju imprezy, które dotyczą wykorzystania maku w kuchni, w kosmetyce itp.

Nie wszyscy mieszkańcy wioski muszą być wyznawcami wsi tematycznej. Nie ilość, ale jakość jest ważna. Wioskę makową zamieszkuje niespełna 100 osób, ale w promocję tego terenu czynnie zaangażowanych jest 5 gospodarstw rolnych, gdzie uprawia się mak oraz kilkunastu właścicieli pensjonatów we wsi i w okolicy.

Armschlag znajduje się na zachód od Wiednia, w Dolnej Austrii. Do lat 30. XX wieku uprawiano w nim mak na szeroką skalę.

Pomysł na makową rewitalizację regionu narodził się w 1985 r. za sprawą lokalnego właściciela gastronomii, rolników i samorządu. Po ćwierćwieczu funkcjonowania projektu śmiało można stwierdzić, że Armschlag pozytywnie przeszedł makową rewolucję!

Obecnie uprawa niebieskiego maku zajmuje 15 ha, a przedstawiciele wsi nie tylko uczestniczą w targach turystycznych i reklamują się na stronie internetowej. Stworzyli też ścieżkę edukacyjną wraz z ogrodem, w którym uprawia się 30 odmian maku.

Przykład Armschlag pokazuje, że dobrze funkcjonujące wsie tematyczne mogą nie tylko na siebie zarobić, ale też zintegrować lokalną społeczność i zbudować dobry wizerunek wsi na zewnątrz. Obecnie Mohndorf rocznie odwiedza 30 000-40 000 osób, z których 6 000-8 000 przyjeżdża specjalnie na “Makowe Dożynki”. Wielu turystów przyciągają również: “Dzień maku”, “Makowy Jarmark” oraz “Święto makowych kwiatów”.

W całej Austrii mak uprawia się na pow. 1 700 ha, ale tylko w tej jednej wsi w 3. niedzielę sierpnia obchodzi się Święto Makowej Strucli, a miesiąc później “Makowe dożynki”.

Dlaczego warto odwiedzić austriacki Armschlag?

W ofercie “Makowej wsi” można znaleźć m.in.:

  • prezentacje na temat historii maku połączone z wizytą w makowym ogrodzie
  • loty balonem nad plantacją maku (popularne w okresie kwitnienia), gdzie na zakończenie podróży oferuje się “makowe śniadanie”
  • udział w kursie m.in. gotowanie makaronu makowego, knedli makowych itp.
  • wycieczkę “budzenie maku”, która dedykowana jest osobom lubiącym latem wstawać wraz ze wschodem słońca
  • przejażdżkę “makowym ekspresem”, czyli traktorem z naczepą po wsi, polach i okolicy.

Co ciekawe, parkan służący za ogrodzenie jednego z parkingów w Armschlag został z inicjatywy lokalnego artysty przerobiony na największy na świecie obraz o tematyce makowej; jego wymiary to 60 m na 4,5 m.

Najważniejszy w opowieści o Armschlag jest nie tylko pomysł, ale to jak to wszystko od etapu dyskusji i małych realizacji pod koniec lat 80., przetrwało do 1995 r., kiedy to można było ubiegać się o unijne wsparcie (to wtedy Austria weszła do Unii Europejskiej).

Dziś Armschlag to mała wieś, która jednak poprzez stanowcze działanie wypracowała swoją markę. Jest doceniana i nagradzana. W 2014 r. została wyróżniona nagrodą turystyczną Dolnej Austrii w kategorii „Innowacja usługowo-produktowa”.

Cała działalność wsi pokazuje, że poza pomysłem i konsekwencją w działaniu ważne też jest pielęgnowanie lokalnej historii. Ścieżka dydaktyczna to opowieść o maku i jego historii, która przeplata się z lokalnymi ciekawostkami (najstarsza osoba dożyła w Armschlag 119 lat). Jednocześnie jest to przykład pokazujący, jak można uczyć przez zabawę i mieć przy tym dystans do siebie i miejsca, z którego się pochodzi.

Na makowym szlaku

Mieszkańcy makowej wsi umieją się z siebie śmiać i to jest w tym wszystkim najważniejsze. To ich “mruganie okiem” widać na każdym kroku, np. torebki z makiem zawierają etykietki z takim szczegółem jak chociażby “Mohntelefon”, czyli telefon makowy. Wydano też książkę “Mak” i broszury z receptami, a “makowiacy”, czyli osoby zaangażowane w działalność makowej wioski mają specjalne t-shirty. Wprowadzono też system makowych oznakowań terenu wsi, nie zapomniano również o małej infrastrukturze (zainstalowano nowe ławki, zmodernizowano plac zabaw). Domy, również te oferujące miejsca noclegowe, mają na zewnątrz budynku specjalne logo.

Gości i nie tylko wieś wita pomnikiem w kształcie… dużej makówki. Sklepik oferuje produkty makowe od kwietnia do płowy listopada. Znajdziemy w nim kosmetyki na bazie maku (Mohn Amour), czekoladę z makiem, pesto z olejem makowym, miód makowy oraz nalewkę na maku. A podczas wyboru “makowych pamiątek” zawsze można zerknąć na kolekcję 2000 młynków do mielenia maku!

Z kolei posiłki w gospodzie to prawdziwa gratka dla miłośników maku. Zjeść można tort makowy, karpia w makowej panierce oraz makaron z makiem. Są też, i to niezależnie od pory roku: owczy ser z pesto z dodatkiem oleju makowego, indyk z makiem, sałatka z sera i maku z jabłkami i ziarnami dyni.

Podróż do Armschlag to prawdziwa przygoda. Jest nie tylko ciekawie, ale również smacznie i z dużą dawką humoru.

Brak postów do wyświetlenia