“Bez resztek. Kuchnia zero waste, czyli nie wyrzucaj pieniędzy i jedzenia” [recenzja]

Bez resztek, ale za to z pasją oraz solidną dawką wiedzy. Jagna Niedzielska, szefowa kuchni i propagatorka nurtu zero waste w kulinariach wydała właśnie swoją pierwszą książkę. Jest co czytać i co oglądać.

Idea zero waste jest od jakiegoś czasu bliska mojemu sercu. Staram się wraz z rodziną z szacunkiem traktować środowisko. Nie tylko o tym mówię, ale też działam. Nie wszyscy patrzą na to przychylnie, bo co ja tam wiem o morskich ssakach, które umierają w oceanach z powodu zanieczyszczenia wód. Nikogo nie uświadamiam na siłę. Ta rola przypadła mojemu 5-letniemu synowi, który robiąc ze mną zakupy na targu opowiada sprzedawcy, że foliówki są złe i prosi o zapakowanie pomidorów do lnianego woreczka. Dorosłych jednak przekonać jest nam trudniej, siła nawyku jest wszak ogromna.

Znalazłam jednak rozwiązanie tego problemu. Każdą osobę, w umyśle której choć zakiełkuje pomysł na życie w zgodzie z ideą zero waste, odsyłać będę do Jagny Niedzielskiej. Jej pierworodne dzieło „Bez resztek. Kuchnia zero waste, czyli nie wyrzucaj pieniędzy i jedzenia” to książka kucharska inna niż wszystkie. Autorka ma lekkie pióro, a przy tym nie szczędzi pomysłów i porad. Próżno szukać u niej moralizatorskiego tonu. Liczy się bowiem każdy, nawet najmniejszy krok ku bardziej świadomym wyborom.

(…) nieważne jest to, czy realizujesz plan #zerowaste w 20%, czy w 60% – najważniejsze, że w ogóle to robisz

– zachęca Jagna Niedzielska.

Kuchnia bez resztek, czy to możliwe?

Pozwólcie, że ponownie odwołam się do prywatnych doświadczeń. Kiedy 20 lat temu jeździłam na wakacje do babci, zawsze dziwiłam się, że kubeł na śmieci ustawiony na podwórku zawsze jest pusty. A przecież wtedy nikt jeszcze nie mówił w Polsce o segregacji, a tym bardziej o zero waste. Babcia gotowała tak, że do dziś pamiętam smak tych potraw. Miała pod ręką wszystko, uprawiała mnóstwo warzyw i ziół. Nie brakowało też owoców. Po śniadaniu szliśmy do ogrodu i babcia pytała, co zjemy dziś na obiad. Jeśli pomidory były już dojrzałe, wybierałam pomidorówkę. Gdy cukinia osiągnęła odpowiednie rozmiary, decydowałam się na placki z cukinii. Zupa warzywna musiała obowiązkowo pojawić się na stole co najmniej raz w tygodniu. Marnowanie chleba? Nigdy w życiu! Babcia robiła z czerstwego pieczywa najlepsze tosty francuskie na świecie. Zimą też niczego w kuchni nie brakowało, bo spiżarnia po brzegi wypełniona była zaprawami, a w piwnicy stała beczka z kiszoną kapustą i mnóstwo weków z ogórkami.

Minęło kilkanaście lat. Żyjemy w czasach, gdy mamy absolutnie wszystko. Świat jest w stanie zaspokoić każdą naszą potrzebę. Tylko co będzie za 30, 40, 50 lat? Utoniemy w śmieciach.

Jagna Niedzielska zrobiła coś niesamowitego. Przeniosła mnie do kuchni babci. Przypomniała mi, że jedzenie należy traktować z szacunkiem. W hodowlę warzyw i owoców wkłada się ogromną pracę, a mimo to tonami wyrzucamy je na śmietnik. I wcale nie dlatego, że są zgniłe, ale dlatego że są… brzydkie. Żyjemy przecież w świecie piękna, gdzie wszystko musi być równe i błyszczące. Przeszkadza nam krzywa marchewka, bo ciężko się ją obiera. W sklepie nie pojawiają się produkty gorszej jakości, bo nikt ich nie kupi.

Bez resztek, ale z pomysłem

Wróćmy jednak do samej książki. Znajduje się w niej 6 rozdziałów merytorycznych oraz 93 przepisy, które – jak przekonuje autorka – sprawdzą się o poranku, po powrocie z pracy, podczas imprez mniejszych i większych oraz gdy mieć będziemy atak lenistwa. Przepisy zostały pogrupowane w działy tematyczne na podstawie głównego składnika (ZBOŻA, NABIAŁ, WARZYWA I ZIOŁA, OWOCE, RYBY I OWOCE MORZA, MIĘSO I WĘDLINY). Poszukiwanie konkretnego przepisu ułatwi indeks produktów. To właśnie on, zdaniem Jagny Niedzielskiej, jest najważniejszy w kuchni.

Nie przepis, nie sprzęt, nie nasze umiejętności. Najważniejsze jest to, co wiemy o produkcie, którego chcemy użyć. Im więcej wiemy, tym większe prawdopodobieństwo słusznego i smacznego użycia

– powiedziała w wywiadzie dla Biokuriera.

Książka „Bez resztek. Kuchnia zero waste, czyli nie wyrzucaj pieniędzy i jedzenia” jest odpowiednia dla wszystkich, którzy chcą zmienić swoją kuchnię w bardziej ekonomiczną i przyjazną środowisku. Jagna Niedzielska jest świetnym przewodnikiem. Podpowiada, jak tworzyć listę zakupów i przechowywać produkty spożywcze oraz co można z nimi zrobić. Godny uwagi jest też rozdział o kompostowaniu. Autorka nie szczędzi również wspomnień z dzieciństwa, które to doświadczenia miały ogromny wpływ na jej życiowe wybory.

5 powodów, dla których warto kupić książkę Jagny Niedzielskiej

  1. „Bez resztek. Kuchnia zero waste, czyli nie wyrzucaj pieniędzy i jedzenia” to książka kucharska i poradnik w jednym. Napisana jest językiem zrozumiałym, bez moralizatorskiego tonu.
  2. Dzięki tej książce nauczysz się, jak być bardziej ekonomicznym w kuchni, oszczędzając tym samym swój czas i pieniądze.
  3. Autorka daje mnóstwo praktycznych porad, jak gospodarować w kuchni, by nie marnować żywności i być bardziej świadomym konsumentem.
  4. Książka jest praktyczna. “Ucieszę się, gdy będzie miała na sobie ślady użytkowania” – zachęca autorka. Wyszukiwanie przepisów ułatwia indeks produktów.
  5. Jagna Niedzielska dzieli się swoim ogromnym doświadczeniem. Jest szefową kuchni, doradcą kulinarnym i propagatorka nurtu zero waste. Wielokrotnie w książce odnosi się do własnych doświadczeń.

Książka „Bez resztek. Kuchnia zero waste, czyli nie wyrzucaj pieniędzy i jedzenia” ukazała się nakładem wydawnictwa Pascal. Premiera odbyła się 16 stycznia. Poradnik Jagny Niedzielskiej dostępny jest na stronie Wydawnictwa Gaj.